Tuesday, June 22, 2021
Home / Kultura  / Mniej i bardziej znane budynki, które musisz zobaczyć w Warszawie

Mniej i bardziej znane budynki, które musisz zobaczyć w Warszawie

Słynne w Polsce i za granicą, a także te mniej znane, za to niezwykle ciekawe. Dowiedz się dlaczego

Pałac w Wilanowie / fot. shutterstock

Słynne w Polsce i za granicą, a także te mniej znane, za to niezwykle ciekawe. Które budynki powinien zobaczyć każdy, kto odwiedza Warszawę?

Plac Zamkowy / fot. shutterstock

Plac Zamkowy / fot. shutterstock

„Pekin” w Warszawie – niechciana wizytówka?

Pałac Kultury i Nauki to bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków stolicy, choć u wielu osób budzi mieszane uczucia. Powstawał w latach 1952-55 i był „darem narodu radzieckiego dla narodu polskiego”. Budynek zaprojektował architekt Lew Rudniew – inspirował się moskiewskimi drapaczami chmur (które to z kolei czerpały ze stylu amerykańskich wieżowców art déco). Pałac reprezentuje mieszankę socrealizmu i polskiego historyzmu. To najwyższy budynek w Polsce (237 m). Mieszczą się w nim różne instytucje, między innymi kluby i kółka zainteresowań (od języków obcych przez sport po modelarstwo), teatry, kina, muzea (Muzeum Ewolucji PAN, Muzeum Techniki), uczelnie wyższe (Collegium Civitas) czy główna siedziba Polskiej Akademii Nauk. Odbywają się tu także rozmaite wystawy czasowe oraz targi. Zwiedzających przyciąga taras widokowy, jak również widok Pałacu nocą (podświetlonego na różne kolory). Do ciekawostek PKiN należy także jego… fauna. Na przykład koty zatrudnione oficjalnie przez Pałac (mieszkają na poziomie -2 i są mistrzami-deratyzatorami) oraz pszczoły (na dachu Teatru Studio mieści się pasieka).

Zamek Królewski – zabytek podniesiony z gruzów

Pierwszy na liście, jeśli chodzi o słynne zabytki Warszawy. Pierwotnie należał do książąt mazowieckich. Od XVI wieku było to miejsce zgromadzeń Sejmu, następnie siedziba króla, w dwudziestoleciu międzywojennym – Naczelnika Państwa, a później Prezydenta RP. Zamek był wielokrotnie grabiony i dewastowany. Ostatecznie został zniszczony w czasie II wojny światowej wraz z całą Starówką (ocalały tylko piwnice, w tym XVI-wieczna gotycka Piwnica Książęca, dolna część Wieży Grodzkiej, elementy Biblioteki Królewskiej oraz Arkady Kubickiego). Odbudowa zamku zakładała przywrócenie stanu sprzed 1939 roku – czyli formy barokowo-klasycystycznej. Do wartych wzmianki pomieszczeń należą między innymi Sala Tronowa, Pokój Marmurowy z portretami kolejnych władców Polski, Sala Balowa, Sala Rycerska, zdobiona licznymi obrazami Sala Canaletta czy Pokój Żółty, w którym odbywały się obiady czwartkowe. W niedziele można za darmo zwiedzać wybrane, reprezentacyjne komnaty.

Rezydencja króla Sobieskiego

Pałac w Wilanowie / fot. shutterstock

Pałac w Wilanowie / fot. shutterstock

Pałac w Wilanowie, wzniesiony pod koniec XVII wieku dla Jana III Sobieskiego i Marii Kazimiery, to barokowy budynek zbudowany według projektu Augustyna Locciego. Gmach, który możemy dziś oglądać, łączy tradycyjną polską tradycję budowlaną i sztukę europejską. Jest to budynek z zachowaną oryginalną architekturą, niezniszczony podczas wojen i okupacji. Zespół pałacowo-parkowy jest miejscem różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych, na przykład Letnich Koncertów Królewskich w Ogrodzie Różanym i Międzynarodowej Letniej Akademii Muzyki Dawnej.

Sztuka współczesna w zabytkowym zamku

Przy Trakcie Królewskim, koło Parku Agrykola, znajduje się Zamek Ujazdowski. Budynek stoi w miejscu XI-wiecznej osady Jazdów oraz późniejszego drewnianego dworu Bony Sforzy. Zamek w dzisiejszym kształcie zaczął budować Zygmunt III Waza – był prywatną siedzibą króla. W późniejszych latach był przebudowywany – najpierw przez Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, a następnie przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego (w stylu klasycystycznym). Choć zamek przetrwał II wojnę światową, jego mury zostały rozebrane po wojnie (!) na polecenie marszałka Rokossowskiego. Zamek odbudowano w 1974 roku. Od 1985 roku jest on siedzibą Centrum Sztuki Współczesnej. Od początku lat 90. odbyło się tu około 600 wystaw, a działalność Centrum jest bardzo wszechstronna (od malarstwa i rzeźby przez instalacje, fotografię, rysunek i grafikę po sztuki audiowizualne, multimedia oraz teatr).

Kościół, który przetrwał burzenie Warszawy

Kościół Najświętszego Zbawiciela przy pl. Zbawiciela został oddany do użytku wiernym w 1907 roku. Architektonicznie nawiązuje on do polskiego renesansu i baroku. Jedyna kaplica kościoła – kaplica Matki Zbawiciela – zainspirowana jest Kaplicą Zygmuntowską z Katedry Wawelskiej. Wśród eleganckich wnętrz świątyni znajdziemy też takie perełki jak mozaika pochodząca ze zburzonego warszawskiego soboru św. Aleksandra Newskiego (w lewej nawie świątyni). W czasie okupacji kościół doznał poważnych zniszczeń, ale jego główna konstrukcja przetrwała. Po wojnie został szybko odrestaurowany – szczęśliwie świątynię uratowano od pomysłu dostosowania stylistycznego do powstającej właśnie zabudowy MDM.

Polin – nowoczesny gmach i nowoczesne muzeum

Polin (hebr. „Polska”) – czyli Muzeum Historii Żydów Polskich przy ul. Anielewicza – to muzeum znajdujące się w niezwykle ciekawym budynku. Gmach został wzniesiony w latach 2009-2013 według projektu zespołu fińskich architektów kierowanego przez Rainera Mahlamäkiego. Budynek pełni rolę muzeum oraz centrum kulturalno-edukacyjnego, a jego najważniejszym przekazem jest opis wkładu Żydów w rozwój polskiej kultury, nauki i gospodarki. Sama budowla jest minimalistyczna, ale niezmiernie ciekawa. Pokrywają ja hebrajskie i łacińskie litery tworzące słowo „Polin”. Wejście główne ma kształt hebrajskiej litery taw. Zwraca uwagę hol główny z pofalowanymi ścianami w kształcie wąwozu (nawiązanie do przejścia Izraelitów przez Morze Czerwone). Hol jest największą konstrukcją ściany krzywoliniowej zrealizowanej w Europie w technologii torkretu (projekt został nagrodzony w 2012 roku).

Kręgielnia w podziemiach i ogród na dachu – Biblioteka UW

Obecny gmach Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie (BUW) przy ul. Dobrej 56/66 został otwarty w 1999 roku. Projekt budynku, jednego z najoryginalniejszych na Powiślu, jest dziełem Marka Budzyńskiego i Zbigniewa Badowskiego. Do charakterystycznych części należy tak zwana fasada kulturalna budynku (pozostałe nazywa się „ekologicznymi”), widoczna od strony ul. Dobrej, z 8 tablicami: z zapisem nutowym, notacją matematyczną, tekstem sanskryckim, tekstem hebrajskim, tekstem arabskim, tekstem greckim, tekstem staroruskim oraz tekstem staropolskim. Na dachu biblioteki znajduje się ogólnodostępny ogród – jeden z największych w Europie ogrodów dachowych. Jego poszczególne części połączone są mostkami i pergolami. To piękne miejsce do podziwiania panoramy Warszawy.

Niekonwencjonalna nowoczesność

Oprócz nowych, oryginalnych, choć nawiązujących do klasyki budynków znajdziemy w stolicy nieco przykładów gmachów niekonwencjonalnych. Wspomniany Polin to tylko jeden z nich. Warto zwrócić uwagę na położony pośród wieżowców Warszawy kompleks handlowo-biurowy Złote Tarasy przy ul. Złotej 59. W jego skład wchodzi kinowy multipleks, dwa wygięte w łuk budynki biurowe Lumen, wieżowiec Skylight oraz centralna, handlowa część przykryta pofalowanym, szklanym dachem. Z kolei VitkAC przy ul. Brackiej 9 to luksusowy dom handlowy o bardzo oryginalnym, nieco niepokojącym i mrocznym wyglądzie. Do wykończenia użyto tu płyt z czarnego brazylijskiego łupka oraz granitu, stali nierdzewnej, betonu architektonicznego, drewna egzotycznego i kwarcu. To projekt autorstwa Stefana Kuryłowicza. Jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych budynków warszawskich ostatnich lat – zarówno ze względu na odcinający się od otoczenia wygląd, jak i przerwanie osi widokowej ul. Brackiej istniejącej od 1770 roku. Został ponadto wybudowany zbyt blisko sąsiedniego budynku, co w konsekwencji ogranicza ilość światła wpadającego do mieszkań. Kolejnym wywołującym dyskusje budynkiem jest gmach Telewizji Polskiej mieszczący się u zbiegu ulic Woronicza i Samochodowej, oddany do użytku w 2009 roku (projekt pracowni DiM ’84 Czesława Bieleckiego). Niektórzy widzą w nim budowlę groteskową, chaotyczną, wręcz kiczowatą, inni – szklane cudo. Z pewnością jest to projekt odważny. To, co jest w nim charakterystyczne, to wielość – elementów i materiałów, a także kształtów i form.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach