Home / Rozwój  / Psychologia  / Słaba odporność zimą? Brakuje ci seksu!

Słaba odporność zimą? Brakuje ci seksu!

Badania pokazują, że seks ma na nasz przemrożony organizm zbawienny wpływ. Polopiryna do kosza!

Na brak środka poprawiającego odporność też jest rada / fot. materiały prasowe

Chcesz być zdrowa? Uprawiaj seks. To lepsze niż imbir, cytryna, czosnek i syrop z cebuli. Zobacz na jakie inne przypadłości, oprócz przeziębienia, pomoże ci orgazm

Coś na uodpornienie? / fot. materiały prasowe

Coś na uodpornienie? / fot. materiały prasowe

1. Sposób na sezon przeziębień

Od listopada kichasz i prychasz? Co gorsza, odmawiasz sobie i partnerowi bliskości z powodu przeziębienia? Niepotrzebnie. Osoby, którzy uprawiają seks co najmniej kilka razy w tygodniu, mają wyższy poziom przeciwciał – immunoglobuliny A. Pomaga ona zwalczyć przeziębienie i grypę.

2. Sen twoich marzeń

Problemy z zasypianiem? Podczas orgazmu uwalnia się prolaktyna – hormon, który wywołuje senność. Dlatego po udanym seksie tak błogo ogarnia cię sen. – Jeśli twój seks nie do końca można uznać za udany i nie docierasz do punktu kulminacyjnego, spróbuj użyć wibratora typu królik, np. Miss Bi lub Lady Bi. Dzięki podwójnej stymulacji – i pochwy i łechtaczki – dojdziesz tam, gdzie trzeba – radzi Anna Moderska, edukatorka seksualna, współpracująca z Fun Factory, producentem gadżetów erotycznych. Orgazm wywołuje również zwiększoną obecność oksytocyny, która redukuje stres – tym łatwiej nam zasnąć, gdy jesteśmy zrelaksowani.

Na brak środka poprawiającego odporność też jest rada / fot. materiały prasowe

Na brak środka poprawiającego odporność też jest rada / fot. materiały prasowe

3. Spokojna głowa

Badania prowadzone przez Stefana Eversa, niemieckiego neurologa i specjalistę od bólu głowy na Uniwersytecie w Münster pokazały, że seks może być lekiem dla cierpiących na migreny i klastrowy ból głowy. Według badań, aż u jednej trzeciej badanych intensywny ból głowy ustępował podczas czynności seksualnych. Prawdopodobnie wynika to z działania endorfin. To naturalne środki przeciwbólowe produkowane przez nasz mózg. Uwalniają się właśnie podczas orgazmu.

4. Szczęśliwe serce

Trzy lub więcej orgazmów w tygodniu zmniejsza o połowę ryzyko zawału serca i udaru mózgu, wpływa również na obniżenie ryzyka wystąpienia chorób serca i nadciśnienia tętniczego. Dowiodły tego badania prof. Shaha Ebrahima, według którego nawet umiarkowana aktywność fizyczna ma działanie ochronne dla układu krążenia. – Seks ma również wpływ na emocjonalną więź z partnerem lub partnerką. Uwalniana podczas orgazmu oksytocyna, zwana hormonem miłości, wywołuje potrzebę bliskości i umacnia przywiązanie – zauważa Anna Moderska.

5. Im więcej orgazmów… tym więcej orgazmów!

Jak pisaliśmy w poprzednim punkcie, seks stanowi rodzaj aktywności fizycznej – podczas miłosnych igraszek podnosi się tętno a mięśnie pracują. Szczególnie te mięśnie, które ćwiczysz jedyni podczas uprawiania seksu, czyli dna miednicy. To one zapewniają kobiecie łatwiejsze osiąganie orgazmów, zapobiegają też nietrzymaniu moczu i pomagają w powrocie do sprawności po porodzie. Żeby utrzymać narządy płciowe w świetnym stanie, warto również praktykować trening przy pomocy kulek waginalnych Smartballs. – Trening mięśni dna miednicy powinien znaleźć się na pierwszym miejscu postanowień noworocznych, ponieważ to najlepsze, co możemy dla siebie zrobić. Sprawniejsze narządy płciowe to leszy seks, a lepszy seks to mniej stresu, więcej snu, bliższe relacje, mniej chorób i bólu głowy. Czyli samo zdrowie – podsumowuje ekspertka Fun Factory.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach