Home / Moda  / Trendy  / Zawód STYLISTA

Zawód STYLISTA

O dojrzewaniu do świata mody wśród lalek Barbie i gwiazd polskiego show-biznesu - opowiada stylista Konrad Fado.

Zawód stylista - Konrad Fado

Jak ubiera gwiazdy Konrad Fado?

Zawód stylista - Konrad Fado

Jak ubiera gwiazdy Konrad Fado?

Konrad Fado pochodzi ze Śląska, gdzie od małego w towarzystwie lalek Barbie dojrzewał do świata mody. Rok temu porzucił bezpieczny krakowski chillout dla warszawskiego show-biznesu. Ubierał m.in.: Novikę, Magdę Steczkowską, Patrycję Kazadi, Kingę Preis, Annę Guzik, Julię Kamińską, Maję Hirsch, Katarzynę Pakosińską, Kasie Glinkę i Tomka Ciachorowskiego. „Miastu Kobiet” opowiada, na czym polega jego zawód.

W podstawówce miałem kolekcję lalek Barbie. Pamiętam, jak siedziałem na ławce ze szkicownikiem i projektowałem dla nich. Pod koniec szkoły wiedziałem, że pójdę na studia do Krakowa.

Kraków miał być miastem na całe życie, a okazał się przystankiem na trzy lata. Skończyłem tu SAPU (Szkołę Artystycznego Projektowania Ubioru), którą uważam za najlepszą w Polsce szkołę dla projektantów. Sam projektowałem mało, głównie dla znajomych, np. spodnie, w których potem chodziło pół miasta. Później, m.in. z powodów finansowych, uznałem, że moim przeznaczeniem jest stylizacja: żeby zrobić kolekcję, trzeba mieć pieniądze.

Do Warszawy pojechałem na warsztaty dziennikarstwa modowego, bo doszedłem do wniosku, że stylista musi umieć też pisać. Na warsztatach usłyszałem, że jestem najlepszy; dostałem nagrodę i poczułem, że powinienem zostać w Warszawie. Potem trafiłem na miesięczny staż do „Glamour”. Tam głównie latałem z torbami, bo trzeba było oddawać ciuchy pożyczane na sesje, ale miałem też możliwość samodzielnej pracy, np. przy sesji dla Małgorzaty Kożuchowskiej i Moniki Brodki. Po stażu nie wróciłem już do Krakowa.

Jestem wielozadaniowy. Dzięki temu poznałem moją pierwszą klientkę, Magdę Steczkowską. Wybierałem się na jej koncert. Mieliśmy wspólną koleżankę, która na godzinę przed koncertem zadzwoniła, żebym jak najszybciej przyszedł, bo nie dojechał wizażysta i fryzjer Magdy. Wyskoczyłem spod prysznica, zgarnąłem do torby wszystko, co miałem na półkach, i pobiegłem. Zrobiłem make up – włosów nie zdążyłem, bo w ostatniej chwili pojawił się fryzjer. Potem poprosiłem Magdę o zdjęcia do mojego portfolio – bez problemu się zgodziła. I w ten sposób się zaczęło.

Większość gwiazd ma swojego stylistę. To nie dlatego, że nie mają gustu, ale nie mają czasu, żeby biegać w poszukiwaniu ciuchów. Nie narzucam klientce swojego widzimisię. Poznaję ją na wylot, zaprzyjaźniam się z nią i wiem, w czym jest jej dobrze. Najczęściej szukam ubrań na specjalne wyjścia, ale mam też klientki, którym „robię szafę” od zera: na ulicę i na galę.

Stylista dba o wizerunek swoich klientów. Ja nie zajmuję się osobami prywatnymi, od tego są personal shopperzy, to całkiem inna działka. Moimi klientami są ludzie ze świata show-biznesu. Cały czas muszę się liczyć z tym, że będą oni oceniani w tabloidach i portalach plotkarskich.

Oceń artykuł
5 komentarzy
  • Avatar
    Marta Wrzesień 29, 2011

    ten koloryzowany wywiad jest nieprawdziwy a stylizacje tego pana to kompilacja magazynow typu glamour i kiepska jakosc , wszytko takie niby fajne a jednak nijakie

  • Avatar
    Ala Październik 3, 2011

    E tam, zobacz sobie, jak wygląda Magda Steczkowska ubierana przez tego gościa, to zmienisz zdanie

  • Avatar
    Marta Listopad 7, 2011

    Magda Steczkowska jak i inne panie są przez pana Konrada poprzebierane a nie ubrane zgodnie ze swoją osobowością i trendami , to stylista który przebiera na siłę a nie ubiera.

  • Avatar
    Ola Luty 13, 2012

    Powiem tak-Pan Fado od dziecka interesowal sie stylizacja itp.Wiem poniewaz znamy sie i nieraz wspolnie bawilismy sie lalkami barbie;*Ten chlopak ma talent i juz!!!!!!!!!

  • Avatar
    Der Kwiecień 9, 2012

    bzdury panstwo.. znam Konrada i szczerze mówiąc, to złoty facet. Ma do tego co robi, dryg, rękę, oko i niesamowita chęć. Jest bardzo w porządku człowiekiem i ze świecą drugiego takiego szukać. Jestem przekonany, że jego stylizacja, to raczej dopasowanie ubrań i wyglądu, do człowieka, który jest ubrany, sprawienie, by się czuł dobrze, w tym w czym jest i dobrze ze sobą. Aby czuł się wyjątkowo. Nie ma w tym nic z przebierania na siłę, czy narzucania jakiejś fałszywej otoczki. On to czuje.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach