Saturday, April 17, 2021
Home / Uroda  / Trendy  / TESTUJEMY: Zabieg na twarz w Dermique

TESTUJEMY: Zabieg na twarz w Dermique

Światło daje poczucie bezpieczeństwa i życie, a jego długotrwały brak powoduje u ludzi depresje. Teraz dobroczynne właściwości światła wykorzystuje też kosmetyka

Światło daje poczucie bezpieczeństwa i życie, a jego długotrwały brak powoduje u ludzi depresje. Teraz dobroczynne właściwości światła wykorzystuje też kosmetyka. Przekonałam się o tym testując nowy zabieg CEL.LUX w krakowskim Dermique Instytut Piękna.
Jaki był mój problem? Zmęczona cera, z przebarwieniami, skłonna do trądziku i zaskórników. Oczyszczanie, pilingi, kremy… to wszystko już było. Na szczęście teraz na niepokorną cerę wynaleziono nową-starą broń – światło. Podczas zabiegu CEL.LUX twarz naświetlana jest rozszczepionym jak w tęczy światłem, emitowanym przez niskoenergetyczne diody. Kosmetyczka, zanim przystąpiła do zabiegu, wyjaśniła mi dokładnie, który kolor światła na co pomaga. Fiolet oczyszcza skórę, działa przeciwbakteryjnie, usuwa zaskórniki. Niebieski regeneruje i relaksuje skórę, wpływa kojąco na system nerwowy. Indygo dotlenia skórę, stymuluje jej komórki, przywraca skórze elastyczność. Zielony ma działanie przeciwzapalne – łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Żółty wzmacnia mięśnie, detoksykuje skórę. Pomarańczowy odżywia i rozjaśnia skórę, natomiast czerwony stymuluje wewnątrzkomórkową produkcję ATP i kolagenu. Działa też przeciwzmarszczkowo i poprawia ukrwienie skóry. Uff… teraz pora zaprogramować lampy dla mnie. Program przeciwtrądzikowy to zestaw: fiolet, zielony, żółty i pomarańczowy. Ładnie.
Początek zabiegu jest typowy – mleczko oczyszczające, pilingi i na orzeźwienie mgiełka z wody komórkowej. Tak przygotowaną skórę kosmetyczka zaczyna naświetlać. Nie musicie się obawiać, to nie parzy, nie razi, ani nie dokucza w żaden inny sposób. Płaska, prostokątna lampa powoli przesuwa się nad moją twarzą, naświetlając ją po kolei wybranymi kolorami. To chyba najmniej inwazyjny zabieg, o jakim słyszałam. Mogłabym tam spokojnie zasnąć. Nic więc dziwnego, że nie całkiem wierzyłam, iż coś tak delikatnego może zdziałać tak wiele. Kosmetyczka wyjaśniła, że podczas zabiegu CEL.LUX wykorzystywana jest technologia Chroma-Dermy, która przekształca światło w energię wewnątrz komórek skóry. Dziw, że nikt wcześniej na to nie wpadł. Po porcji światła i lekcji biochemii dostałam jeszcze na twarz serum, krem z propolisem i maseczkę . Kiedy tak z nią leżałam, kosmetyczka zrobiła mi masaż dłoni.
Po zabiegu zauważyłam poprawę kolorytu cery, a to dopiero początek, bo dla uzyskania zadawalającego efektu konieczne jest 8-10 zabiegów. Ale już teraz wygląda na to, że mojej twarzy ktoś w końcu włączył światło.
Ewa Goral

Dermique Instytut Piękna, Galeria Kazimierz, tel. 12 430 66 77, www.dermique.pl

Ewa Goral

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • 사설토토 15 stycznia, 2020

    … [Trackback]

    […] There you can find 16711 additional Info on that Topic: miastokobiet.pl/zabieg-na-twarz/ […]

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach