Thursday, July 9, 2020
Home / Uroda  / Wodorowy mały, wielki cud

Wodorowy mały, wielki cud

Jak osiągnąć modny efekt Skin Glass?

Kosmetolog Katarzyna Czyżowicz z Instytutu Bielenda w Krakowie w różowym fartuszku

Kosmetolog Katarzyna Czyżowicz z Instytutu Bielenda w Krakowie / fot. materiały prasowe

Na czym polega koreański sekret młodej, jędrnej i nieskazitelnie gładkiej skóry? Jak osiągnąć modny efekt Skin Glass, czyli przeźroczystej, zdrowej i delikatnej cery? Otóż możemy uzyskać pożądany efekt, stosując terapię wodorową. Wykonywany raz w miesiącu zabieg zapobiegnie zanieczyszczaniu się skóry i skutecznie opóźni procesy starzenia. Czym jest wodór i jak działa na naszą skórę, mówi Katarzyna Czyżowicz, doświadczony kosmetolog z Instytutu Bielenda w Krakowie

Pierwiastkowy cud

Wodór jest najlżejszym i najczęściej występującym pierwiastkiem chemicznym we wszechświecie. Ta niepozorna cząsteczka potrafi jednak bardzo wiele. Udowodniono, że wodór wpływa na ludzkie komórki, działając antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie i antyapoptotycznie (zapobiega obumieraniu komórek). Wokół jego cząsteczki gromadzą się wolne rodniki, które usuwa z naszego organizmu. Terapeutycznie i leczniczo wodór stosowano w medycynie m. in. w kroplówkach i lekach. Badania potwierdzające skuteczność działania wodoru w kontekście kosmetologicznym (wodór nie tylko oczyszcza skórę, ale również odmładza i wspomaga leczenie trądziku) prowadzą m.in. prof. Shiego Ohta z Nippon Medical School w Tokio i prof. dr Lee Kyu-jae, prezes Koreańskiego Instytutu ds. Wody i wykładowca uniwersytetu Yonsei w Seulu.

Proces działania hydroimpact

Urządzeniem z opatentowanymi generatorami czystego wodoru, które wykorzystuje jego cząsteczki w celu oczyszczania skóry, jest HYDROIMPACT. W trakcie zabiegu głowica wodorowa dozuje strumień wody przesycony pęcherzykami wodoru, który dokładnie usuwa martwy naskórek, pozostałości po makijażu, a nawet bardzo głębokie zaskórniki, których nie sposób było usunąć podczas działań manualnych, i robi to bez wywoływania podrażnień, opuchnięć i zaczerwienienia. Wyłapuje też metale ciężkie, pyły i oksydanty (wolne rodniki), usuwając je ze skóry. Oksydanty to atomy o jednym elektronie bez pary, wolnym (stąd nazwa wolny rodnik), który za wszelką cenę dąży do tego, aby oddać samotny elektron, lub pobrać brakujący z sąsiadujących komórek. Gdy mu się to uda, sam odzyskuje stabilność, ale jednocześnie uszkadza sąsiednie tkanki. Przemieszcza się po całym organizmie i degraduje wszystko, co napotka po drodze – ściany komórek, białka, geny. W skórze niszczy włókna kolagenu, prowadząc do zwiotczenia tkanki skórnej i powstania zmarszczek, a więc i starzenia skóry.

Dla kogo zabieg z wykorzystaniem urządzenia hydroimpact?

Hydroimpact, pierwsze w świecie takie urządzenie, wyposażony jest w dodatkową głowicę z elektroporacją (wprowadza ona w głąb skóry składniki aktywne z kosmetyków), pobudzające światło LED oraz fale radiowe stymulujące kolagen i elastynę. Hydroimpact to doskonały zabieg dla każdej skóry i w każdym wieku. Jako stały element pielęgnacji polecam go zarówno kobietom, jak i mężczyznom. To sposób na zadbaną, gładką skórę przez cały rok!

Instytut Bielenda,
ul. Biskupia 4, Kraków, tel. 12 6330575, kom. 505 681 969
www.instytut.bielenda.pl, instytut@bielenda.pl

Infomacje o autorce

Kosmetolog Katarzyna Czyżowicz z Instytutu Bielenda w Krakowie w różowym fartuszku

Katarzyna Czyżowicz / fot. materiały prasowe

Katarzyna Czyżowicz to doświadczony kosmetolog pracujący w Insytucie Piękna Bielenda w Krakowie.

 

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach