Home / Rozwój  / Biznes  / Wymiana handlowa z UK w obliczu Brexitu – czy funt brytyjski pozostanie walutą przyjazną polskim przedsiębiorcom?

Wymiana handlowa z UK w obliczu Brexitu – czy funt brytyjski pozostanie walutą przyjazną polskim przedsiębiorcom?

Jak zabezpieczyć się przed ryzykiem związanym z płynnością finansową i wahaniami kursu GBP?

Wymiana walutowa

Brexit wymiana walutowa/ fot. materiały prasowe

Zdania na temat przyszłości wymiany handlowej pomiędzy Polską a Wielką Brytanią wobec trwającego Brexitu są mocno podzielone. Jedni widzą w nim szansę dla krajowego biznesu, inni zaś twierdzą, że stoimy przed ryzykiem poniesienia strat. Do tej pory funt brytyjski był dla nas przyjazną walutą, podobnie jak tamtejszy rynek dóbr i usług. Funt brytyjski lubiany przez polskich przedsiębiorców

 

Wielka Brytania to dla Polski świetny rynek eksportowy. Mieszkańcom UK sprzedajemy towary o wartości w granicach 60 mld złotych rocznie. Pod względem chęci nabywania polskich produktów, Brytyjczyków wyprzedzają więc jedynie Niemcy. Anglicy na ogromną skalę kupują od nas żywność, części do samochodów i maszyn, niekiedy też tanie kosmetyki. Ważne dla wymiany handlowej z UK są duże różnice kursowe. O ile drogi funt brytyjski nie sprzyja eksportowi z Wielkiej Brytanii (choć wbrew temu ma się on całkiem dobrze), tak importowi towarów z Polski jak najbardziej. Rynek zbytu generują w dużej mierze Polacy emigrujący na Wyspy, bowiem brytyjska Polonia zazwyczaj wybiera rodzime produkty.

Brexit: ucierpi wymiana handlowa i funt brytyjski?

Gdyby doszło do tzw. twardego Brexitu, bez zawarcia umowy handlowej z Unią Europejską, dla polskich eksporterów byłoby to równoznaczne z problemami związanymi z logistyką i narzuceniem cła. Twardy Brexit mocno ograniczyłby również możliwość emigracji do Wielkiej Brytanii. „Wyspiarzom” z kolei wróży się w takim wypadku upadłość lokalnych firm, a co za tym idzie niewypłacalność wobec zagranicznych, w tym polskich dostawców. Przewiduje się też rzekomy spadek kursu GBP, niemniej jednak na dzień dzisiejszy cena funta utrzymuje się na poziomie 4,90- 4,95 złotego. Jakie zatem nasuwają się wnioski, skoro nie wszystkie przypuszczenia odnajdują odzwierciedlenie w bieżących realiach, funt brytyjski nie został przeceniony, a Brexit nadal trwa? Ostrożność nie zaszkodzi, lecz wycofanie się z brytyjskiego rynku to raczej błąd.

Jak zabezpieczyć się przed ryzykiem związanym z płynnością finansową i wahaniami kursu GBP?

Związana z Brexitem niepewność niewątpliwie wpływa na plany i działania polskich przedsiębiorców, ale większość eksporterów wcale nie myśli o rezygnacji z handlu z Wielką Brytanią. Firmy skupiają się raczej na kwestii zarządzania ryzykiem stabilności finansowej i utrzymaniu płynności dostaw, a także zastanawiają się, jak zabezpieczyć się przed ewentualnymi wahaniami kursu funta. Sposobów na to nie brakuje. Jedną z popularnych metod jest ubezpieczenie należności handlowych na wypadek niewypłacalności kontrahenta. Względem wartości GBP z kolei pomóc mogą kantory internetowe, uznawane powszechnie za najlepsze miejsca do realizacji przewalutowań na potrzeby biznesu. Dzięki nim wpływy od brytyjskich klientów można wymienić na PLN w każdej chwili, a więc w momencie, kiedy cena funta temu sprzyja. Operacja trwa dosłownie kilka minut i jest zawierana automatycznie, gdy użytkownik złoży dyspozycję, więc wykluczamy ryzyko nagłej zmiany kursu na mniej korzystny. Istnieje przy tym duża szansa, iż transakcja zostanie zrealizowana po kursie rynkowym lub różniącym się od niego bardzo nieznacznie. Jest tak przykładowo w serwisie Walutomat.pl. Na platformie nie wys/.tępuje spread walutowy, co znacznie obniża koszty wymiany, a kursy można stale śledzić na stronie: https://www.walutomat.pl/kursy-walut/gbp-pln.

Jeśli natomiast chcemy sprzedać funty drożej (zakładając, że aktualny kurs na świecie nas nie zadowala), na Walutomat.pl mamy opcję wymiany po kursie własnym. Zlecając przewalutowanie w tym wariancie, musimy poczekać, aż pojawi się adekwatna oferta kupna waluty. Dzięki temu nie musimy obserwować notowań, a zyskujemy gwarancję, że, prędzej czy później, wymienimy środki po preferowanej przez nas cenie.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach