Friday, July 23, 2021
Home / Styl życia  / Kuchnia  / Waniliowe niebo w ustach

Waniliowe niebo w ustach

Zamknij oczy. Jeśli widzisz teraz jedzenie, spełnij swoje najskrytsze pragnienia w restauracji Vanilla Sky

„Kiedy byłem młody, na topie był Bruce Lee. Więc żeby zaimponować kobietom, trenowałem wschodnie sztuki walki. Dzisiaj, przez te wszystkie kulinarne show, facet bez umiejętności przygotowania tarty cytrynowej czy łososia sous-vide jest bez szans”

Łosoś z zielonym groszkiem i szafranowym sosem / fot. Kacper Kałużyński

Łosoś z zielonym groszkiem i szafranowym sosem / fot. Kacper Kałużyński

Raz to usłyszałam i zapamiętałam, bowiem znajduję w tych słowach jakąś prawdę. Na szczęście jest w Krakowie miejsce, w którym mężczyźni gotują tak jak w piosence Paula McCartneya: The chef prepares a special menu. For your delight, oh my. Tonight you fly so high up. In the vanilla sky. („Kucharz szykuje specjalne menu. Dla twojej rozkoszy. Dzisiejszej nocy polecisz wysoko po waniliowym niebie”).

https://www.youtube.com/watch?v=UCsBjYlvBjY

Jedzenie w krakowskiej restauracji Vanilla Sky (ul. Flisacka 3) broni się samo. Łososiowi z zielonym groszkiem i szafranowym sosem (46 zł) nie potrzeba w karcie pierzynek, chmurek i innych pseudoliterackich ozdobników. Na talerzu króluje prawda, czyli świeżość i pomysł.

Szefowie kuchni: Dariusz Skumorowski i Mateusz Ochlik / fot. Kacper Kałużyński

Szefowie kuchni: Dariusz Skumorowski i Mateusz Ochlik / fot. Kacper Kałużyński

Za nowe menu odpowiedzialni są dwaj szefowie kuchni: Dariusz Skumurowski i Mateusz Ochlik. Kucharze serwują dania kuchni śródziemnomorskiej z elementami tradycyjnej kuchni polskiej. W karcie znajdziemy zatem pierś z gęsi sous-vide z buraczanymi kluseczkami, duszoną brukselką i sosem cydrowo-pieczeniowym (48 zł), foie gras z karmelizowanymi jabłkami i konfiturą żurawinową (39 zł) czy ciasto marchewkowe z kremem cynamonowym, krokantem i lodami brzoskwiniowymi (18 zł). Na szczególne wyróżnienie zasługuje carpaccio wołowe z genialnym kawiorem balsamicznym (35 zł) i krem z raków z pianą cytrynową (18 zł). Dania, których miałam okazję spróbować, są nie tylko pyszne, ale też cieszą oczy. Właściciel, Wojciech Bryg, do każdej potrawy dobrał dedykowane wino, np. austriackie, czeskie albo wciąż niedoceniane polskie.

Carpaccio / fot. Kacper Kałużyński

Carpaccio / fot. Kacper Kałużyński

Najbardziej wyczulone podniebienie nie wyczuje w potrawach smaku ulepszaczy, bowiem przyrządzane są z produktów z certyfikatem BIO od lokalnych dostawców. Dlaczego to ważne? Bo radość sprawia nie tylko smaczne, ale też zdrowe jedzenie. Miejsce jest odpowiednie zarówno na biznesowy lunch, weekendowy obiad rodzinny (jest plac i kącik zabaw dla najmłodszych), jak i oczywiście romantyczną randkę. Restauracja usytuowana jest na Salwatorze. Widok z tarasów na leniwie płynącą Wisłę do złudzenia przypomina ten przedstawiony na obrazie Claude’a Moneta „Sekwana w Argenteuil”, znany również pod nazwą „Vanilla Sky”. Abstrahując od skojarzenia, wolę wierzyć, że „Vanilla Sky” swoją nazwę zawdzięcza kremowi brûlée ze smażonymi malinami i rozkosznemu smakowi prawdziwej wanilii.

Agna Karasińska

Krem brulee ze smażonymi malinami / fot. Kacper Kałużyński

Rozkoszny smak wanilii / fot. Kacper Kałużyński

 

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach