Home / Uroda  / Trendy  / Czytelniczki pytają, a Viru czesze HERY odpowiada

Czytelniczki pytają, a Viru czesze HERY odpowiada

Na pytania czytelniczek odpowiada Rita Hadrysiak z Viru czesze HERY

Rita Hadrysiak, Viru

Rita Hadrysiak/fot.materiały prasowe

Cześć, tu Rita Hadrysiak. Dziś odpowiem na kilka pytań związanych z włosami blond. Nie jest to łatwy kolor i przy niewystarczającej wiedzy na temat rozjaśniania czy farbowania coś może pójść nie tak. Temat jest bardzo obszerny, jednak postaram się odpowiedzieć na pytania, które pojawiają się najczęściej 

 

 

Bardzo chcę uzyskać chłodny odcień blondu, ale fryzjer nie może go osiągnąć. 

Najprawdopodobniej włosy nie zostały wystarczająco rozjaśnione albo użyto niewłaściwej mieszanki. Aby uzyskać czysty chłodny blond, trzeba usunąć dużo ciepłego pigmentu. Czasem włosy są oporne na rozjaśnianie i trzeba je rozjaśniać nawet dwa razy. Jednak pamiętaj – nic na siłę. Jeśli włosy są w słabej kondycji, najpierw zadbaj o ich regenerację, a potem możesz dążyć do wymarzonego koloru. 

 

Mój chłodny blond po jakimś czasie zrobił się żółty. 

Niestety, chłodne kolory znikają dość szybko. Aby temu zapobiec, warto stosować szampon z fioletowym pigmentem, jednak nie należy go nadużywać, gdyż wysusza włosy i skórę głowy. Możesz też skorzystać w salonie z usługi tonowania, które polega na nadaniu włosom chłodnego odcienia. Warto dodać do tego pielęgnację, aby kolor utrzymał się jak najdłużej. 

 

Po rozjaśnianiu moje włosy nie są już w dotyku takie, jak wcześniej. 

Rozjaśnianie zawsze wiąże się z ingerencją w strukturę włosa i narusza ją. Będzie on bardziej suchy, podatny na puszenie i uszkodzenia. Dlatego bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja. Z pomocą przyjdą serie nawilżające i wzmacniające włosy. Warto też korzystać z profesjonalnych zabiegów pielęgnujących u fryzjera. Aby zminimalizować uszkodzenia, podczas rozjaśniania włosów warto skorzystać z usługi Olaplex. Jest to produkt, który odbudowuje mostki dwusiarczkowe, czyli wiązania we włosie, odpowiadające za jego jakość.

 

Jestem brunetką. Czy mogę zostać blondynką w czasie jednej wizyty u fryzjera? 

To zależy. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ponieważ każdy włos jest inny. Na taką metamorfozę mogą sobie pozwolić kobiety o naturalnych, niefarbowanych wcześniej włosach. Wówczas możesz stać się blondynką w jeden dzień. Natomiast jeśli wcześniej farbowałaś włosy na ciemniejsze odcienie, zmiana koloru będzie wymagała kilku wizyt. Zdarza się, że przez wieloletnie farbowanie na ciemne kolory pigmenty bardzo mocno się zakotwiczają i trudno je później usunąć. Przy bardzo ciemnych włosach warto zrobić próbę rozjaśnienia na jednym pasemku i zobaczyć, jak włos reaguje.

 

Po nałożeniu farby blond moje włosy zrobiły się pomarańczowe. 

Dzieje się tak często, gdy nałożymy zbyt jasny odcień farby. Przez pierwsze 30 minut od nałożenia rozjaśnia ona włos, a dopiero przez ostatnie 5 minut nadaje im odpowiedni kolor. Jeśli włosy mają w sobie dużo ciepłego pigmentu i jest on ciężki do usunięcia, sama farba może sobie z nim nie poradzić, a blond będzie miał właśnie pomarańczowy odcień. W takim przypadku warto oddać się w ręce dobrego fryzjera i nie eksperymentować na własną rękę. 

 

Czy rozjaśnianie na folii niszczy włosy? 

Tak samo, jak bez niej. Folia podnosi temperaturę, w której działa rozjaśniacz, więc włosy rozjaśnianią się lepiej i szybciej. Podobnie działają urządzenia typu climazon.  Niektóre z moich klientek mają bardzo podatne włosy i nie muszę do nich używać folii, bo pięknie się rozjaśniają na wolnym powietrzu, ale są też takie, z którymi pracuję tylko na folii, bo inaczej nie osiągnę zamierzonego efektu. Folii należy więc używać wtedy, kiedy jest potrzebna. 

 

Farby na włosach

Viru czesze hery/fot.materiały prasowe

Nowe stylizacje Viru

Viru czesze hery/fot.materiał prasowe

 

 

 

Rita Hadrysiak, Viru czesze HERY, ul. Nadwiślańska 11/332, Kraków

 

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach