Thursday, October 8, 2026
Home / Zdrowie  / Choroby  / Uporczywy smutek i zwiększony apetyt. Depresja jesienna – objawy i terapia

Uporczywy smutek i zwiększony apetyt. Depresja jesienna – objawy i terapia

Warto zminimalizować jej skutki

depresja sezonowa

Ilustracja: AI by AP

Krótsze dni, szare niebo i coraz mniej słońca za oknem – dla wielu osób jesień to czas, w którym nastrój wyraźnie się pogarsza. Czasem to naturalna reakcja na zmianę pory roku, a czasem sygnał depresji sezonowej. Jaka jest różnica?

Co w artykule:

• Depresja sezonowa (SAD) to zaburzenie nastroju, którego objawy pojawiają się cyklicznie, najczęściej jesienią i zimą, a ustępują wiosną lub latem.
• Jej objawy obejmują m.in. obniżony nastrój, zmęczenie, nadmierną senność, zwiększony apetyt, problemy z koncentracją, wycofanie społeczne i poczucie beznadziei.
• W odróżnieniu od krótkotrwałego jesiennego spadku nastroju depresja sezonowa trwa co najmniej dwa tygodnie, utrudnia codzienne funkcjonowanie i powtarza się w podobnym okresie roku.
• Na rozwój SAD mogą wpływać m.in. niedobór światła słonecznego, zaburzenia rytmu dobowego oraz zmiany w produkcji melatoniny, serotoniny i witaminy D.
• W leczeniu i łagodzeniu objawów pomagają m.in. regularna aktywność fizyczna, kontakt ze światłem dziennym, stała rutyna, kontakty z bliskimi, psychoterapia oraz fototerapia.

Czym jest depresja sezonowa?

Depresja sezonowa (SAD) to podtyp depresji, którego objawy pojawiają się cyklicznie – zwykle jesienią lub zimą – i ustępują wiosną albo latem. W klasyfikacji DSM-5 nie funkcjonuje ona jako odrębna jednostka chorobowa, lecz jako tzw. specyfikator „z sezonowym wzorcem”, dołączany do rozpoznania depresji nawracającej lub choroby afektywnej dwubiegunowej. Innymi słowy – to prawdziwe zaburzenie nastroju, a nie tylko chwilowy spadek formy. Zasługuje na taką samą uwagę i takie samo traktowanie jak inne rodzaje depresji.

CZYTAJ TAKŻE:  O co chodzi z "Chałkoniem"? – Czyli wpływ AI na media

Objawy depresji sezonowej jesienią

Objawy depresji sezonowej przypominają klasyczną depresję, ale mają swoją specyfikę związaną z porą roku. Najczęściej pojawiają się:
• uporczywie obniżony nastrój, smutek, poczucie przygnębienia,
• spadek energii i chroniczne zmęczenie, nawet po przespanej nocy,
• nadmierna senność i wydłużony czas snu,
• zwiększony apetyt, zwłaszcza na słodycze i węglowodany, oraz przyrost masy ciała,
• trudności z koncentracją i podejmowaniem decyzji,
• wycofanie z kontaktów towarzyskich, chęć zaszycia się w domu,
• utrata zainteresowania czynnościami, które wcześniej sprawiały przyjemność,
• poczucie beznadziei lub bezwartościowości.
U części osób objawy nasilają się stopniowo od października do grudnia, osiągając szczyt w najkrótszych dniach roku.

Depresja sezonowa a zwykłe jesienne doły – jak je odróżnić?

Nie każdy spadek nastroju jesienią oznacza depresję. Gdzie leży różnica?
Zwykłe jesienne doły:
• trwają kilka dni,
• nie wpływają istotnie na pracę, naukę czy relacje,
• mijają samoistnie – np. po słonecznym dniu, spotkaniu ze znajomymi czy weekendowym odpoczynku,
• towarzyszy im raczej spadek energii niż głęboki smutek.

 

Depresja sezonowa:
• objawy utrzymują się co najmniej 2 tygodnie, często dłużej,
• wyraźnie utrudniają codzienne funkcjonowanie – w pracy, szkole, w relacjach,
• nie ustępują pod wpływem pojedynczych przyjemnych wydarzeń,
• powtarzają się w tym samym okresie roku, rok po roku.

Przyczyny depresji sezonowej

Naukowcy nie wskazują jednej, jednoznacznej przyczyny SAD, lecz kilka powiązanych ze sobą mechanizmów:
• Mniej światła słonecznego – krótsze dni zaburzają rytm dobowy, a to wpływa na jakość snu i poziom energii.
• Zaburzona produkcja melatoniny – przy mniejszej ekspozycji na światło organizm może produkować melatoninę (hormon snu) o niewłaściwych porach, co nasila senność w ciągu dnia.
• Spadek poziomu serotoniny – niedobór światła słonecznego wiąże się z niższym poziomem serotoniny, neuroprzekaźnika odpowiedzialnego m.in. za nastrój.
• Niedobór witaminy D – jesienią i zimą produkcja witaminy D w skórze niemal ustaje, a jej niedobór bywa łączony z obniżonym nastrojem.

CZYTAJ TAKŻE:  Sexting – co to jest? Na czym polega seksting w internecie?

Czytaj także:
Trauma – czym jest, skąd się bierze i czy może dotyczyć każdego z nas?

Jak radzić sobie z depresją sezonową?

Dobra wiadomość jest taka, że depresja sezonowa dobrze reaguje na leczenie i odpowiednio dobrane strategie. Oto, co realnie pomaga:
1. Maksymalizuj kontakt z naturalnym światłem. Staraj się wychodzić na zewnątrz w ciągu dnia, najlepiej w pierwszych godzinach po przebudzeniu – nawet krótki, 20–30-minutowy spacer robi różnicę.
2. Ruszaj się regularnie. Aktywność fizyczna, nawet umiarkowana, poprawia nastrój i poziom energii.
3. Trzymaj się rutyny. Stałe pory snu, posiłków i aktywności pomagają stabilizować rytm dobowy, który jesienią i zimą łatwo się rozregulowuje.
4. Nie izoluj się. Kontakt z bliskimi, nawet gdy nie masz na to ochoty, realnie chroni przed pogłębianiem się objawów.
5. Zadbaj o dietę. Ogranicz nadmiar cukru i prostych węglowodanów, sięgaj po produkty bogate w kwasy omega-3 i witaminę D.
6. Rozważ terapię światłem. To jedna z najlepiej przebadanych metod na objawy sezonowe – więcej o niej poniżej.
7. Skorzystaj z psychoterapii. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT), w tym jej wariant dostosowany do SAD, ma udokumentowaną skuteczność.

Domowe sposoby radzenia sobie z depresją sezonową sprawdzają się przy łagodniejszych objawach, ale nie zawsze wystarczają. Umów się do lekarza lub psychologa, jeśli objawy utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie i nie ustępują, obniżony nastrój wyraźnie utrudnia codzienne życie albo pojawiają się myśli rezygnacyjne lub samobójcze.

To też ciekawe:
Gniew, wstyd i strach skierowany do środka. Cicha osobowość borderline

Lampka do terapii światłem na depresję – czy naprawdę działa?

Terapia światłem (fototerapia) to jedna z podstawowych, najlepiej przebadanych metod leczenia depresji sezonowej. Polega na codziennej ekspozycji na silne, sztuczne światło, które naśladuje naturalne światło słoneczne i wywołuje w mózgu zmiany biochemiczne poprawiające nastrój.

CZYTAJ TAKŻE:  Jak zakręcić włosy na wałki? Kompleksowy poradnik

 

Jak korzystać z lampki do terapii światłem:
• Zalecane natężenie światła to zwykle około 10 000 luksów.
• Sesje trwają najczęściej 20–30 minut, najlepiej w ciągu pierwszej godziny po przebudzeniu.
• Lampę ustawia się z boku, na wysokości oczu, w odległości około 40–60 cm – oczy powinny być otwarte, ale nie trzeba patrzeć bezpośrednio w źródło światła.
• Pierwsze efekty wiele osób odczuwa już po kilku dniach do dwóch tygodni regularnego stosowania.

 

Osoby z chorobą afektywną dwubiegunową oraz z problemami okulistycznymi (jak jaskra, zaćma czy zmiany siatkówki związane z cukrzycą) powinny przed rozpoczęciem fototerapii skonsultować się odpowiednio z lekarzem psychiatrą lub okulistą – zbyt intensywna ekspozycja na światło może u tych osób wywołać niepożądane skutki.

Na co dzień pasjonatka krakowskiego środowiska muzycznego, wokalistka i producentka. Dziennikarstwo ma we krwi, a jak zwykła mawiać, z genami nie wygrasz.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ