Home / Uroda  / Trendy  / Testujemy manicure tytanowy

Testujemy manicure tytanowy

Przed świętami i sylwestrem warto pomyśleć o trwałym manicure. Koleżanki z redakcji poleciły mi nowość – manicure tytanowy. Jest szybszy, trwalszy i bardziej bezpieczny.

Przed świętami i sylwestrem warto pomyśleć o trwałym manicure. Koleżanki z redakcji poleciły mi nowość – manicure tytanowy, który dostępny jest już w krakowskim Salonie Urody Angel

red-nails rot

Tytanowa trwałość i piękna czerwień | fot. materiały prasowe

Przetestowałam go na własnej skórze i wiem już, dlaczego za oceanem wyparł takie metody jak żele czy manicure hybrydowy. Jest szybszy, trwalszy i bardziej bezpieczny. Ale po kolei…

Magiczny proszek w akcji
Wykonanie Manicure Tytanowego marki SNS trwa krócej niż w przypadku pozostałych metod, jego nałożenie wymaga jedynie odrobiny wprawy. Całe szczęście trafiłam pod opiekę wytrawnej manicurzystki pani Oksany, która z zegarmistrzowską precyzją najpierw wycięła mi skórki i opiłowała paznokcie. Już na tym etapie jej pracy nie poznałam moich dłoni – tak dobrze usuniętych skórek nie miałam nigdy wcześniej!
Nakładanie koloru (w moim przypadku była to ognista strażacka czerwień – bardzo elegancka i kobieca) to sama frajda. Nie trzeba wkładać rąk do lampy UV pilnując by nie dotknąć o coś paznokcia. Wszystko dzieje szybko i łatwo.

Na dobrze odtłuszczony paznokieć kosmetyczka nałożyła mi cienką warstwę specjalnego żelu – Gel Base a następnie każdy palec po kolei wkładała mi do pojemniczka z kolorowym pudrem. Drobinki przyklejały się do płytki idealnie ją pokrywając już po pierwszym zanurzeniu. Dla lepszego efektu nakłada się dwie warstwy proszku. Na koniec – cienka warstwa Sealera, który utrwala, utwardza i doprowadza do całkowitego wyschnięcia paznokcia, oraz muśnięcie lakieru nawierzchniowego nabłyszczającego Gel Top i… gotowe. Zyskałam zdrowe paznokcie twarde jak skała, z trwałym kolorem, który nie pogrubia sztucznie płytki jak żel czy tipsy.

Czy to jest zdrowe?
Od jakiegoś czasu zwracam szczególną uwagę na skład kosmetyków oraz to, czy są bezpieczne dla mojego organizmu. O manicure hybrydowym czy żelowym słyszałam wiele niedobrego. Tytan zaskoczył mnie pozytywnie. Okazało się bowiem, że te supertrwałe kleje i proszki, którymi wykonano mój manicure, to związki stosowane w medycynie lub stomatologi, bezpieczne nawet w bezpośrednim zetknięciu ze skórą.
Klej, który wiąże proszek pokrywający płytkę paznokci, to cyjanoakrylan – związek wykorzystywany w medycynie od ponad 50 lat, po raz pierwszy zastosowany na szeroką skalę podczas wojny w Wietnamie. Szybko i skutecznie zaklejał rany, efekt był porównywalny z tradycyjnym szyciem nićmi. Obecnie kleje cyjanoakrylowe nazywane są klejami tkankowymi i są stosowane w okulistyce oraz podczas zabiegów kardiochirurgicznych. Barwny proszek to natomiast polimer akrylowy, który w stomatologii zastępuje porcelanę, używany jest przy odbudowie zębów i szczęk. Nic dziwnego że paznokcie są aż tak twarde!

Ratunek dla pękniętego paznokcia
O braku negatywnego oddziaływania manicure tytanowego na organizm przekonałam się zwłaszcza za sprawą małego incydentu kuchennego, który miał miejsce tydzień wcześniej. Ostrym nożem przecięłam sobie paznokieć w poprzek, na samym środku płytki! Nałożony manicure nie spowodował ani pieczenia ani szczypania skóry pod paznokciem, a na dodatek „skleił” przeciętą płytkę tak, że będę mogła spokojnie odczekać nim odrośnie.

Test trwałości
Od kiedy pani Oksana wykonała mi tytanowy manicure minął ponad tydzień. Do tej pory wszystkie żelowe i hybrydowe paznokcie, jakie miałam kiedykolwiek wykonywane, wytrzymywały maksymalnie 5 dni. Manicurzystki tłumaczyły, że to specyfika mojej płytki, że mam paznokcie bardziej tłuste od innych etc. Żel zwykle odpryskiwał albo wręcz odpadał cały. Tytan bije go na głowę. Choć dużo gotuję i często wykonuję prace domowe, kolor trzyma się na paznokciach, uszczerbku nie ma nawet na końcówkach. Żałuje, że paznokcie rosną, bo mogłabym go nosić bez końca…

Karolina Siudeja

Studio Urody Angel ul. Felicjanek 25, Kraków; tel. 12 42911 59, www.studioangel.pl

Oceń artykuł
10 komentarzy
  • Avatar
    Agata Styczeń 12, 2016

    Ja miałam swój pierwszy manicure tytanowy robiony w Studiu Urody Anny Gworys w Częstochowie i dla mnie to najlepszy rodzaj manicuru na Świecie!!!

  • Avatar
    Aloes Listopad 13, 2017

    odbyłam szkolenie z manicure tytanowego, natomiast mam problem z trwałością tego manicure, otóż zdarza się, że na końcach, przy wolnym brzegu ukrusza się często parę dni po aplikacji na płytce. potrafi wyszczerbić się- odpryskuje. Proszę o wskazówkę jak wyeliminować problem?

  • Avatar
    Sylu Listopad 26, 2017

    A jakiej firmy używasz? Ja pracuje na produktach Revi i przyznaję, że nie mam takich problemów… Może nierówno kładziesz bazę albo za grubo?

  • Avatar
    Cecilia Styczeń 30, 2018

    Ten skład nie jest wcale taki cacy. Akryl jest dość silnym alergenem. To takie zdrowie dodane do trucizny.

  • Avatar
    Bianka Marzec 5, 2018

    Manicure tytanowy to swoista alternatywa dla hybryd, ale najważniejsze jest to, żeby był wykonany przez przeszkoloną osobę – wtedy będzie i trwały, i nieinwazyjny. Revi organizuje takie szkolenia, ale często najprościej jest po prostu wybrać się do specjalisty.

  • Avatar
    sonia Marzec 6, 2018

    Najważniejsze to zawsze upewnić się, jaki skład mają produkty, których używamy do manicure tytanowego. I czy pudry faktycznie zawierają tlenek tytanu. W przypadku Revi skład jest bez zarzutu, także i jakość samego zabiegu będzie zadowalająca.

  • Avatar
    Zuza Marzec 7, 2018

    Żeby pracować na produktach najwyższej jakości, trzeba zaopatrywać się u sprawdzonego dystrybutora. A żeby to było możliwe – trzeba mieć kończone szkolenie. W przypadku metody tytanowej nie ma wyjścia „na skróty”, to rozwiązanie dla profesjonalistów 🙂

  • Avatar
    Alexa Marzec 23, 2018

    @Cecilia akryl nie ma kontaktu z płytką czy skórkami, ponieważ nie jest obecny w bazie czy pudrze. Warstwy w przypadku metody tytanowej utwardzają się osobno, to nie manicure akrylowy.

    • Avatar
      Bianka Wrzesień 15, 2018

      Zgadzam się, zaletą mani tytanowego jest niewątpliwie fakt, że warstwy utrwalają się osobno i nie przenikają się.

  • Avatar
    el.za Marzec 27, 2019

    Jezeli manicure tytanowy to tylko LART, Pracuje na tej marce i przyznam, ze ich system jednofazowy jest strzalem w dziesiatke 😀

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach