Thursday, December 2, 2021
Home / Kultura  / Tara (von Neudorf) – (kolorowy) kartograf złowrogiej historii

Tara (von Neudorf) – (kolorowy) kartograf złowrogiej historii

Od 4 września do 24 listopada w Galerii Międzynarodowego Centrum Kultury można obejrzeć pierwszą w Polsce wystawę jednego z najbardziej kontrowersyjnych twórców rumuńskich, Tary (von Neudorf). Wystawa składa się z ponad 80 prac – map,

"Katin", Tara (von Neudorf)

"Katin", Tara (von Neudorf)

Od 4 września do 24 listopada w Galerii Międzynarodowego Centrum Kultury można obejrzeć pierwszą w Polsce wystawę jednego z najbardziej kontrowersyjnych twórców rumuńskich, Tary (von Neudorf). Wystawa składa się z ponad 80 prac – map, prac na papierze, rzeźb, a także własnoręcznie zrobionych przez artystę ubrań (Ale żaden ze mnie projektant! zastrzega Tara).

Tara (ur. 1974 r.) nie TWORZY sztuki, on swoją sztuką po prostu JEST. Wystarczy rzucić na niego okiem – ubrany w dziwne, kolorowe ciuchy własnej produkcji (Choć nie jestem gejem! podkreśla), nieogolony, z podkrążonymi oczami (cierpi na bezsenność). Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości, powinien zajrzeć do pracowni Tary. Znajdzie tam między innymi jeden z czterech nagrobków (Ciekawe, czemu dziewczyny mnie unikają? zastanawia się), który zapobiegliwy artysta zawczasu zakupił.

"Cmentarz", Tara (von Neudorf)

„Cmentarz”, Tara (von Neudorf)

Sztuka Tary jest przesiąknięta miejscem, z którego pochodzi i w którym mieszka – Transylwanią, zaczarowaną krainą na pograniczu kultur, w której przez wieki mieszały się wpływy rumuńskie, węgierskie i saskie. Teraz małe siedmiogrodzkie wioski wymierają, bo ludzie uciekają do miast lub za granicę. Tara jest jedynym mieszkańcem miejscowości Engelthal i właścicielem znajdującego się tam opustoszałego ewangelickiego kościoła, który próbuje uchronić przed popadnięciem w ruinę. Przed jego domem stoi szubienica.

Tara jest artystą o świetnym warsztacie, ale to nie warsztat przesądza o wyjątkowości jego dzieł. Jego prace oszałamiają bogactwem barw (od najżywszych – do mrocznych) oraz motywów (chętnie sięga po skrajności – idylliczne obrazki z komunistycznych podręczników oraz motywy turpistyczne: szczury, cmentarze, kościotrupy). Dzięki sporej dawce czarnego humoru i ironii jego prace – mimo pesymistycznego przesłania – nie przytłaczają.

"Katin", Tara (von Neudorf)

„Katin”, Tara (von Neudorf)

Obok sztuki Tary nie przechodzi się obojętnie. Drażni i prowokuje, ale również czaruje i uwodzi. Kontrast między kolorową, często nawiązującą do stylistyki ilustracji dla dzieci formą, a mrocznym, radykalnym przesłaniem jest piorunujący. Dobrym przykładem jest tu grafika „Katin”. Na pierwszy rzut oka robi wrażenie idyllicznego, bożonarodzeniowego obrazka – choinki obwieszone bombkami, spadający śnieg… Tyle że po kilku chwilach do widza dociera, że to nie bańki i śnieżynki – a czaszki.

Tara jest artystą zanurzonym w historię i politykę (również najnowszą, właśnie kończy pracę na temat ostatnich wydarzeń w Syrii), których jest bezkompromisowym krytykiem. Obnaża zakłamanie, mechanizmy manipulacji i bezduszność. Na przykład wspólnym elementem grafik z poruszającego cyklu „W imię…” (królowej Wiktorii, ostatecznego rozwiązania, Adolfa Hitlera, etc.) jest trumna. W ten sposób artysta zadaje pytanie: czy jakakolwiek idea jest warta, by w jej imię zginąć?

"W imię Adolfa Hitlera", Tara (von Neudorf)

„W imię Adolfa Hitlera”, Tara (von Neudorf)

Tara jest artystą, na swój sposób, ekologicznym. Tworzy z tego, co znalazł lub co mu podarowano. Zaczęło się od szkolnych map. Po upadku reżimu w 1989 r. przed szkołą, w której pracowała jego matka natknął się na grupę uczniów, planujących spalić mapy ze znienawidzoną inskrypcją „Socjalistyczna Republika Rumunii”. Artysta uratował je i od tej pory używa starych map jako bazy dla swoich grafik. Oprócz nich materiałem jest dla niego praktycznie wszystko – kości zwierząt, plastikowe lalki, otwieracze do piwa. (Bylebym dostał je za darmo – zaznacza).

Znakomita wystawa – burząca spokój, prowokująca do myślenia, gorzka i bezkompromisowa. Nie mogłam nie zadać artyście pytania o obecną zarówno w Polsce, jak i w Rumunii nostalgię za czasami komunizmu. To głupota! odpowiedział krótko.

Gabriela Iwasyk

KARTOGRAF ZŁOWROGIEJ HISTORII

TARA (VON NEUDORF)

04 września – 24 listopada 2013

Rynek Główny 25, 31-008 Kraków www.mck.krakow.pl

GALERIA MCK czynna: wt-nd 10.00-18.00; bilety: 8 zł pełnopłatny, 5 zł ulgowy, 10 zł bilet rodzinny (osoba dorosła z dziećmi)

Wystawie towarzyszy dwujęzyczny katalog zawierający reprodukcje pokazywanych na wystawie dzieł oraz teksty krytyczne dotyczące Tary (von Neudorf) oraz jego sztuki.

Kuratorzy wystawy: dr Monika Rydiger, Łukasz Galusek

Koordynator wystawy: Anna Śliwa

Aranżacja wystawy: Paweł Żelichowski

Projekty druków: Monika Chrabąszcz

Organizacja i koordynacja wystawy: Anna Śliwa

Organizator wystawy: Międzynarodowe Centrum Kultury i Anaid Art Gallery

Partner wystawy: Rumuński Instytut Kultury

W każdą niedzielę, w cenie biletu zwiedzanie wystawy z przewodnikiem:

– godz. 12.00 w języku polskim

– godz.16.00 w języku angielskim

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach