Święta światła przed Bożym Narodzeniem. Czym były słowiańskie Szczodre Gody?
Zanim nadeszło Boże Narodzenie, zimowe święta były czasem światła, przejścia i pamięci o przodkach. Wiele z tych znaczeń przetrwało do dziś
Zdjęcie ilustracyjne: Tom Fisk
Zanim Boże Narodzenie stało się jednym z najważniejszych świąt chrześcijańskich, zimowy czas był momentem szczególnym także dla dawnych Słowian. Szczodre Gody — święta światła i cykliczności — pozostawiły po sobie ślady, które do dziś odnajdujemy w wigilijnych zwyczajach i symbolach
Szczodre Gody – co to takiego?
Szczodre Gody były jednym z najważniejszych świąt w kalendarzu dawnych Słowian. Obchodzono je przez kilkanaście dni – od przesilenia zimowego (21–22 grudnia) aż do 6 stycznia. Był to czas symbolicznego zwycięstwa światła nad ciemnością, moment przejścia i początek nowego cyklu solarnego, gdy dzień zaczynał się stopniowo wydłużać.
W centrum tych obchodów znajdowały się bóstwa solarne: Swaróg i Swarożyc, utożsamiane ze słońcem, porządkiem świata i odradzającą się energią.
Jak podkreśla Dobromiła Agiles w książce „Słowiańska wiedźma”, mitologia związana z tym okresem nie jest jednoznaczna:
– Nie ustalono dotychczas jednolitej wersji mitu związanego ze Swarogiem. Według jednych badaczy świętowano odejście ojca Swaroga i witano czas panowania jego syna, Swarożyca. Obaj stanowili personifikację słońca, dlatego niektórzy uważają, że chodziło o tę samą postać, noszącą jedynie różne przydomki.
Ta niejednoznaczność dobrze oddaje charakter Szczodrych Godów – święta, które łączyło obserwację natury, rytm kosmosu i symboliczne myślenie o czasie.

Zdjęcie ilustracyjne: TrueCreatives
Boże Narodzenie i rozmowa z duchami – symbolika
Jak pisze autorka „Słowiańskiej wiedźmy”, ponieważ Szczodre Gody przypadały na najciemniejszy okres roku, ważną rolę w tych obchodach odgrywał Weles – słowiański bóg związany z podziemiami, magią i światem zmarłych. Przesilenie zimowe było czasem granicznym, silnie powiązanym z pamięcią o przodkach i wyobrażeniem kontaktu między światami.
Wiele zwyczajów, które przetrwały do dziś w formie wigilijnych rytuałów, miało swoje źródło właśnie w oddawaniu czci zmarłym.
Potrawy kojarzone dziś z Wigilią – mak, grzyby, miód czy kutia — pierwotnie pojawiały się w obrzędach związanych z pożegnaniem i wspominaniem bliskich, pełniąc funkcję rytualną.
Pusty talerz stawiany dziś dla zbłąkanego wędrowca był niegdyś przeznaczony dla ducha zmarłego krewnego, który tej nocy mógł odwiedzić dom.
Wierzenie, że w wigilijną noc zwierzęta mówią ludzkim głosem, to echo dawnych wyobrażeń o możliwości komunikacji ze światem duchów.
Również światło miało znaczenie symboliczne i ochronne. Dziś migoczące lampki pełnią funkcję dekoracyjną, jednak dawniej świeca zapalana w oknie miała pomóc zmarłym odnaleźć drogę do domu, a jednocześnie chronić domowników przed złymi mocami krążącymi tej nocy między siedzibami ludzi.
Zwyczaje Słowian – nowe znaczenie dawnych rytuałów

Zdjęcie ilustracyjne: NunDigital
Wraz z upływem czasu wiele słowiańskich zwyczajów nie zniknęło, lecz zmieniło swoją formę i interpretację. Zamiast podłaźniczki – ozdobionej gałęzi sosny lub świerku wieszanej pod sufitem – pojawiła się choinka. Diducha, czyli snopek zżętego zboża stawiany w kącie izby, zastąpiło dziś sianko pod obrusem. Gesty pozostały, zmieniły się ich znaczenia.
Sianko wkładane dziś pod wigilijny obrus ma upamiętniać narodziny Jezusa w stajence. W dawnych wierzeniach było jednak wróżbą urodzaju, związaną z kultem boga zbóż Rgieła.
Liczba dwunastu potraw nie odnosiła się pierwotnie do apostołów, lecz miała zapewnić dostatek i ochronę przed głodem przez kolejne dwanaście miesięcy.
Grzyby symbolizowały łączność z zaświatami, a jednocześnie pełniły funkcję ofiarną — miały zjednać Leszego, opiekuna lasów i dzikiej przyrody.
Również gwiazda kolędnicza, dziś kojarzona z biblijną opowieścią o Trzech Królach, miała wcześniejsze znaczenie. Dla Słowian była symbolem niezwyciężonego słońca – Sol Invictus. Zwierzęta pojawiające się w kolędniczych korowodach, takie jak turoń, niedźwiedź czy wilk, pełniły funkcję ochronną i miały strzec wspólnoty przed zagrożeniami z zewnątrz.
Słowiańskie wróżby i postać Świętego Mikołaja
Jak zauważa Dobromiła Agiles, okres Bożego Narodzenia w wielu regionach Polski od dawna sprzyjał wróżbom dotyczącym zdrowia, urodzaju i przyszłych związków. Zimowy czas przejścia – między starym a nowym cyklem – był momentem szczególnie podatnym na odczytywanie znaków.
– Wzięło się to stąd, iż Weles był bogiem wróżb i magii, a przecież to on władał ciemnymi miesiącami roku. Wiele cech Welesa przetrwało do dziś w postaci Świętego Mikołaja. Z kolei Spas Zimowy, opiekuńczy duch świąt Bożego Narodzenia, to wedle niektórych źródeł obecny w kulturze Słowian wschodnich Morozko, czyli Dziadek Mróz.
Postacie znane dziś z bożonarodzeniowych opowieści można więc odczytywać jako efekt długiego procesu kulturowego, w którym dawne wierzenia stopniowo przenikały do nowych narracji i symboli.
Dawne wierzenia, nowe znaczenia
Zwyczaje związane z polską Wigilią nie powstały w próżni. Wiele z nich wyrasta z przedchrześcijańskich wyobrażeń o czasie, naturze i świecie niewidzialnym, które przez wieki były reinterpretowane i oswajane w nowych kontekstach religijnych i społecznych.
To właśnie ta ciągłość – a nie zerwanie – sprawia, że zimowe święta do dziś niosą w sobie tak silny ładunek symboliki i emocji.
Kim jest autorka „Słowiańskiej wiedźmy”?
Dobromiła Agiles – dziennikarka, pisarka i badaczka dawnych wierzeń – w książce „Słowiańska wiedźma” (Wydawnictwo Kobiece) przybliża bogactwo słowiańskich obrzędów i mitologii. Podąża śladem Słowiańskiego Koła Roku, opisując m.in. Szczodre Gody, Gromnicę, Jare Gody, Noc Kupały i Dziady, a także przybliża panteon dawnych bóstw.
To propozycja dla tych, którzy chcą spojrzeć na tradycję nie tylko jako na zbiór obrzędów, lecz także jako opowieść o rytmie życia i potrzebie sensu.

Słowiańska wiedźma (Wydawnictwo Kobiece)
Artykuł po raz pierwszy opublikowany 21.12.2023. Tekst zaktualizowany

NeoP 21 grudnia, 2022
To już nawet nie jest kryptoreklama. Czemu nie czerpiecie wiedzy ze źródeł historycznych i rzetelnych opracowań???
RKP 21 grudnia, 2022
Polecam opis Szczodrych Godów ze strony Rodzimego Kościoła Polskiego. Jest też do znalezienia jako film na YT czy FB.