Home / Ludzie  / Gwiazdy  / #Supermodelka Plus Size: ubrania plus 42 też muszą się sprzedać

#Supermodelka Plus Size: ubrania plus 42 też muszą się sprzedać

"Tłuszczyk jest sexy", czyli superściema dla naiwnych?

Jury programu w pełnym składzie / fot. materiały prasowe

Hitem minionych dni stał się nowy program emitowany przez telewizję Polsat, #Supermodelka Plus Size. Ekscytują się nim wszyscy, choć z różnych powodów. Panie noszące rozmiar większy niż 38 szukają utwierdzenia w swojej atrakcyjności, zgrabne fit koleżanki podbudowują swoje ego falą krytyki, „myślący” świata mody doceniają, że zaczyna lansować się „zdrowe piękno”, a my zastanawiamy się… co to zmienia?

Jury programu w pełnym składzie / fot. materiały prasowe

Jury programu w pełnym składzie / fot. materiały prasowe

#Supermodelka Plus Size ma za zadanie łamać stereotypy i szerzyć utarty już slogan „piękno nie ma idealnego rozmiaru”. Twórcy przekonują, że jest to program-odpowiedź na zapotrzebowanie rynku modelingu, który poszukuje kobiet w rozmiarze większym niż 42. W jury zasiadają projektantka Ewa Minge, Mister Polski 2014 Rafał Maślak, znana modelka plus size Ewa Zakrzewska oraz fotograf Emil Biliński, a za dobór stylizacji odpowiada popularna modowa blogerka, Macadamian Girl. Odcinki możecie zobaczyć w środowe wieczory.

Schemat taki jak zawsze – kobiety odbiegające od stereotypowego ideału, po przejściach, chcące coś udowodnić światu, ewentualnie dać siłę innym i pokazać, że… I tak bez końca. Ale wracając do naszej wstępnej refleksji – co to zmienia? Czy pokazanie nowego „kanonu piękna” wyprze dotychczas istniejący? Czy osoby plus size naprawdę poczują się ze sobą dobrze (i nie zważając na zdrowie, zaczną obnosić się z nadprogramowymi kilogramami, tak, jak inni z napompowanymi na siłowni pośladkami)? Czy może producenci zakładają, że porzucanie stereotypów ma polegać na tworzeniu nowych, a kobiety po prostu MUSZĄ być składową jakiegoś kanonu. Moda 42+ zakłada przecież dokładnie to co 32-, czyli nienawiść i krytykę przeciwnego bieguna. Być może warto zaprzestać lansowania jakiegokolwiek ideału piękna i zacząć mówić o tym, że ok, warto dbać o siebie, ale swój styl (bo figurę już można nim nazwać – zwykle jest kwestia wyboru) powinien służyć tylko tobie i nie musisz być „jakaś”. Poza tym rynek mody jak rzeka szeroki i każdy produkt trzeba sprzedać, a że designerskich ciuchów w większych rozmiarach jest sporo, to muszą znaleźć nabywców.

Czas na zbiorową sesję #supermodelkaplusize #ilovepolsat #plussize #tv #talentshow

Post udostępniony przez #SUPERMODELKA PLUS SIZE (@supermodelkapolsat)

Ale my chyba za dużo wymagamy od mainstreamowych programów. Pozostaje nam mieć nadzieję, że widzowie (a raczej damska część) z dystansem podejdzie do sprawy i mimo wszystko oglądając program na kanapie, odmówi sobie paczki chipsów ; )

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    Magda Październik 25, 2018

    Czy wie ktoś może jakiej firmy ubrania nosiły modelki w finale Modelka Size plus?

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach