Friday, August 14, 2020
Home / Kultura  / Strajk Kobiet, cz. 2: Nie składamy parasolek!

Strajk Kobiet, cz. 2: Nie składamy parasolek!

24 października przypominamy, że: NIE SKŁADAMY PARASOLEK!

24 października 2016 r. kolejne starcie. Ponad podziałami. Bez politycznych haseł. Niezależnie od przekonań religijnych / graf. A. Fiejka

 

Tak było….
Kilkanaście tysięcy osób wzięło udział w Marszu Milczenia zorganizowanym 3 października 2016 r. w Krakowie. Czarny Poniedziałek pokazał, że są w Polsce sprawy, które jednoczą osoby różnych płci niezależnie od ich wykształcenia, poglądów religijnych czy politycznych.
Marsz Milczenia w Krakowie zorganizowała grupa kilkudziesięciu kobiet w ciągu niespełna tygodnia. Nie znając się wcześniej, bez zewnętrznego finansowania, bez poparcia jakiejkolwiek partii politycznej. Włożyły w to swoją pracę, umiejętności, czas. Włożyły w to swoje serca. W efekcie w Marszu wzięło udział według szacunków organizatorów blisko 20 tys. ludzi (oficjalne dane policji mówią o 15 tys.).

Czarny Protest / fot. A. Fiejka

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Marsz milczenia 3 października zorganizowany został zgodnie z prawem: organizatorki zastosowały się do procedur dotyczących zgromadzeń publicznych i uzyskały stosowne zezwolenia. Zadbały o bezpieczeństwo uczestników, organizując służbę porządkową.
Zgodnie z ich apelem strajk w Krakowie przebiegał spokojnie, a jego uczestnicy uszanowali prośbę rezygnację z haseł obraźliwych oraz o stosowanie zasady „no logo”, nie używając haseł politycznych ani symboli przynależności politycznej czy religijnej. Uczestniczki i uczestnicy strajku wyrażali swój protest w różny sposób, od czarnego stroju począwszy po własnoręcznie wyhaftowane transparenty, od milczącego udziału po głośno wykrzyczany sprzeciw.
Jako organizatorki chcemy podziękować wszystkim uczestnikom strajku!
To dzięki Wam udało się powstrzymać dalsze prace nad wprowadzeniem ustawy Ordo Iuris. Polska zobaczyła, że kobiety mają moc i determinację, by walczyć o swoje prawa. Pamiętajmy jednak, że ta walka się niestety nie skończyła.

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

 

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Co dalej?
Pytanie „co dalej?” zadawały organizatorkom uczestniczki Strajku. Zadają je cały czas na portalach społecznościowych. Pytanie zasadne, ponieważ wiemy, że nasza wygrana – wycofanie projektu ustawy Ordo Iuris – to nie koniec naszej walki o prawa kobiet w Polsce. Już pojawiły się nie tylko zapowiedzi wprowadzenia nowych przepisów dotyczących aborcji (budzące obawy już samym doborem osób, które nad nimi pracują), ale też kolejne kuriozalne projekty tych przepisów. Ponadto przez Polskę przechodzi też fala innych protestów: protestują nauczyciele, pracownicy służby zdrowia i ludzie kultury, przeciwnicy podpisania umów CETA i TTiP czy ustawy o myślistwie…
Nasza grupa zdecydowała, że będziemy nadal działać w obronie praw kobiet. Chcemy to robić skutecznie, chcemy, żeby efekty naszej pracy były trwałe. Dlatego chcemy tworzyć kobiece społeczeństwo obywatelskie. Organizując Czarny Poniedziałek zobaczyłyśmy, że wśród kobiet (a także mężczyzn) istnieje ogromna potrzeba dialogu i tworzenia więzi społecznych oraz głód wiedzy m.in. na temat praw kobiet.
Dlatego planujemy przede wszystkim regularne działania edukacyjne i uświadamiające, wspierające kobiety i budujące silne więzi w kobiecych społecznościach. Chcemy, by siła nasza i wszystkich kobiet, które brały udział w Czarnym Poniedziałku, nie wypaliła się w kilku spektakularnych zrywach, lecz by stała się paliwem na długi czas. Akcje takie jak strajk będziemy organizować wtedy, kiedy to będzie doraźnie konieczne.

#czarnyprotest💪

A post shared by Miasto Kobiet (@miastokobiet_mk) on

źródło: Instagram/ miastokobiet_mk

 

Jesteśmy zwykłymi pracującymi kobietami, których do protestu popchnęła nie polityczna ambicja, ale wrażliwość i empatia. Wychodząc na ulice w Czarny Poniedziałek wyraziłyśmy, co dla nas znaczą nasze prawa. Wraz z nami gotowość do obrony tych praw pokazało 140 tys. Polek i Polaków w całym kraju. A także wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób poparli ten strajk.

Nadal patrzymy uważnie na to, jak traktowane są w Polsce prawa obywatelskie, w tym prawa kobiet. Nadal działamy ponad podziałami, bezpartyjnie, bez względu na różnice światopoglądowe. Naszą bronią jest empatia i umiejętność budowania wspólnego głosu.
Działamy dziś, żeby jutro świat kobiet wyglądał lepiej.

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Nasze przesłanie do rządzących brzmi:
Nie liczcie na to, że się zmęczymy, że wypalimy swoje emocje krzykiem na ulicy, że uda się wam, mimo naszego gniewu, uchwalić nocą krzywdzącą nas ustawę. Nie liczcie na to, że opóźniając pracę nad tą ustawą uśpicie naszą czujność. Kraków ma wspaniałe tradycje pozytywistycznej pracy u podstaw. To w Galicji tworzyły się podwaliny samorządu polskiego. Nasz głos ma znaczenie i postaramy się, żebyście go zawsze słyszeli. Już raz, znając się wzajemnie jedynie poprzez wyrażane na Facebooku poglądy, zorganizowałyśmy wielki strajk. Zachęciłyśmy Polki i Polaków do zamanifestowania swej opinii podczas Marszu Milczenia. Teraz znamy już naszą siłę i podejmujemy pracę, która jeszcze bardziej nas wzmocni.
I będziemy gotowe, by w razie konieczności zorganizować kolejny strajk. I zrobimy to jeszcze lepiej. Nasze przesłanie do was brzmi: Strzeżcie się kobiet, bo my nie składamy parasolek!

Komitet strajkowy redakcji MK / fot. A. Karasińska

Komitet strajkowy redakcji MK / fot. A. Karasińska

DZIAŁAMY NADAL!
CAŁY CZAS PATRZYMY WŁADZY NA RĘCE!
TO NASZ KRAJ I NASZE PRAWA!
JEŚLI WŁADZA DEMOKRATYCZNEGO KRAJU NIE ROZUMIE, ŻE MUSI SZANOWAĆ PRAWA SWOICH OBYWATELEK, TO BĘDZIEMY JEJ O TYM PRZYPOMINAĆ!
STRAJK OSTRZEGAWCZY NIE WYSTARCZYŁ? LICZĄ NA TO, ŻE NAS ZMĘCZĄ?
ZOBACZĄ, ŻE CAŁY CZAS CZUWAMY!

24 października 2016 r.
24 października przypada 41. rocznica islandzkiego strajku kobiet, który zmienił ten kraj na zawsze. To samo osiągniemy w Polsce. Dlatego chcemy upamiętnić ten dzień i przypomnieć o tym, że głos kobiet nie umilkł. Nadal mamy tę moc. I rośniemy w siłę.
Działajmy wspólnie, ponad podziałami. Nie dajmy się skłócić, zastraszyć ani podzielić. Nie dajmy się też wypalić. Połączmy siły bez względu na płeć, różnice w przekonaniach politycznych, światopoglądowych czy religijnych.
Obywatelski sprzeciw wobec naruszania praw i wolności obywatelskich w Polsce trwa!
Każdy może go wyrazić, my – organizatorki Strajku kobiet w Krakowie 3.10 br. – wybrałyśmy już dla siebie drogę działania. W dniu 24.10 o godz. 18.30 przygotowujemy wydarzenie pt. „Nie składamy parasolek” (szczegóły wkrótce).

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Czarny Protest, Kraków 3.10.2016 r. / fot. A. Fiejka

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach