Tuesday, August 9, 2022
Home / Kuchnia  / Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia -proponuje Filip Danielak, właściciel i autor wszystkich śledziowych receptur.

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia -proponuje Filip Danielak, właściciel i autor wszystkich śledziowych receptur.

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia -proponuje Filip Danielak, właściciel i autor wszystkich śledziowych receptur. / fot. Ambasada Śledzia

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia -proponuje Filip Danielak, właściciel i autor wszystkich śledziowych receptur.

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia -proponuje Filip Danielak, właściciel i autor wszystkich śledziowych receptur.

Śledź świąteczny z Ambasady Śledzia -proponuje Filip Danielak, właściciel i autor wszystkich śledziowych receptur. / fot. Ambasada Śledzia

Składniki:

– szklanka oleju rzepakowego 100%

– 5 filetów śledziowych

– 1/2 szklanki orzechów włoskich (łuskanych)

– 1 cynamon w korze

– 8 goździków

– 5 ziaren czarnego pieprzu (stłuczonych)

– 5 ziaren kardamonu

– 3 ziarna ziela angielskiego (stłuczone)

– 1gałka muszkatołowa cała

-20 gram świeżego imbiru

-1/3 łyżeczki imbiru w proszku

– miód (2 łyżki)

– cukier trzcinowy (1 płaska łyżka)

Przygotowanie:

Otwierając Ambasadę Śledzia nie spodziewaliśmy, że ta ryba, serwowana w przeróżnych smakach, tak bardzo rozkocha w sobie Krakowian jak i turystów z całego świata. A śledź, w tym mieście jadany od średniowiecza, niezmiennie łączy, krzepi, leczy (najwięcej kwasów omega 3) i wprowadza w anielski nastrój (sprzyja wytwarzaniu serotoniny). Połączony ze słodyczą miodu i korzennym aromatem wyczaruje magiczny czas przy wigilijnym stole. Oto nasz firmowy przepis na Śledzie Świąteczne, które serwujemy w naszych lokalach tylko od grudnia do lutego, choć niektórzy klienci czekają na nie cały rok.

Szklankę oleju rzepakowego grzejemy w rondelku do temperatury ok.80 'C. Do gorącego już oleju dodajemy orzechy, pokrojony w talarki imbir, dwie szczypty świeżo startej gałki oraz pozostałe przyprawy. Wszystko grzejemy około 8 minut, tak by olej nie wrzał, a przyprawy powoli uwalniały swój aromat. Odsolone wcześniej w mleku filety śledziowe lekko osuszamy (najlepiej papierowym ręcznikiem kuchennym) i kroimy w kawałki ok. 1,5 cm. Polewamy je płynnym miodem, bardzo delikatnie mieszamy i zostawiamy na ok. 20 min. Następnie sporą, czerwoną cebulę kroimy w półksiężyce, które zasypujemy brązowym cukrem i bardzo delikatnie przegniatamy ręką by pozbyć się ostrości warzywa. Gdy olej z przyprawami wystygnie do temperatury pokojowej, wówczas łączymy go ze śledziami i przygotowaną cebulą. Całość odstawiamy na ok. 6-12 godz. Nie podjadamy nocą, nawet jeśli bardzo kusi!

Ambasada Śledzia – Kraków: Stolarska 8/10 i 5, Bożego Ciała 11, Katowice: Mariacka 25

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ