Sunday, June 23, 2024
Home / POLECAMY  / Sarina Wiegman – geniuszka piłki nożnej i symbol zmian nie tylko w kobiecym futbolu

Sarina Wiegman – geniuszka piłki nożnej i symbol zmian nie tylko w kobiecym futbolu

Czas, by kobiecy futbol był w końcu poważnie traktowany. Sarina Weigman jest symbolem tych zmian

Sarina Wiegman

Sarina Wiegman / fot. Girlsontheball / GOTB Photography / Flickr

Po raz pierwszy w historii futbolu męską reprezentację piłki nożnej być może będzie prowadzić kobieta! Chodzi o drużynę Holandii, a kandydatką na trenerkę jest Sarina Wiegman, która na kobiecym Mundialu zakończonym niedawno w Australii i Nowej Zelandii zdobyła srebro, prowadząc reprezentację Anglii. Byłby to precedens na skalę międzynarodową, i prawdziwa rewolucja w piłce nożnej.

Rekordowy kobiecy mundial

Dlaczego? Dlatego, że futbol do tej pory był dziedziną sportu absolutnie zdominowaną przez mężczyzn. Piłkarki o wiele mniej zarabiały, nie podpisywały tak intratnych kontraktów reklamowych jak chociażby Messi czy Robert Lewandowski, także w mediach sportowych kobiecy futbol traktowany był do tej pory po macoszemu, a dla kibiców był dobrą okazją do niewybrednych żartów na temat urody piłkarek. Jednak sukces ostatniego kobiecego mundialu jeżeli chodzi o frekwencję – na trybunach zasiadło w sumie ponad 700 tysięcy widzów – i zainteresowanie mediów zmienia sytuację w błyskawicznym tempie. I jednym z symboli tych zmian jest właśnie zainteresowanie wokół Sariny Wiegman.

kobiecy mundial, mecz Hiszpania-Anglia

Mecz Hiszpania-Anglia w czasie kobiecego mundialu 2023 / fot. Girlsontheball / GOTB Photography / Flick

Sarina Wiegman, geniuszka piłki nożnej

53 letnia Holenderka jest dla kobiecego futbolu tym kim Pep Guardiola – trener Manchesteru City a wcześniej Barcelony z którą odnosił olbrzymie sukcesy – dla męskiej piłki nożnej, czyli absolutną guru. Z reprezentacją Anglii dotarła na mundialu do finału, cztery lata temu dokonała tego samego prowadząc Holandię, z którą zdobyła też złoto mistrzostw Europy w 2017 roku, i srebro na mistrzostwach świata w 2019. Uważana jest za geniuszkę, jeżeli chodzi o piłkę nożną, chociaż sama woli w wywiadach podkreślać, że wszystko osiągnęła dzięki ciężkiej pracy i determinacji. Jeżeli dostanie posadę selekcjonerki męskiej drużyny Holandii to będzie to porównywalne do zdobycia Złotej Piłki – prestiżowego trofeum futbolowego co roku przyznawanego przez francuski tygodnik France Football najlepszemu piłkarzowi świata. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie tylko holenderska federacja piłkarska zainteresowana jest zatrudnieniem Sariny Wiegman. Podobna opcja rozważana jest w Anglii. To świadczy o dwóch rzeczach: jak wysoką pozycję w światowym futbolu ma holenderska trenerka, a także, że w końcu kobiety będą miały coś do powiedzenia, jeżeli chodzi o poważną piłkę nożną. Poza tym ta sytuacja może być niezwykle motywująca dla młodych dziewczyn zakochanych w futbolu, które chciałyby swoją zawodową przyszłość związać z tą dyscypliną sportu.

Może Cię zainteresuje:
Barbra Banda: Woli w piłkę kopać niż pilnować domowego ogniska

Finałowy skandal, wymuszony pocałunek

Niestety o futbolu kobiecym mówi się też ostatnio w kontekście olbrzymiego skandalu, który przykrył olbrzymi sukces hiszpańskich piłkarek – zdobywczyń złota na mundialu w Australii i Nowej Zelandii. Otóż kiedy niezwykle rozentuzjazmowane zawodniczki odbierały medale chwilę po zakończeniu finałowego meczu z Holandią, jedna z nich została pocałowana przez szefa hiszpańskiej federacji Luisa Rubialesa. Chodzi o zawodniczkę Jennifer Hermosę, którą Rubiales siłą przycisnał do siebie podczas wręczenia jej złotego medalu, chwycił za głowę i pocałował w usta. Sprawa wywoła olbrzymi niesmak w całym świecie sportowym, nie tylko tym związanym z kobiecym futbolem. W Hiszpanii spodziewana jest dymisja Rubeliasa, a jeśli nie dojdzie do skutku to kobieca reprezentacja nie będzie brała udziału w kolejnych turniejach – tak zapowiedziały piłkarki.

Polecamy:
Kobiety w sporcie. Równouprawnienie czy dyskryminacja?

10 tys. dla dziewczynek, 100 tys. dla chłopców – piłka nożna po polsku

Sprawa Sariny Wiegman i zamieszanie wokół reprezentacji Hiszpanii pokazuje, że kobiecy futbol jest w końcu poważnie traktowany zarówno przez media jak i kibiców. Natomiast w Polsce na razie cały czas dziewczynki grające w piłkę nożną traktowane są marginalnie. W czerwcu szerokim echem odbiła się sprawa turnieju młodzieżowego u – 15 ( u – oznacza „under”, czyli poniżej 15 roku życia), na którym zwyciężczynie otrzymały 10 tys. złotych nagrody, a chłopcy 100 tys. W mediach społecznościowych ta informacja wywołała prawdziwą burzę i dyskusję o tym, że kobiecy futbol jest w Polsce dyskryminowany już na poziomie juniorskim. Mama jednej z młodych piłkarek biorących udział w turnieju napisała między innymi: „Obudźmy się, bo mamy ogromne talenty w Polsce. Kobiece i chłopięce. Tylko pomóżmy jednym i drugim równo się rozwijać, a zapewniam, że polska piłka nożna kobiet będzie potęgą!”. Polski Związek Piłki Nożnej jak dotąd nie odniósł się oficjalnie do tej sytuacji, ale należy mieć nadzieję, że w naszym kraju kobiety grające w futbol też w końcu zaczną być szanowane i opłacane nie gorzej niż Robert Lewandowski.

 

Przeczytaj koniecznie:
Lisa Franchetti – pierwsza kobieta na czele Marynarki Wojennej. GI Jane może jej pozazdrościć

 

absolwent aktorstwa na łódzkiej filmówce i dziennikarstwa na UW. Jego dwie największe pasje to kino i literatura, głównie sztuki Szekspira, których kolejne tłumaczenia kolekcjonuje. Pasjonat sportów walki. Jako dziennikarz pisał min. do dwutygodnika „Viva”, „Wysokich Obcasów”, dla portalu „Newoncesport”

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ