Tuesday, July 27, 2021
Home / Uroda  / Relaks na wagę złota

Relaks na wagę złota

Czujesz się przemęczona a czasu na urlop brak? Wizyta w spa nie tylko poprawi Twój wygląd, ale także zapewni rozkoszne chwile relaksu. Tym razem testujemy zabieg anti-age na twarz.

Vanilla Spa

Zabieg Ekspert anti-age w Vanilla Spa

W Vanilla Spa zjawiam się dokładnie kilka dni po obronie swojej pracy magisterskiej. Nie rozpieszczałam ostatnio swojego ciała – nauka, praca, urządzanie mieszkania, stres, brak snu, zła dieta. Zabrakło też czasu na urlop. Efekt? Podkrążone oczy oraz poszarzała, odwodniona skóra twarzy. Plus nerwy na skraju wytrzymałości i pospinane wszystkie mięśnie ciała.

 

Vanilla Spa

Zabieg Ekspert anti-age w Vanilla Spa

Panie w spa wręczają mi szlafrok, pantofle i ręczniki. Już przebrana maszeruję do „strefy relaksu”. To miejsce, w którym klientki rozluźniają się przed zabiegami kosmetycznymi i po nich. Jest tu: sucha i parowa sauna, pomieszczenie z wyciszającą lampą Artemide i tzw. Caldarium. W tym ostatnim siadam na podgrzewanych kamieniach, które mają rozluźnić moje mięśnie. W tle słyszę relaksującą muzykę, wyczuwam też w powietrzu ziołowe zapachy, które mają dodatkowo wspomóc terapię rozluźniającą. Popijam detoksykującą herbatę. Wreszcie rozluźniona przechodzę do gabinetu kosmetycznego. Pani Ania wybiera dla mnie zabieg Expert anti-age marki Phytomer, który funkcjonuje też jako „zastrzyk młodości”. Przeznaczony jest głównie dla kobiet powyżej 35. roku życia, jednak także mnie – młodszej, ale o odwodnionej, nierozpieszczanej ostatnio skórze – jako zabieg doraźny ma przynieść znakomite efekty. Oczyścić, wygładzić, odżywić… Zobaczmy.

Kładę się na profilowanym, podgrzewanym łóżku. Światło jest przygaszone, za to wokół mnie palą się świeczki. Spokojna muzyka lekko wypełnia pokój. Pani Ania zaczyna od solidnego demakijażu i spryskania mojej twarzy mgiełką relaksującą, która pobudza do produkcji endorfin, czyli hormonów szczęścia. Następnie nakłada na twarz multiaktywny peeling z koprem morskim, oligomerem i algami morskimi. Taki kosmetyk złuszcza naskórek równie skutecznie jak kwasy, ale bez efektu uczulającego. Teraz czas na maskę detoksykującą, która rozgrzewa, oczyszczając i remineralizując skórę. Kiedy maseczka spokojnie schnie na mojej twarzy, pani Ania nakłada na stopy inny kosmetyk – mazistą maskę, którą przykrywa specjalnymi kapciami. Maseczka przyjemnie musuje i rozgrzewa moje stopy, a w tym czasie pani Ania masuje mi ręce, poczynając od ramion i pamiętając o każdym palcu z osobna. Podobny masaż czeka zresztą i moje stopy.

Ale wróćmy do twarzy. Po zdjęciu maski detoksykującej przychodzi czas na moją ulubioną część zabiegu – kolejny masaż, tym razem policzków, czoła, każdej najmniejszej części mojej twarzy, a także dekoltu i karku. To jedno z najprzyjemniejszych sensualnych doznań, jakie znam. Naszła mnie zresztą, zupełnie nagle, taka oto refleksja: za często sprowadzamy zmysł dotyku do samego bólu lub przeżyć erotycznych. Może on być niezwykle przyjemny, choć nieprzemawiający do naszej seksualności. Koniec masażu, koniec dywagacji filozoficznych. Jest za to chwila na nałożenie przeciwzmarszczkowych i ujędrniających koncentratów, a potem na maseczkę z alg. I znów krem-serum.

Ale to nie działanie kosmetyków jest, według mnie, siłą tego miejsca. Cenniejsze jest to, że wychodzę z niego zrelaksowana. I nie wiem, czy to za sprawą świetnego masażu, wygrzania się w saunie, relaksującej muzyki czy odprężającej lampy. Pewnie zresztą wszystkiego po trochu.

Maria Mazurek

Vanilla Spa (w Art Hotelu Niebieski), KRAKÓW, ul. Flisacka 3, tel. 12 297 40 04, www.vanillaspa.pl

Zabieg Expert anti-age: 240/290 zł (60/80 minut)

 

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach