Thursday, September 23, 2021
Home / Uroda  / Radioterapia: jak promieniowanie działa na skórę?

Radioterapia: jak promieniowanie działa na skórę?

Promieniowanie jonizujące, które jest wykorzystywane w radioterapii, mimo postępu medycyny wciąż niesie ze sobą wiele skutków ubocznych. W trakcie niszczenia komórek nowotworowych nie da się jeszcze całkowicie uniknąć pewnego uszkodzenia także zdrowych tkanek

Radioterapia: jak promieniowanie działa na skórę? / fot. fotolia

Radioterapia: jak promieniowanie działa na skórę? / fot. fotolia

Promieniowanie jonizujące, które jest wykorzystywane w radioterapii, mimo postępu medycyny wciąż niesie ze sobą wiele skutków ubocznych. W trakcie niszczenia komórek nowotworowych nie da się jeszcze całkowicie uniknąć pewnego uszkodzenia także zdrowych tkanek. W efekcie wiele konsekwencji tego leczenia onkologicznego widocznych jest na skórze chorego.

Radioterapia: jak promieniowanie działa na skórę? / fot. fotolia

Radioterapia: jak promieniowanie działa na skórę? / fot. fotolia

Działanie radioterapii

Stopień uszkodzenia komórek na skutek promieniowania jonizującego zależy od kilku czynników, takich jak technika napromieniowania, rodzaj zastosowanej wiązki promieniowania oraz od jego energii. Celem jest zaburzenie czynności reprodukcyjnych i metabolicznych komórek nowotworowych. Niestety, konsekwencją w miejscu napromieniowania jest także uszkodzenie gruczołów łojowych i mieszków włosowych, co skutkuje suchością skóry, łuszczeniem, swędzeniem oraz utratą owłosienia. W trakcie leczenia odczyny popromienne nasilają się. Powstaje rumień z wyglądu przypominający oparzenie słoneczne.

Wyżej wymienione to tzw. odczyny wczesne, które z czasem zanikają i zazwyczaj nie powodują trwałych uszkodzeń skóry. Natomiast po miesiącach lub nawet latach od zakończenia radioterapii mogą się pojawić tzw. odczyny późne, czyli uszkodzenia komórek prowadzące do ich obumarcia. Pojawiającemu się rumieniowi i pęcherzom towarzyszą wolno gojące się rany, przebarwienia, uszkodzenia bliznowate i zaniki skóry.

Co może pomóc?

Po zakończeniu leczenia warto sięgnąć po odpowiednie preparaty, które pomogą choremu złagodzić skutki promieniowania oraz przyspieszyć gojenie i regenerację skóry. Na początek najlepsze będą najprostsze, jednoskładnikowe preparaty apteczne o właściwościach kojących, zawierających np. D-pantenol lub arnikę. Na tym etapie najważniejsze jest działanie nawilżające i ochronne, należy więc unikać wszelkich produktów mogących dodatkowo podrażnić skórę.

W późniejszej pielęgnacji pomocne będą kosmetyki stworzone specjalnie do zaspokojenia potrzeb skóry po leczeniu onkologicznym. Pomocna może się okazać zawartość kwasu foliowego. Zdaniem dr Moniki Pasikowskiej, eksperta naukowego z Centrum Naukowo-Badawczego Dr Irena Eris: „Kwas foliowy ułatwia komórkom przeżycie w trudnych warunkach. Komórki hodowane w obecności kwasu foliowego zachowują morfologię komórek młodych, szybciej dzielących się. Dlatego też kwas foliowy wydawał się być cennym składnikiem ułatwiającym wzrost komórkom skóry, jak również odpowiednim składnikiem do kosmetyków regeneracyjnych.” Łączenie stymulującego działania kwasu foliowego ze składnikami nawilżającymi, łagodzącymi i ochronnymi sprawia, że właściwa pielęgnacja skóry po radioterapii np. preparatami Pharmaceris X nie tylko poprawi jej wygląd, ale zmniejszy także ryzyko powstania późnych odczynów popromiennych.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach