Home / Uroda  / Trendy  / Młodość płynie w Twoich żyłach

Młodość płynie w Twoich żyłach

Masz wrażenie, że zwalczanie bruzd i zmarszczek przypomina walkę z wiatrakami? Twoja twarz wygląda smutno i szaro, a stosowanie kremów nie daje pożądanych rezultatów? Nie martw się – młodość płynie w Twoich żyłach. Nawet jeśli

Młodość płynie w Twoich żyłach

Młodość płynie w Twoich żyłach/ fot.fotolia

Masz wrażenie, że zwalczanie bruzd i zmarszczek przypomina walkę z wiatrakami? Twoja twarz wygląda smutno i szaro, a stosowanie kremów nie daje pożądanych rezultatów? Nie martw się – młodość płynie w Twoich żyłach. Nawet jeśli uważasz, że zmiany na Twojej twarzy są nieodwracalne, efekty nowej metody Cię zaskoczą. Wypróbuj mezoterapię osoczem bogatopłytkowym i skorzystaj z naturalnych zasobów swojego organizmu – krwi.

Młodość plynie w Twoich żylach

Młodość płynie w Twoich żyłach/ fot. fotolia

Choć pierwsze zmarszczki zauważamy już po 25. roku życia, to dopiero pielęgnacja skóry po 40. staje się wyzwaniem. Utrwalają się zmarszczki mimiczne, pojawiają się głębsze zmarszczki biologiczne, a włókna kolagenowe zaczynają słabnąć. W rezultacie skóra traci uwodnienie i elastyczność. Jest pomarszczona, szorstka, bez blasku. Jak zwalczać te wszystkie problemy kompleksowo?

Krew dla urody

Jednym z nowych trendów medycyny estetycznej są zabiegi autologiczne, które wykorzystują własne komórki i tkanki pacjenta. Należą do nich m.in. zabiegi wypełniania ubytków tkanką tłuszczową lub wspomniana we wstępie mezoterapia osoczem bogatopłyktowym.

Mezoterapia osoczem wykorzystuje ogromne zdolności regeneracyjne ludzkiego organizmu.

Zabieg rozpoczyna się od miejscowego znieczulenia twarzy kremem i pobrania niewielkiej ilości (ok. 20 ml) naszej własnej krwi do próbówek. Pobieranie przeprowadzane jest próżniowo (lub w warunkach próżniowych), dzięki czemu lekarz nie ma bezpośredniego kontaktu z krwią. Następnie krew poddaje się wirowaniu w medycznej wirówce laboratoryjnej. To w celu uzyskania osocza bogatopłytkowego, czyli koncentratu z komórkami regeneracyjnymi i czynnikami wzrostu, które będą pobudzać skórę do regeneracji. Uzyskany koncentrat ma barwę od złocistej do lekko pomarańczowej i można go nazwać eliksirem młodości. Lekarz wciąga go do strzykawki i ostrzykuje twarz lub/i inne okolice ciała pacjenta. Płytkim iniekcjom w odstępach około centymetra jest poddawana cała twarz, łącznie z powiekami, szyją i dekoltem. Przeprowadzona w profesjonalnym gabinecie terapia jest szybka (trwa niecałą godzinę), sterylna i bezpieczna. A efekt ogólnego odmłodzenia jest spektakularny.

Lekarz medycyny estetycznej, dr Urszula Brumer z warszawskiej kliniki Dr Urszula Brumer Medycyna Urody tłumaczy, że mezoterapia osoczem jest jedną z najlepszych obecnie dostępnych metod przywracania młodości. Jest to zabieg naturalny i o bardzo krótkim czasie gojenia. Działa przeciwzapalnie, bez żadnego ryzyka alergii, nietolerancji czy innych reakcji immunologicznych. Niewielkie kropki po ukłuciach już na drugi dzień są niewidoczne. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak duże właściwości odżywcze i odmładzające posiada nasze osocze. Dzięki niemu stare włókna skóry zastępowane są nowymi, zmienia się nie tylko struktura skóry, ale i tkanek podskórnych. 

Młodość płynie w Twoich żyłach

Młodość płynie w Twoich żyłach/ fot.fotolia

Osocze – eliksir młodości

Jak to działa? W momencie wstrzyknięcia w skórę osocza, uwalniane są zawarte w nim czynniki i mediatory wzrostu. Substancje te stymulują komórki skóry do namnażania się, a tym samym pobudzają fibroblasty do wytwarzania nowej elastyny i kolagenu. Celem zabiegu jest poprawa napięcia, elastyczności i gęstości skóry oraz wyraźne spłycenie zmarszczek.

Osocze bogatopłytkowe można też stosować do wypełniania głębszych zmarszczek i bruzd. Zabieg przypomina nieco wypełnianie kwasem hialuronowym – tyle tylko, że na efekt należy poczekać, gdyż niwelowanie zmarszczek następuje w efekcie pobudzenia do działania własnych komórek skóry.

Po pewnym czasie zmarszczki wokół oczu (kurze łapki, cienie), fałdy nosowo-wargowe, fałdy na szyi i karku, a nawet blizny po trądziku stają się wyraźnie wygładzone. Zanika brzydki efekt „opadającej” skóry. Wyglądamy o kilka lat młodziej, bo nie tylko „rozprasowują się” zmarszczki, ale także poprawia się faktura i koloryt skóry. Mezoterapia osoczem bogatopłytkowym działa nawet na łysienie typu męskiego, pobudzając cebulki włosowe do wytwarzania nowych mocnych włosów.

Metoda dla wszystkich?

Jeśli robi Ci się słabo na widok krwi, nie musisz się martwić, że będziesz nią ostrzykiwana. Osocze bogatopłytkowe jest bowiem substancją złocistożółtą lub lekko pomarańczową. Zatem jeśli jesteś w okolicy 40. roku życia i pragniesz przywrócić blask młodości, zachowując w pełni naturalny wygląd, to mezoterapia osoczem jest zabiegiem dla Ciebie.

Często pacjentki pytają mnie, dlaczego mają ostrzykiwać się osoczem, skoro i tak posiadają go w sobie – mówi dr Urszula Brumer. Odpowiadam, że nie wszystkie komórki przechodzą przez barierę naczyń krwionośnych, przez co ich właściwości nie są w pełni wykorzystane. Aby zachować spektakularny rezultat zabiegu, dobrze jest go powtarzać raz na pól roku. Polecałabym jednak stosowanie naprzemiennie mezoterapii z osocza bogatopłytkowego z koktajlami odżywczymi lub mezoterapią kwasem hialuronowym.

Czy jest to lepsza metoda od botoksu lub kwasu hialuronowego? Dr Brumer nie chce odpowiadać jednoznacznie na to pytanie. Każdy zabieg ma swoje miejsce w medycynie estetycznej. Przychodzą do mnie różne pacjentki. Jedne nie wiedzą, na którą metodę się zdecydować, ale chcą wyglądać naturalnie, bez efektu maski. Nie chcą iść do pracy i być posądzone o to, że „coś sobie zrobiły”. Inne pacjentki próbowały już wszystkiego i chcą odwrócić niechciane, nienaturalne skutki operacji. Są i takie kobiety, które nie lubią się często kłuć, za to oczekują trwałego efektu. Osocze działa przeciwzapalnie i wyraźnie cofa zegar na naszej twarzy od pięciu do dziesięciu lat. Rezultaty są tak doskonałe, że jest to w tej chwili mój numer jeden wśród odmładzających zabiegów medycyny estetycznej.

Jak widać, nawet na upływ czasu można znaleźć sposób. Najważniejsze to świadomość tego, co obecnie oferuje nam medycyna estetyczna i nie poddawanie się. Warto też znaleźć profesjonalnego sprzymierzeńca – lekarza specjalisty, który będzie wiedział, co jest dla Ciebie najlepsze.

Dr Urszula Brumer, lekarz medycyny estetycznej, właścicielka kliniki Dr Urszula Brumer Medycyna Urody – www.drbrumer.pl

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach