Ilustracja: AI by AP
Robisz kolejną serię brzuszków albo unosisz nogi na drążku i nagle czujesz coś, czego zupełnie się nie spodziewałaś. Brzmi jak miejska legenda z siłowni? A jednak to udokumentowane zjawisko
Co w artykule:
• Coregasm to orgazm lub doznania zbliżone do orgazmu wywołane wysiłkiem fizycznym, a nie stymulacją seksualną.
• Nazwa łączy angielskie „core” (mięśnie głębokie brzucha) i „orgasm”.
• Zjawisko najczęściej pojawia się przy ćwiczeniach angażujących mięśnie brzucha i dna miednicy.
• Jako pierwsza opisała je naukowo badaczka Debby Herbenick.
• Coregasm dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn, ale nie każdy go doświadcza.
• To całkowicie naturalne i niegroźne zjawisko, nie ma powodu do wstydu.
Coregasm – czyli orgazm podczas ćwiczeń
Coregasm to potoczna nazwa zjawiska, w którym w trakcie ćwiczeń fizycznych pojawia się orgazm albo doznania bardzo do niego zbliżone. Dzieje się to bez żadnej stymulacji seksualnej, bez erotycznych myśli, po prostu jako efekt intensywnej pracy określonych mięśni. Choć brzmi to jak żart, zjawisko jest jak najbardziej realne i zostało opisane naukowo. Jako pierwsza zbadała je amerykańska badaczka seksualności Debby Herbenick z Uniwersytetu Indiany, która zebrała relacje kobiet doświadczających orgazmu podczas treningu.
Okazało się, że coregasm nie jest ani rzadką ciekawostką, ani wymysłem – doświadcza go spora grupa osób, tyle że temat wciąż owiany jest krępującym milczeniem. Wiele kobiet przez lata nie wie, że to, co czują na macie, ma w ogóle swoją nazwę, i że nie są w tym odosobnione.
Dlaczego pojawia się coregasm – jakie ćwiczenia go wywołują
Skąd się bierze orgazm podczas ćwiczeń? Mechanizm nie jest do końca poznany, ale najczęstsza hipoteza wiąże go z intensywną pracą mięśni brzucha i dna miednicy – tych samych, które angażują się podczas klasycznego orgazmu. Silne, powtarzalne napinanie tych partii może wywołać reakcję prowadzącą do rozkoszy. Kobiety w badaniach najczęściej wskazywały konkretne aktywności fizyczne:
• Ćwiczenia mięśni brzucha – zwłaszcza unoszenie nóg w zwisie na drążku (tzw. „kapitański fotel”) oraz intensywne ćwiczenia na mięśnie głębokie.
• Wspinaczka – zarówno na ściance, jak i po linie.
• Podnoszenie ciężarów – ćwiczenia siłowe angażujące mocno mięśnie tułowia.
• Jazda na rowerze lub spinning – gdzie dochodzi dodatkowo do ucisku okolic intymnych.
• Joga i pilates – niektóre pozycje mocno angażujące dno miednicy.
Czytaj też:
Jak sprawdzić, czy facet będzie dobry w łóżku? 7 kluczowych sygnałów
Wspólny mianownik jest jeden: zaangażowanie mięśni głębokich brzucha i dna miednicy. To dlatego coregasm przybrał taką nazwę – jest połączeniem angielskich słów core (mięśnie głębokie brzucha) i orgasm. Trzeba jednak zaznaczyć, że to bardzo indywidualna sprawa – jedne kobiety doświadczają go regularnie, inne ani razu w życiu, i obie sytuacje są całkowicie normalne.
Czy coregasm jest nienormalny?
Rozprawmy się od razu z ewentualnym niepokojem: coregasm to zjawisko całkowicie naturalne i niegroźne. Nie świadczy o żadnej chorobie, zaburzeniu ani nadwrażliwości, której należałoby się wstydzić. To po prostu jedna z reakcji ciała na intensywny wysiłek fizyczny – nieco zaskakująca, ale nieszkodliwa.
Jedyny realny problem z coregasmem ma naturę społeczną – jest to zażenowanie i obawa, że doznanie pojawi się na siłowni pełnej ludzi. Jeśli cię to krępuje, pomóc może świadomość, co go u ciebie wywołuje.
Dobrze też wiedzieć, że coregasm nie jest tym samym, co zwykłe, przyjemne rozluźnienie po treningu ani euforia biegacza związana z wyrzutem endorfin – to odrębne, znacznie bardziej konkretne doznanie. Jeśli natomiast wysiłkowi towarzyszą niepokojące objawy, jak ból czy zawroty głowy, to już zupełnie inna historia i sygnał, żeby skonsultować się z lekarzem. Sam orgazm wywołany ćwiczeniami nie jest jednak powodem do niepokoju – co najwyżej do zaskoczenia.
To też ciekawe:
Zabawki erotyczne dla par – TOP 5
FAQ: Coregasm – najczęstsze pytania
Co to jest coregasm?
To orgazm lub doznania zbliżone do orgazmu wywołane wysiłkiem fizycznym, bez żadnej stymulacji seksualnej. Nazwa łączy angielskie „core” (mięśnie głębokie brzucha) i „orgasm”.
Jakie ćwiczenia wywołują coregasm?
Najczęściej te angażujące mięśnie brzucha i dna miednicy – zwłaszcza unoszenie nóg w zwisie, intensywne ćwiczenia „core”, wspinaczka, podnoszenie ciężarów, jazda na rowerze oraz niektóre pozycje jogi i pilatesu.
Czy coregasm jest normalny?
Tak, to całkowicie naturalne i niegroźne zjawisko. Nie świadczy o żadnej chorobie ani zaburzeniu i nie ma powodu do wstydu. Doświadcza go spora grupa osób, choć nie każdy.
Czy coregasm dotyczy tylko kobiet?
Nie, zjawisko opisano zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Częściej mówi się o nim w kontekście kobiet, ale wysiłkowy orgazm może dotyczyć obu płci.
Czym różni się coregasm od euforii biegacza?
Euforia biegacza to poprawa nastroju związana z wyrzutem endorfin po wysiłku. Coregasm to odrębne, znacznie bardziej konkretne doznanie zbliżone do orgazmu, wywołane pracą mięśni brzucha i dna miednicy.
