Home / PARTNER MK  / Piłka nożna kobiet bije rekordy popularności. W Polsce też tak kiedyś będzie?

Piłka nożna kobiet bije rekordy popularności. W Polsce też tak kiedyś będzie?

Czy Polki też pokochają kopanie piłki?

kobiecy mecz futbolowy

Czy Polki też zakochają się w futbolu? / fot. materiały prasowe

Amerykanki odniosły wielki sukces, zdobywając mistrzostwo świata w piłce nożnej kobiet. Reprezentantki USA obroniły tytuł zdobyty przed czterema laty w Kanadzie i zrobiły to w wielkim stylu. W Polsce potentatem staje się Górnik Łęczna. W świecie piłki nożnej coraz więcej mówi się o żeńskiej odmianie tej dyscypliny

 

Górnik Łęczna rozsiadł się na tronie

W historii piłkarskiej Ekstraligi w Polsce latami „panowały” różne drużyny. Najpierw seryjnie mistrzostwo Polski wygrywały zawodniczki Czarnych Sosnowiec, potem nastał czas AZS Wrocław, następnie Unii Racibórz, a ostatnio Medyka Konin. W 2018 roku Górnik Łęczna po raz pierwszy w historii został mistrzem Polski w piłce nożnej kobiet. W ostatnim sezonie piłkarki powtórzyły ten sukces. – To mistrzostwo smakuje dwa razy lepiej niż pierwsze. Ten tytuł wywalczyłyśmy po większej niż przed rokiem walce. W tym sezonie straciłyśmy sporo punktów. Mimo że cały czas wierzyłyśmy, wdzierała się w nas taka nutka niepewności – mówiła po zdobyciu tytułu Natasza Górnicka, obrończyni i kapitan Górnika.

Kobieca reprezentacja USA w piłce nożnej też rządzi

Z kolei na światowego hegemona wyrastają piłkarki Stanów Zjednoczonych. Reprezentantki USA niedawno potwierdziły swoją moc i dominację w żeńskim futbolu. W drodze po mistrzostwo globu nie poniosły ani jednej porażki, a w finale nie dały szans Holenderkom, wygrywając 2:0. Nie tylko ta wygrana pokazała siłę piłkarek ze Stanów Zjednoczonych. Poza murawą mecze USA przyciągały przed telewizory miliony. Finał mundialu kobiet w USA oglądało 20 proc. więcej osób niż finał ostatnich Mistrzostw Świata piłkarzy w Rosji w 2018 roku. Za oceanem przed telewizorami zasiadło 19 mln widzów. Kolejne 5,5 mln oglądało mecz w Holandii. Nie pobito jednak absolutnego rekordu ustanowionego przez poprzedniego finału żeńskich mistrzostw, gdy mecz Amerykanek oglądało 25,4 mln osób. Takie wyniki oglądalności są na razie nie do osiągnięcia w Europie. Nie oznacza to jednak, że kobiecy futbol nie zyskuje na znaczeniu. Np. władze TVP zdecydowały zakupić prawa do żeńskiego mundialu kosztem męskiego turnieju Copa America 2019.

Dyskusja o żeńskim futbolu

W mediach społecznościowych mistrzyniom świata sukcesu pogratulowało wielu rodaków m.in. tenisistka Serena Williams, aktor Samuel L. Jackson, futbolista Tom Brady, czy jeden z najlepszych piłkarzy w historii męskiej reprezentacji USA Landon Donovan. Przy okazji poruszono problemy dotykające tę dyscyplinę sportu. Jakby tego było mało, wmieszano do piłki nożnej także… politykę. W finale mundialu jedną z bramek zdobyła Megan Rapinoe. Kapitan reprezentacji USA ostatnio znalazła się na ustach sportowego świata. Wraz z koleżankami z drużyny domaga się ona równego wynagrodzenia dla kobiet i mężczyzn, a przed startem turnieju zapowiedziała, że w przypadku zdobycia złotego medalu „nie pojedzie do pierd… Białego Domu”. Po mistrzostwach we Francji Rapinoe nie znika z okładek czasopism i ekranów telewizorów. Najlepsza piłkarka na świecie walczy o równe płace w sporcie, prawa kobiet, mniejszości seksualnych i imigrantów. I ma wielu zwolenników. Jej popularność jest tak duża, że w specjalnych sondażach może liczyć na większe poparcie niż… prezydent Donald Trump! Wiele osób związanych z kobiecą piłką nożną ma nadzieje, że status żeńskiego futbolu się zmieni i ta dyscyplina nie będzie pozostawała w tak dużym cieniu w stosunku do męskiej odmiany piłki nożnej.

 

źródło: Partner MK 
Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach