Home / Ludzie  / Gwiazdy  / Olaf Deriglasoff: Cyrk pełen muzyki

Olaf Deriglasoff: Cyrk pełen muzyki

Deriglasoff to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie rockowej, na której jest obecny od prawie 40 lat

Olaf Deriglasoff

Olaf Deriglasoff / fot. Honorata Karapuda

„Nasze życie jest cyrkiem”, mówi Olaf Deriglasoff, lider trupy muzycznej, która przyjęła nazwę Cyrk Deriglasoff

 

Cyrk to miejsce dla ludzi, którzy nie pasują do społeczeństwa, mają inną wrażliwość, czasami inną budowę ciała, ale ze swojej ‘ułomności’ robią walor. Tak, czuję się nieprzystosowany do społeczeństwa, czuję się nieco inny. W Cyrku mogę być tym szalonym rockmanem, rybałtem, jurodiwym. Bycie cyrkowcem to też okazja, aby złapać do siebie trochę dystansu,

– dodaje Olaf.

To on jest liderem zespołu, ale też basistą, wokalistą i autorem tekstów, niezwykłych opowieści posiadających ciekawe metafory i puenty i do tego mających często cechy autobiograficzne. Według Olafa cyrk jest też metaforą życia w zorganizowanym społeczeństwie, a tytuł płyty „Magia y tresura” pokazuje, jakie są filary społeczeństw od stuleci. Na koncertach też zamienia się w maga i dyryguje widzami niczym wytrawny wodzirej. Specjalnie na tę okazję wkłada dwie białe rękawiczki. Na jednej ma napisane „O!”, na drugie „U!” i w odpowiednich chwilach pokazuje jedną lub drugą. Publiczność uwielbia tę zabawę.

Cyrk Deriglasoff wymyślił też własny styl muzyczny, który nazwał Wodewil Punk, choć jest nim mikstura folku i rock’n’rolla. Do dźwięków gitar (a Olaf znalazł nawet basowe banjo) i perkusji dołączyła sekcja dęta, czyli saksofonista, puzonista i suzafonista. Korzenie muzyczne grupy sięgają Toma Waitsa, zespołów The Pogues, Gogol Bordello czy Leningrad.

Cyrk Deriglasoff

„Nasze życie jest cyrkiem”, mówi Olaf Deriglasoff, lider trupy muzycznej, która przyjęła nazwę Cyrk Deriglasoff / fot. Honorata Karapuda

Deriglasoff nie jest nowicjuszem, to wręcz jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie rockowej, na której jest obecny od prawie 40 lat. Zasłynął w zespole Dzieci Kapitana Klossa, z którym zrobił furorę podczas festiwalu w Jarocinie w 1985 roku. Potem na kilka lat wyjechał do Berlina Zachodniego, a po powrocie tworzył z zespołami Apteka, Homo Twist, Pudelsi, Kury, KNŻ, pisał piosenki z Kazikiem Staszewskim, stoi za sukcesem projektu Yugoton (słynne „Malcziki”), współpracuje z aktorem Arkadiuszem Jakubikiem, gra drugoplanowe role w filmach, również Wojciecha Smarzowskiego. Pozostali muzycy (Tomek Kasiukiewicz, Grzegorz Wiencek, Robert Kamalski, Grzegorz Pastuszka, Robert Rasz) też z niejednego pieca chleb jedli i grali lub grają z Melą Koteluk, Arturem Rojkiem, Lechem Janerką, Gabą Kulką, Rykardą Parasol czy Jazz Soul Quartet, współpracują z Teatrem Rampa.
Cyrkowi przyświeca punkowa idea „Do It Yourself”, czyli „zrób to sam”. Dlatego sami sfinansowali nagranie i wydanie płyty, i wszystko robią na własnych warunkach. Taka wydaje się przyszłość muzyki.

Leszek Gnoiński

Dziennikarz muzyczny o imponującym dorobku: autor książek muzycznych i biografii, reżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych o tematyce rockowej. Publikował między innymi w: „Machinie”, „Newsweeku”, „Wprost”, czy w portalach cgm.pl (był red. naczelnym), onet.pl czy t-mobilemusic.pl. Członek Akademii Fonograficznej przyznającej Fryderyki. Prowadził też autorskie audycje w Radiu 94 i krakowskim ExFM.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach