Thursday, July 9, 2020
Home / PARTNER MK  / Kiedy warto używać odżywki w sprayu?

Kiedy warto używać odżywki w sprayu?

Jak wybrać najwłaściwszą?

Kiedy warto używać odżywki w sprayu?

Kiedy warto używać odżywki w sprayu? / fot. Fotolia

Kiedy warto używać odżywki w sprayu?

Odżywka w sprayu to obecnie „must have” w codziennej pielęgnacji włosów. Przede wszystkim ze względu na łatwość w aplikowaniu i dostępność, co zdecydowanie pozwala walczyć z presją czasu. Jakie jeszcze argumenty przemawiają za jej stosowaniem?

Odżywka w sprayu. Na kołtuny i puszenie

Odżywka w sprayu niewątpliwie pomaga, kiedy stoimy przed lustrem i mocujemy się z naszymi kołtunami. Nie ma co obawiać się, że włosy będą przeciążone. To ich splątanie jest problemem. I to poważnym, bo w konsekwencji może prowadzić do zmniejszenia gęstości włosów, nie mówiąc już o tym, że kolejna nieudana próba oddzielenia gumki od włosów, to przecież nic przyjemnego. W takiej sytuacji odżywka w sprayu, dzięki swojej lekkości, pomoże w gładkim rozczesywaniu. Trzeba tylko pamiętać o stosowaniu niewielkiej ilości preparatu. Czasami wystarczą jedynie, dosłownie, dwa psiknięcia. Ważne jest też rozprowadzenie produktu od dołu do góry.

Odżywka w sprayu to także dobry sposób na elektryzowanie się włosów. Jak wiadomo, elektryzowanie najbardziej doskwiera nam zimą. Prostym rozwiązaniem jest więc noszenie odżywki w torebce oraz używanie jej za każdym razem, np. po zdjęciu czapki. Nie sprawi to problemu, ponieważ kosmetyki tego rodzaju zazwyczaj mają poręczne opakowania, zatem miejsce na nie, w gąszczu innych rzeczy, które i tak ze sobą nosimy, powinno się znaleźć.

Borykacie się z puszeniem? Tu także panaceum może okazać się odżywka w sprayu. Radzimy nanosić ją na mokre włosy, po zmyciu maski lub odżywki w kremie. Przy czym wystarczy podsuszyć włosy i na koniec wyciągnąć je na okrągłej szczotce. Dzięki temu staną się gładkie oraz błyszczące.

Po odżywkę w sprayu dobrze jest też sięgnąć, kiedy włosy nie wyglądają dobrze po zastosowaniu samego szamponu. Tego rodzaju produkty przydają się również, gdy chcemy odżywić włosy między myciami lub gdy mamy trudności z ich nawilżeniem.

Przyjrzyj się etykiecie. Ona prawdę Ci powie

Skoro już wiemy, kiedy odżywka w sprayu przydaje się najbardziej, warto ustalić, co powinna mieć w składzie, żeby jej stosowanie przynosiło piorunujące efekty. Przyda się na pewno arginina, która pobudza naturalne procesy zachodzące w cebulkach, zapewniając bardziej intensywny i szybszy wzrost włosów. Poza tym ułatwia ona rozczesywanie i chroni przed wysuszeniem. Aminokwas ten znajdziemy np. w odżywce Loreal Paris Elseve Arginine Resist.

Dobrze również, jeżeli odżywka w sprayu zawiera bursztyn, keratynę i inulinę z cykorii. Bursztyn pielęgnuje, wzmacnia, odżywia włosy oraz chroni je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Keratyna natomiast regeneruje, naprawia uszkodzenia struktury włosa oraz zwiększa jego wytrzymałość i elastyczność, zaś inulina z cykorii – przywraca zdrowy wygląd, a także ułatwia rozczesywanie. Takie składniki zawiera np. mgiełka Jantar.

Włosom pomagają także jedwab, witaminy A, E, H, F oraz prowitamina B5. To remedium na rozdwajanie i łamanie się oraz panaceum, które zabezpiecza przed promieniowaniem UV oraz wysoką temperaturą, Dużą ilość witamin ma np. odżywka Marion Natura Silk.

Ogólnie warto jeszcze zwracać uwagę, czy formuła produktu jest hipoalergiczna. W ten sposób zminimalizujemy ryzyko wystąpienia alergii lub innych stanów zapalnych. Poza tym przydaje się także ekstrakt ze skrzypu, który wzmacnia włosy i skutecznie zmniejsza ich wypadanie. Z drugiej strony omijajmy odżywki, które zawierają parabeny, olej mineralny (tylko brzmi nieszkodliwie), siarczany czy fosforany.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach