Thursday, October 21, 2021
Home / PARTNER MK  / Odchudzanie zaczyna się w głowie

Odchudzanie zaczyna się w głowie

Jesteś całe życie na diecie i nic? Masz za dużo lat, by schudnąć? A może masz „takie geny”? Wymówek jest wiele, a odpowiedź tylko jedna - nikt nie mówił, że będzie prosto.

Jesteś całe życie na diecie i nic? Masz za dużo lat, by schudnąć? A może masz „takie geny”? Wymówek jest wiele, a odpowiedź tylko jedna: – Nikt nie mówił, że odchudzanie jest proste, ale każdy może się skutecznie odchudzić, trzeba tylko odkryć właściwą motywację – mówi Lidia Szeworska, psychodietetyk, dietetyk i psycholog zdrowia.

metamorhosis r

Trwałe schudnięcie wiąże się z trwałą zmianą nawyków żywieniowych, a zmiana jakichkolwiek nawyków jest trudnym procesem. / fot. fotolia

Czym zajmuje się psychodietetyk? Szuka przyczyn nadwagi w naszych przeżyciach, czy także dobiera dietę?
Psychodietetyka oferuje dużo szersze podejście do zagadnień właściwego odżywiania niż sama dietetyka, ponieważ podchodzi do problemu holistycznie (całościowo). W oczach dietetyka rozwiązaniem problemu nadwagi jest ograniczanie spożywanych pokarmów i zmiana diety. Psychodietetyk widzi to w szerszym kontekście – nadmierne kilogramy mogą być skutkiem wyrzutów sumienia, stresu, nierozwiązywalnych problemów czy uzależnienia. Skuteczne odchudzanie to trudna droga i aby ją przejść, trzeba robić to stopniowo, bez nadwyrężania organizmu i z zachowaniem komfortu psychicznego. Tak widzę ten problem jako psychodietetyk.

Osoby z nadwagą często narzekają, że trudno im schudnąć. Dlaczego?
Trwałe schudnięcie wiąże się z trwałą zmianą nawyków żywieniowych, a zmiana jakichkolwiek nawyków jest trudnym procesem. Bardzo często jest tak, że osoby werbalnie deklarują, a nawet wydaje im się, że chcą schudnąć, a tymczasem podświadomie wcale tego nie chcą z różnych powodów. Laik może odnieść wrażenie, że niepowodzenie takich osób w radzeniu sobie z nadwagą to wyraz lenistwa, wygodnictwa, braku konsekwencji i uporu, co potocznie określamy słabością charakteru. Skuteczne, a więc trwałe schudnięcie, to nie lada wyzwanie, ponieważ dotyka utrwalonych zwyczajów, relacji, sposobu tłumaczenia swojego zachowania. Problemu nadwagi nie rozwiąże żadna krótkotrwała zmiana diety czy cudowne suplementy.

Rozumiem, że to problem właściwej motywacji. Jak więc skutecznie zmotywować się do odchudzania? Wizualizować sobie nadchodzące lato i mniejszą o dwa rozmiary sukienkę?
W odchudzaniu lepiej wizualizować sobie nasze zdrowe ciało niż jedynie ciało mieszczące się w szczuplejszej sukience. W perspektywie utrzymywania organizmu w zdrowiu problem z odchudzaniem jest dużo bardziej złożony niż się potocznie wydaje, bowiem zarówno otyłość nie służy zdrowiu, jak i szybkie chudnięcie. Co więcej, bycie szczupłym nie oznacza automatycznie, że nasz organizm jest właściwie odżywiany. Myślę, że w sferze motywacyjnej w przypadku otyłości (i nie tylko), najważniejsze jest uświadomienie sobie związku pomiędzy naszym zachowaniem i stanem zdrowia oraz uświadomienie sobie konieczności dbania o nie, bowiem w największym stopniu decyduje to o komforcie długiego życia – a więc czy będzie nam się dobrze żyło, czy tylko tak sobie.

Brzmi to bardzo idealistycznie, ale chyba ludzie na co dzień tak nie myślą? Ludzie z długą historią odchudzania raczej liczą kalorie, nie schodzą z wagi i się frustrują.
Po części to prawda. Ludzie, którzy mają za sobą negatywne doświadczenia z odchudzaniem (np. ofiary efektu jojo) albo łatwo przed sobą tłumaczą swoje niepowodzenia, twierdząc na przykład, że są to „uwarunkowani genetycznie”, że są na to „za starzy”, lub też, że „po ciąży to wszystkie tak mają” – albo są głęboko sfrustrowani i zniechęceni do dalszych prób i nie mają już motywacji do ich ponawiania. Takie osoby są dla mnie największym wyzwaniem, a jednocześnie praca z nimi, wspieranie ich w rozwiązywaniu problemów, w trakcie realizacji moich autorskich programów odchudzania, przynosi mi największe sukcesy i obustronną satysfakcję.

Jest Pani przeciwniczką restrykcyjnych diet, a odchudzającym się nie zabrania stronić od ich ulubionych potraw czy przysmaków. Nie stoi to w sprzeczności z tym, co do tej pory mówiono na temat odchudzania?
To, co zakazane kusi jeszcze bardziej, dlatego jeżeli zabronimy sobie jedzenia słodyczy czy spożywania czegokolwiek po godzinie 18, właśnie tego będziemy pragnąć, zamiast skupić się na jedzeniu dla zdrowia. Ważne jest również, aby nie patrzeć na dietę przez pryzmat kalorii. W odżywianiu nie o same kalorie chodzi. Nie zapominajmy, że jedzenie to też witaminy i minerały jakich dostarczamy do organizmu, by odżywiać komórki. Jednym z istotnych elementów moich programów odchudzania są naturalne koktajle owocowo-warzywno-ziołowe. Przepisuję je moim pacjentom opierając się na wynikach badań krwi i wywiadzie. Mają one na celu po pierwsze odżywienie organizmu i przygotowanie go do odchudzania – zapewne pani nie uwierzy, ale osoby otyłe są bardzo często niedożywione, mają deficyt wielu niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu minerałów i dlatego po prostu nie mają energii, aby się odchudzić. Po drugie, funkcją moich koktajli jest zmiana niezdrowych przyzwyczajeń żywieniowych. W praktyce działa to tak, że wyostrzają one smak i niepostrzeżenie osoby, które na przykład uwielbiały słodycze, przestają ich łaknąc. Podobnie jest z osobami nadużywającymi soli czy używek.

Odchudzaniu powinien towarzyszyć wysiłek fizyczny. Pani swoim pacjentom wręcz zakazuje intensywnych ćwiczeń. Jak wobec tego mają schudnąć?
Aktywność fizyczna jest niezastąpiona, ale bardzo ważne jest, żeby była dostosowana do wydolności organizmu, a nie dyktowała tempo odchudzania. Dodatkowo, jeżeli dużo ćwicząc zapominamy o zbilansowanym odżywianiu, cały proces będzie nieskuteczny – gdy przestaniemy ćwiczyć, waga szybko wróci do stanu początkowego. Ponadto przy bardzo dużej otyłości nadmiar aktywności fizycznej może prowadzić do trwałych uszkodzeń – na przykład nerek, które nie są w stanie tak intensywnie filtrować i wydalać bezpiecznie spalanych przez organizm komórek tłuszczowych.

Lidia_Szeworska_psychodietetyk1

Lidia_Szeworska / fot. materiał prasowy

Lidia Szeworska, psychodietetyk,
psycholog zdrowia, dietetyk, specjalista ds. odżywiania

Metamorphosis Holistyczna Oaza Estetyki i Zdrowia, al. KEN 83 lok. U14, kom. 884 05 06 07, tel. 22 855 07 67

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    Katarzyna 29 kwietnia, 2015

    Tak- to prawda. Odchudzanie zaczyna się w głowie. Mnie zmotywował pewnien chłopak i chociaż z nim nie byłam nigdy… to tak jestem z siebie dumna, ponieważ się odchudziłam 🙂 Zrzuciłam 20 kg w 2 miesiące i to co mi w tym pomogło to ćwiczenia i tabletki Raspberry Bio 5.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach