Home / Miasto Prezentów  / O co chodzi ze złotym kolagenem?

O co chodzi ze złotym kolagenem?

Nie musisz szukać pretekstu, aby sprawić sobie przyjemność i zadbać o samą siebie

Seria Atelo Colway / fot. materiały prasowe

Przełom w dziedzinie biotechnologii dla skutecznej pielęgnacji kobiecej skóry

Seria Atelo Colway / fot. materiały prasowe

Seria Atelo Colway / fot. materiały prasowe

Prawdziwe piękno kobiety ukryte jest w jej wnętrzu. Jego symbolem jest jednak to, co widoczne na zewnątrz. Każda z nas dąży do doskonałości, pragnie wyglądać oraz czuć się wyjątkowo, co dodaje nam pewności siebie oraz przywraca wiarę w siebie. To codzienna pielęgnacja zapewnia kobiecie piękno, a piękno oferuje jej szczęście.

Firmy z branży biotechnologicznej od lat pracują nad kosmetykiem doskonałym, który dawałby kobietom to, czego potrzebują – naturalne piękno, zdrową i młodo wyglądającą skórę pomimo upływających lat. Postęp technologiczny w dużym stopniu przyczynia się do powstawania coraz lepszych i tym samym skuteczniejszych preparatów, a wiedza ekspertów wpływa na skuteczność wykorzystania tego, co jest coraz bardziej dostępne i osiągalne.

Czas nie sprzyja naszej skórze

Już od dłuższego czasu można obserwować tendencję wzrostu świadomości dobroczynnego wpływu kolagenu na kondycję naszej skóry. Jest to białko, które jak żadne inne, jest w stanie zapewnić nam piękny, zdrowy oraz młody wygląd. Jego deficyt powoduje, że skóra traci jędrność i sprężystość, a na twarzy zaczynają pojawiać się pierwsze zmarszczki. Proces starzenia się skóry rozpoczyna się już po 25. roku życia. Wtedy to traci ona zdolność adaptacyjną ustroju, bowiem zmniejsza się aktywność komórek organizmu.

Jedyny taki kolagen na świecie

Deficyt kolagenu to jedna z ważniejszych przyczyn starzenia się skóry. Uzupełniając go, wspomagamy proces jej odbudowy oraz przyczyniamy się do spowolnienia tego naturalnego procesu. Polski zespół biotechnologów postanowił wykorzystać potencjał tego białka obecnego w rybich skórach. Okazało się bowiem, że wykazuje on największą zdolność do przenikania przez kolejne warstwy skóry człowieka, a dzięki zbliżonej budowie opartej na podobnych aminokwasach charakteryzuje się najwyższą z możliwych przyswajalnością. Po raz pierwszy wyselekcjonowano kolagen w postaci potrójnej helisy, czyli hydrat tropokolagenu – kolagenu molekularnego wykazującego zdolność do wiązania cząsteczek wody.

Złoty kolagen

Kolagenowe kosmetyki oparte na białku pozyskiwanym z wyselekcjonowanych rybich skór zawierają kolagen natywny, w swojej najczystszej postaci. Doskonaląc je, powstała linia kosmetyków Atelo, która w pierwszej kolejności zachwyca swoim wyjątkowym opakowaniem. To preparaty stworzone z myślą o kobietach współczesnych, ceniących sobie ekskluzywną pielęgnację o największej skuteczności.

Wśród kosmetyków Atelo flagowym produktem jest Atelokolagen, zawierający w swoim składzie aż 3 typy transdermalnego kolagenu trójhelikalnego. Jednym z nich jest najbardziej bio-kompatybilny atelokolagen, czyli czysty chemicznie surowiec. Obok niego obecny jest prokolagen będący kluczowym białkiem biorącym udział w produkcji kolagenu w ludzkiej skórze. Trzeci składnik to tropokolagen – molekuły, które tworzą potrójną helisę. Całość wzbogacona została o olej różany o wyjątkowych walorach zapachowych oraz niejonowe złoto o bakteriobójczych i przeciwzapalnych właściwościach.

Podobny skład odnajdujemy w innym kosmetyku z serii, a mianowicie w biomimetycznym Atelokremie MC2. Kolagen uwalniany jest w sposób kontrolowany przez co zapobiega przyśpieszonemu obumieraniu komórek. Atelokrem MC2 przez producentów nazywany jest „kremem w wielkim mieście”, ponieważ skutecznie przeciwdziała zanieczyszczeniom powietrza i wpływowi promieniowania biurowego, czyli czynnikom, wpływającym niekorzystnie na kondycję naszej skóry.

Atelokrem / fot. materiały prasowe

Atelokrem / fot. materiały prasowe

Warto również pomyśleć o oczyszczaniu – nieodzownym elemencie codziennej pielęgnacji. Płyn do demakijażu z atelokolagen uzupełniono o składniki nawilżające, jak mocznik, fruktoza, ekstrakt z Kłosowca Meksykańskiego, kwas piroglutaminowy i glicynę. To spowodowało, że płyn nie tylko oczyszcza skórę, ale również dogłębnie ją nawilża.

Atelo płyn do demakijażu Colway / fot. materiały prasowe

Atelo płyn do demakijażu Colway / fot. materiały prasowe

Pielęgnacja kobiecej skóry powinna być delikatna, przyjemna, ale przede wszystkim skuteczna. Nie musisz szukać pretekstu, aby sprawić sobie przyjemność i zadbać o samą siebie. Jeżeli jednak takiego potrzebujesz, to czy Święta Bożego Narodzenia nie są do tego najlepszą okazją?

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    Asia 30 sierpnia, 2017

    Moja mama jest mega zadowolona z atelokremu od Lagenko, faktycznie zdaje się że ją odmładza 🙂

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach