Home / Klub Miasta Kobiet  / Myśli Zebrane: Sylwia Czajka-Jansen

Myśli Zebrane: Sylwia Czajka-Jansen

Po czym rozpoznasz swój talent?

Sylwia Czajka-Jansen / fot. Barbara Bogacka

Zawsze masz w zanadrzu pan B, potrafisz załatwić niemożliwe, wręczasz trafione prezenty, ale nie umiesz śpiewać, malować albo nie wygrałaś Olimpiady w Pekinie? To nie znaczy, że nie masz talentu. Każdy z nas go ma

Sylwia Czajka-Jansen była Gościem Specjalnym 20. KMK / fot. Barbara Bogacka

Talenty służą rozwojowi osobistemu i zawodowemu. Wiele osób, a szczególnie kobiet, nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie ma talenty. Można zrobić test Gallupa albo zapytać siebie lub kogoś: „W czym jestem dobra? Jak mogę to zastosować? Jaki ma to wpływ na moją karierę, i na ile realizuję się w swojej roli?”. Może się okazać, że wcale nie korzystam ze swoich talentów i zamiast być spełnioną kobietą sukcesu, jestem zestresowana i najchętniej rzuciłabym obecną pracę.

Talent można rozpoznać po tym, że coś nam łatwo przychodzi, szybko się czegoś uczymy, czujemy zadowolenie. Dlatego bywa, że go w ogóle nie zauważamy. Nie zwracamy na niego uwagi tak, jak nie zwracamy uwagi na oddychanie. Po prostu oddychamy. Dopiero, kiedy zaczyna brakować tlenu i to nas męczy, zauważamy, że coś jest nie tak.

Są słowa jak pasożyty. Wyglądają niewinnie, niczym huba drzewna, a karmią się naszym poczuciem pewności siebie. Do takich słownych pasożytów należy zwrot „udało mi się”. Mężczyźni rzadko mówią, że coś im się udało. Facet raczej zrobił, kupił, przyniósł,
naprawił. A kobiecie – „udało się” zrobić, kupić, przynieść, naprawić. Jakby to był przypadek albo sprawiła to jakaś siła wyższa. A przecież to my same sprawiłyśmy. Używajmy języka, który nas wzmacnia, a nie osłabia.

Spotkanie drugiej osoby, która będzie miała te same talenty i to w takiej samej kolejności jest niczym odnalezienie kogoś o takich samych liniach papilarnych. Po prostu niemożliwe.

Mówienie o sukcesach wiąże się w przypadku kobiet z ryzykiem odrzucenia. Normy społeczne obowiązujące kobiety od tysiącleci dyktują, że kobieta ma być ładną, miłą strażniczką domowego ogniska. Dopiero od ubiegłego stulecia to się zmienia, ale to
długi proces, który jeszcze sporo potrwa. Nawet współczesne badania pokazują, że z kobietą sukcesu mało kto chce mieć do czynienia. Ocenia się ją jako wyrachowaną i wredną, podczas gdy mężczyzna sukcesu jest oceniany jako skuteczny przywódca.

Sylwia Czajka-Jansen podczas 20. spotkania Klubu Miasta Kobiet / fot. Barbara Bogacka

Znając swoich 5 talentów, można określić ich zastosowanie w konkretnym zawodzie czy funkcji. Optymalne wykorzystanie swojej talentowej kombinacji daje największe prawdopodobieństwo na osiągnięcie sukcesu.

Gatunek ludzki ma niezwykłą zdolność adaptacji i przetrwania. Zamieszkujemy pustynie piaskowe i lodowe. Gdziekolwiek zawieje nas los, tam potrafimy się osiedlić i przetrwać. Również w pracy możemy nie mieć do czegoś predyspozycji, talentu, może nas to męczyć, jednak będziemy się starać i dawać radę. Powody są różne: brak wiary w siebie, nabyte z domu przekonania, pieniądze itd. W takiej sytuacji zawsze warto zadać sobie dwa pytania: jaki efekt jestem w stanie osiągnąć i ile mnie to będzie kosztowało. Praca w niezgodzie ze sobą prowadzi do średnich wyników lub nic nie znaczącego sukcesu przy ogromnym koszcie personalnym, często też zdrowotnym.

Sylwia Czajka-Jansen – praktyk zarządzania z 20-letnim doświadczeniem, mentorka i certyfikowana Strengths Coach Gallupa. Reżyseruje zmiany, odkrywając na nowo ludzi i firmy.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach