Thursday, June 24, 2021
Home / Styl życia  / Kuchnia  / Moda na muffinki – sprawdzone przepisy na pyszne babeczki

Moda na muffinki – sprawdzone przepisy na pyszne babeczki

Muffiny w kształcie grzybka stały się hitem wśród deserów i nie dają się zdetronizować do dnia dzisiejszego. Mamy kilka pysznych przepisów.

fot. materiał prasowy

Dawno, dawno temu – jakieś tysiąc lat z małą górką, Anglicy, pijąc tradycyjną herbatkę, rozkoszowali się także równie tradycyjnym wypiekiem – muffiną, która wówczas bardziej przypominała babeczkę-placuszek niż popularny dziś grzybek. Jak wynika z kart historii, pierwsze muffiny pojawiły się w Walii, jednak rozkwit sławy babeczki zawdzięczają piekarzowi Samuelowi B. Thomsonowi, który wyemigrował do Nowego Yorku i tam odświeżył stary przepis swojej matki. Dalszych wydarzeń łatwo się domyślić. Wkrótce wypiek Thomsona podbił cały świat. W drugiej połowie XIX wieku nastąpił wielki przełom. A wszystko za sprawą nowego wówczas wynalazku, czyli proszku do pieczenia, którym zdecydowano się zastąpić drożdże. Muffiny w kształcie grzybka stały się hitem wśród deserów i nie dają się zdetronizować do dnia dzisiejszego.

fot. materiał prasowy

fot. materiał prasowy

Muffiny to niezwykle proste, ale efektowne ciasto, które nie wymaga wielkich przygotowań, a wygląda i smakuje fantastycznie. W sprzedaży znajdują się liczne akcesoria, dzięki czemu możecie łatwo przygotować w domu równie efektowne babeczki, jak te z cukierni. Formy metalowe lub silikonowe posiadają wiele wzorów. Wybór stanowi rzecz gustu. Nie zapominajcie jednak o papierowych papilotkach, które nie tylko ułatwiają przygotowanie, ale także podanie muffin. Papilotki to subtelna dekoracja ciasta, która znacznie poprawia doznania smakowe, podobnie jak lukier, posypka i wszelkie jadalne ozdoby. Z pomocą kulinarnych gadżetów wyczarujecie kultowe minionki, króliczki i inne zwariowane postaci. Odrobina odwagi, szczypta wyobraźni, pół godziny pieczenia i wspaniałe babeczki, przygotowane przez was samych staną się gwiazdą rodzinnego stołu. Wiele przepisów na pyszne muffinki znajdziesz na stronie Biedronka.pl.

Muffiny na dzień dobry

Jeśli szukacie odmiany w codziennym śniadaniu i jesteście znudzeni miską płatów owsianych lub talerzem kanapek, muffiny będą najlepszym pomysłem! To niezwykle proste i słodkie powitanie dnia. Nie wymagają starannego mieszania ciasta, bowiem to właśnie ciężkie, grudkowe daje najdelikatniejsze muffiny.

Zanim przystąpicie do działania, musicie wiedzieć, że owe modne babeczki to nie ciastka, chociaż przylgnęła do nich taka etykieta. W pierwotnej drożdżowej wersji serwowane były w formie słodkiej, miękkiej bułki z dżemem i w taki właśnie sposób smakują najlepiej jako śniadanie. Rozkrójcie jeszcze ciepłe i smarujcie kawałek po kawałku, kęs po kęsie, najlepszym masłem, jakie zdołacie kupić, dodając wedle gustu – dżem, konfiturę lub bursztynowy miód. A potem delektujcie się wybornym smakiem!

Do przygotowania domowych babeczek według przepisu Nigelli Lawson potrzebujecie:

– 75 g masła,
– 100 ml świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego,
– 250 g mąki,                                                                                      
– 100 ml pełnotłustego mleka,
– 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,                                               
– 1 jajko,
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia,                                                              
– 75 g cukru,
– skórkę z 1 pomarańczy,
– 25 g mielonych migdałów,
– formę na muffiny wysmarowaną masłem.

Zanim przystąpicie do przygotowań, rozgrzejcie piekarnik do 200 stopni, rozpuście i ostudźcie masło. Przygotujcie dwie miski. W jednej wymieszajcie mąkę, zmielone migdały, proszek do pieczenia, sodę, cukier oraz otartą skórkę pomarańczy. W drugim naczyniu powinny znaleźć się sok, mleko, jajko i ostudzone masło. Płynne składniki delikatnie wymieszajcie z suchymi. W tym zadaniu przydatny okaże się widelec. Ciasto będzie grudkowe, ale spokojnie – tak właśnie ma być! Domowe muffiny nigdy nie będą tak wyrośnięte i nadmuchane, jak te produkowane taśmowo. To zaleta, nie wada.

Nałóżcie ciasto do foremek i pieczcie przez 20 minut. Podawajcie jeszcze ciepłe z ulubioną herbatą lub aromatyczną kawą. Smacznego!

Czekoladowa niespodzianka

Muffiny to ekstra pomysł, gdy chcecie słodko zaskoczyć ukochaną lub ukochanego, rodzinę, przyjaciół, a nawet szefa! W Internecie aż roi się od przepisów, które wedle zapewnień autorów, są najlepsze na świecie, jeśli jednak chcecie mieć 200% pewności, że wypiek się uda, zdecydujcie się na muffiny czekoladowe. Pięć minut przygotowań, piętnaście minut pieczenia i gotowe! Zamiast kupować w cukierni, możecie sami wcielić się w rolę piekarza i przyrządzić legendarny deser w domowym zaciszu. To ciasto można zepsuć tylko w jeden sposób – dodając wyrób samopodobny, a nie prawdziwe kakao. Dla dobra babeczek zrezygnujcie z takich eksperymentów. Czego potrzebujecie do przygotowania czekoladowych muffinek? Oto lista zakupów:

– 2 szklanki mąki,
– 1/2 szklanki cukru,
– 2 mocno czubate łyżeczki proszku do pieczenia,
– 2 czubate łyżki kakao,
– tabliczka czekolady pokrojona w dosyć grubą kostkę,
– 1/2 szklanki oleju,
– 1 jajko,
– 1 szklanka mleka.

Podobnie jak w poprzednim przepisie, suche składniki mieszacie w jednym naczyniu, natomiast mokre w drugim. W tym celu możecie posłużyć się łopatką lub widelcem. W żadnym wypadku, nawet jeśli będziecie mieli wielką ochotę, nie używajcie miksera ani blendera. Muffiny wymagają szczególnego traktowania, czyli ręcznego mieszania składników. Ciasto nałóżcie do foremek i pieczcie przez 15-20 minut. Babeczka doskonale czuje się u boku owoców, np. truskawek, winogrona, kiwi oraz bitej śmietany. Jeśli zależy wam na ekstra doznaniach wizualnych, nie zapominajcie o ozdobieniu talerza wymienionymi produktami. Możecie także namalować serduszko sosem balsamicznym lub innym, który waszym zdaniem rezonuje z tak podanym deserem. Jeszcze tylko listek mięty i macie przysłowiową wisienkę na torcie. Prosto, szybko, efektownie! Takiej babeczce nikt się nie oprze.

Muffiny to niezwykle wdzięczny deser, który możecie także przygotować z dodatkiem bakalii lub w kolorowych papilotkach. Pięknie prezentują się na każdym stole i znikają z niego w błyskawicznym tempie. Gdy już opanujecie wybrany przepis, możecie go modyfikować wedle upodobań.

Dietetyczne muffinki otrębowe

Moda na muffiny wkroczyła także do klubu fitness. Nawet najbardziej zagorzali miłośnicy sportu nie oprą się takim wypiekom. Aby jednak ograniczyć wyrzuty sumienia związane z ilością kalorii zawartych w kultowej babeczce, możecie przygotować jej dietetyczną wersję. I tu ciekawostka: ten rodzaj muffin jest idealny dla alergików i cukrzyków, a ponadto możecie chrupać otrębowe babeczki wraz z serkiem lub wędliną. Niesamowite, ale sprawdzone. Czego potrzebujecie?

-10 czubatych łyżek otrąb zmielonych na mąkę – możecie zrobić z 6 łyżek owsianych i 4 łyżek pszennych,
– 4 łyżki skrobi kukurydzianej – dobrym rozwiązaniem będzie mąka kukurydziana,
– 200 g serka wiejskiego – możecie wybrać 1 opakowanie serka Danio waniliowego light,
– 1 jajko,
– 1/2 szklanki mleka,
– 1 łyżkę proszku do pieczenia,
– 1/2 łyżeczki sody,
– szczyptę soli,
– ulubione przyprawy czy zioła,
– sezam do posypania.

Mieszacie dokładnie wszystkie składniki, oprócz sezamu, który zostawiacie na koniec do posypania muffin. Przekładacie ciasto do foremek i wrzucacie do piekarnika na około 25-30 minut. Optymalna temperatura to 200 stopni – bez termo obiegu.

Jeśli nie przepadacie za otrębami i taką wersją muffin, wypróbujcie inny fit przepis, w którym pominięta została czekolada. Do przygotowania dietetycznych babeczek potrzebujecie:

– 150 g mąki pszennej,
– 110 g mąki ziemniaczanej,
– 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
– szczyptę soli,
– 90 g cukru,
– aromat waniliowy,
– 1 jajko lekko ubite (rozmącone widelcem),
– 80 ml oleju,
– 250 g jogurtu.

Obowiązuje ta sama procedura, co w poprzednich przepisach – dwa naczynia na dwa rodzaje składników. Pamiętajcie, aby do łączenia składników nie używać miksera – muffinki wam tego nie wybaczą. Najważniejsze w cieście do babeczek jest, aby nie mieszać ich zbyt długo. Nie przejmujcie się grudkami. Ciasto na muffiny dokładnie takie powinno być, chociaż zwykle wydaje się, że to aksamitna konsystencja wpływa na jakość. Czas pieczenia 25-30 minut. Optymalna temperatura 180 stopni. Ponieważ dietetyczne wydają się skromne, warto nadać im koloru poprzez barwne papilotki – tak podane będą pyszne! Z dietą i zdrowiem doskonale komponują się owoce. Nie powinno ich zatem zabraknąć u boku waszych muffin albo w oddzielnej salaterce w postaci apetycznej sałatki.

Zdjęcie pochodzi z witryny http://www.biedronka.pl/pl/recipe,id,1259,name,muffiny-czekoladowe

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach