Thursday, June 24, 2021
Home / Akcje Miasta Kobiet  / 21 lekcji z Mocnych rozmów  / 11. Nie zamiataj emocji pod dywan (21 lekcji z „Mocnych rozmów”)

11. Nie zamiataj emocji pod dywan (21 lekcji z „Mocnych rozmów”)

Rozpoznaj mechanizmy ucieczki, jakie stosujesz w kontakcie z trudnymi emocjami i zmień je na „przeżycie” emocji aż się wypalą

trudne emocje, portal dla kobiet

Lepiej emocje przeżyć niż zamieść je pod dywan, fot. Barbara Bogacka

Gdy spotykasz się z trudną sytuacją, czy wchodzisz w kontakt z towarzyszącymi jej emocjami czy przeciwnie – zamiatasz jej pod dywan, żeby uniknąć cierpienia? Dzisiaj opowiem wam o 3 najczęstszych strategiach unikania. Nie polecam ich. Polecam natomiast 5 kroków do przeżycia trudnych emocji.

A to wszystko w ramach lekcji „Nie zamiataj emocji pod dywan”, jedenastej już z serii 21 lekcji biznesowych, rozwojowych i literackich, inspirowanych książką „Mocne rozmowy”.
Napisałam ją w odpowiedzi na Wasze zapotrzebowanie na pozytywne bodźce do działania, do życia w ogóle, poparte prawdziwymi historiami a nie teoriami z podręczników. Na co dzień jako dziennikarka i naczelna „Miasta Kobiet” lubię poprzez pisanie budować pomosty między różnymi doświadczeniami, różnymi światami.

Lekcja 11: Nie zamiataj emocji pod dywan

Na pewno słyszałaś wiele razy, że pozytywne myślenie bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie, chociaż być może jednocześnie wydaje ci się to abstrakcyjnym konceptem, dlatego w największym skrócie przypomnę, że od myśli do reakcji w ciele droga jest bardzo krótka. Jest myśl – pojawia się emocja – i w odpowiedzi na nią reakcja w ciele (wyrzut hormonów, napięcie mięśni, podwyższone ciśnienie). I ta reakcja już w sposób bezpośredni przekłada się na twoje zdrowie, chociaż trafniej byłoby powiedzieć – choroby. Czasem od razu, a czasem jest jak bomba z opóźnionym zapłonem. Moim zdaniem nie ma więc wyboru – żeby być zdrowym trzeba nauczyć się pozytywnego myślenia, radzenia sobie ze stresem i emocjami, bo trudnych sytuacji w życiu nie unikniemy.

Po co są kryzysy

Mistrzynią przechodzenia przez trudności jest dla mnie Dagmara Skalska. I to nie tylko dlatego, że straciła we wczesnym wieku męża. Życie doświadcza ją ciągle i na wiele sposobów. O jednym z nim przeczytacie w wywiadzie „Jak wybaczyć zdradę”.

Dagmara o trudnościach, których doświadcza, mówi:

Taka jest moja duchowa ścieżka. „Wskakuję” w sytuacje, nie boję się ich. Patrzę, z jakimi emocjami mam do czynienia, chwytam je i mówię: „Ok, co ja mogę z tym zrobić? Jak mogę je przekuć w mądrość?”. To jest ścieżka bardzo szybkiego rozwoju.

Mechanizmy ucieczki od trudnych sytuacji

Większość z nas jednak nie chce wchodzić w trudne sytuacja i zachęta, że to ścieżka szybszego rozwoju, nie jest żadnym motywatorem. Wolimy raczej uciec, zaprzeczyć, zamknąć oczy, usta, uszy, przed tym co trudne.
Wolimy pozostać iluzji, że żyjemy w idealnym związku, a to, że partner jest agresywny wytłumaczymy tym, że miał trudny dzień w pracy. Bo spojrzenie na to jest trudne, i może najnormalniej w świecie przerasta nas na ten moment, bo wymaga jakiejś decyzji.
Wolimy pozostać w iluzji, że mamy idealną pracę, chociaż nie śpimy ze stresu. Ale przecież dobrze w niej zarabiamy i przecież gdzie indziej jest na pewno tak samo.

Dagmara mówi w wywiadzie o 3 najczęściej stosowanych mechanizmach ucieczki: działanie, racjonalizowanie, bierność
1. Ucieczka w działanie, to np. ucieczka w pracę. Bardzo łatwo jest się schować w pracy przed trudnymi emocjami, nawet przed żałobą można uciec w pracę.

„Pracujemy na zabój, żeby nie myśleć, nie odczuwać”, mówi Dagmara.

2. Racjonalizowanie to tłumaczenie sobie, że właściwie to nie ma powodu, żeby się bać albo odczuwać inne emocje.

„Jednak bez względu na intelektualne tłumaczenia i tak doświadczamy tych wypieranych emocji. Często poprzez ciało: boli nas głowa, brzuch albo zapadamy na przewlekłe choroby”

3. Bierność, przejawiająca się w postawie: nie będę próbowała, bo i tak się nie uda

 Mówi Dagmara: Mój mąż nazywał to techniką „zdechłego psa w nurcie rzeki”. Rezygnujemy z siebie, z życia, związku, nie podejmując
nawet próby zmiany tego, co trudne.

trudne emocje, portal dla kobiet

Dagmara Skalska w wywiadzie z Anetą Pondo opowiada, jak sobie radzić z trudnymi emocjami / fot. Barbara Bogacka

Jak sobie radzić z trudnymi emocjami

Co w zamian proponuje Dagmara? Na podstawie wywiadu z nią przygotowałam dla was 5 kroków do poradzenia sobie z trudną sytuacją:

1) Po pierwsze, trzeba NAZWAĆ sytuację po imieniu, odważyć się, by zobaczyć ją w sposób przejrzysty, uznać że ona istnieje i że budzi cierpienie, lęk, smutek, frustrację.

2) Po drugie PRZEŻYĆ ją, wejść w kontakt z nią, z tym właśnie bólem, smutkiem. Pozwolić, żeby nas te emocje objęły i obserwować, jak manifestują się w ciele.

3) Po trzecie ZAUFAĆ, że to minie. To zaufanie można oprzeć na 2 przesłankach. Może już kiedyś doświadczyłyśmy czegoś, co jest dla nas trudne i poradziłyśmy sobie. Ale też, dlatego, że emocja nie jest materialna. Dagmara mówi:

To rodzaj energii, która pojawia się i znika. Ich natura podobna jest do sztucznych ogni, rozżarzają się i gasną. Jeśli nie uciekniemy od emocji, pozwolimy sobie na ich nazwanie i przeżycie, wypalą się w końcu, jest to kwestią czasu. Wszystko przemija, stany emocjonalne również.

4) Po czwarte UWOLNIĆ się od oczekiwań i scenariuszy (i ocen), i przeświadczenia, że sytuacja, w której się znalazłyśmy jest nieodwołalna, nieodwracalna, i zdecydowanie „zła”. Nawet w sytuacjach, w których jesteśmy na tysiąc procent przekonane, że nie ma światła w tunelu, warto przynajmniej lekko uchylić furtkę do niewiadomej, do otwarcia się na to, że może jednak istnieje coś, czego nie widzimy w danej sytuacji, jakieś rozwiązanie, inna interpretacja, perspektywa, większy plan.

5) Po piąte BUDUJ MOC wewnętrzną poprzez doświadczania, poprzez małe kroczki, maleńkie wyzwania, ale podejmowane systematycznie, które stopniowo będą zwiększały twoje zaufanie do siebie.

 

I pamiętajcie oczywiście, że cokolwiek w życiu robicie, wymaga to treningu – także radzenie sobie z emocjami.

Dagmara Skalska opowiedziała mi, jak w praktyce wyglądało jej mierzenie się z lękiem:

Doświadczyłam kilka razy ekstremalnie silnego lęku. Pierwszy raz, gdy nie udała się operacja męża. Czułam potworny fizyczny ból. Intuicyjnie położyłam się, żeby zobaczyć, co dzieje się w moim ciele: jak serce wali, żołądek się skręca, leje się pot, eksploduje głowa. Leżałam i przyglądałam się, czy to mnie może zabić. Zauważyłam, że po pewnym czasie obserwowania emocji i reakcji ciała, one osłabły. Wtedy wstałam, zajęłam się tym, co było do zrobienia, a gdy przyszła kolejna fala, znowu się położyłam i pozwoliłam sobie te emocje przeżyć, do końca, aż stopniowo całkiem wygasły.

Chociaż rozmawiałam z Dagmarą Skalską o bardzo trudnych lekcjach, zapewniam was, że jest to optymistyczny wywiad. I polecam, przeczytajcie w całości, to może na Wasze problemy spojrzycie z innej perspektywy.

 

Będę się z Wami dzieliła inspiracjami z „Mocnych rozmów” codziennie przez 21 dni. Lekcje będą dostępne na FB i IG w postaci krótkich, 10-minutowych filmów, a tutaj, dla tych, co wolą czytać, jako tekst. Na kolejną lekcję zapraszam juto.

Bezpłatne fragmenty wszystkich wywiadów do pobrania tutaj: „Mocne rozmowy

Wszystkie lekcje tutaj: 21 lekcji z Mocnych rozmów

Książka MOCNE ROZMOWY w tej chwili z bezpłatną dostawą. Możecie ją kupić z autografem / osobistą dedykacją. Dokładamy też kosmetyczną niespodziankę od firmy Sylveco, która wspiera nasze wydawnictwo.

Mocne rozmowy, portal dla kobiet

Dziennikarka i redaktor naczelna „Miasto Kobiet”, które wymyśliła i wprowadziła na rynek w 2004 rok. „Miasto Kobiet” to jej miłość, duma i pasja. Prezeska Fundacji Miasto Kobiet, która wspiera kobiety w odkrywaniu ich potencjału oraz założycielka Klubu Miasta Kobiet – cyklu spotkań dla kobiet z inspirującymi gośćmi.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach