Sunday, March 15, 2026
Home / Kultura  / MIN t w filmowym teledysku do „Dig Deeper”: rytuał odrodzenia i siła kobiet

MIN t w filmowym teledysku do „Dig Deeper”: rytuał odrodzenia i siła kobiet

Nowy teledysk MIN t „Dig Deeper” to filmowa opowieść o odrodzeniu i kobiecej sile

MIN t fioletowe zdjęcie

MIN t / fot. Wiktoria Rychlewski

Berlińska artystka i producentka MIN t powraca z obrazem do singla „Dig Deeper”. W filmowym klipie łączy ciężkie, mroczne bity z wrażliwością R&B, a osobistą opowieść zamienia w rytuał odrodzenia – zawłaszczony na nowo przez współczesne kobiety.

 

Co w artykule:

  • O czym opowiada teledysk i jakie znaczenia niesie rytuał przy ognisku.
  • Jak MIN t pokazuje swoje dwie strony – żywą i „pogrzebaną” – oraz walkę o uwolnienie się od ograniczeń.
  • Kulisy planu: sceny pod ziemią, „Zombie MIN t” i emocje, które dodały obrazowi autentyczności.
  • Język filmu: inspiracje słowiańskim folklorem, praca kamery, montaż i efekty w kamerze.
  • Pełna lista twórców i obsady.

 

Filmowy rytuał w środku lasu

Teledysk do „Dig Deeper” to historia odrodzenia. Nakręcony w lesie, czerpie ze słowiańskiego folkloru i symboliki czarów. Kamera prowadzi nas przez rytuał przy ognisku, pościg wśród drzew i finałowy chrzest w blasku księżyca. Obraz bada napięcia: między wrażliwością a siłą, życiem a zaświatami, destrukcją a odnową.

 

Rytuał odzyskany przez kobiety

Ceremonia, która stanowi w centrum klipu, nie jest odtwarzaniem dawnej tradycji – to działanie zawłaszczone na nowo przez współczesne kobiety. Pewność siebie, odwaga i własny styl bohaterek przekształcają obrzęd w symbol sprawczości i samostworzenia.

 

MIN t na ciemnym tle

MIN t / fot. Wiktoria Rychlewski

 

Dwie twarze: Poszukiwaczka i „Zombie MIN t”

W klipie artystka pokazuje swoje dwa oblicza – żywe i „pogrzebane” – uwięzione w walce o uwolnienie się od tego, co ogranicza. Ten wewnętrzny konflikt zilustrowany jest m.in. scenami pod ziemią, które niosą zarówno grozę, jak i oczyszczającą energię odrodzenia.

 

Za kulisami: adrenalina pod ziemią

MIN t przyznaje, że kręcenie niektórych ujęć – w tym momentów zakopania jako „Zombie MIN t” – było jednocześnie ekscytujące i nieco niepokojące. To doświadczenie przełożyło się na autentyczność oraz intensywność obrazu.

CZYTAJ TAKŻE:  Jak zmniejszyć stres u psiaków i kociaków w święta?

 

Jak mówi artystka: Kręcenie teledysków to jedna z moich ulubionych części bycia artystką — często daje mi więcej radości niż urodziny czy jakakolwiek impreza. Przy „Dig Deeper” chciałam wciągnąć słuchacza pod powierzchnię, do przestrzeni, w której współistnieją wrażliwość, mrok i siła.

 

Koniecznie zobacz:

Co obejrzeć w deszczowy weekend? 7 najlepszych seriali do binge-watchingu w sierpniu

 

Język obrazu: szkło, zniekształcenia, mrok

Autor zdjęć, Thor Rixon, postawił na niekonwencjonalne i ekspresyjne techniki.

 

Martyna dała mi pełną swobodę twórczą przy pracy nad „Dig Deeper”, co pozwoliło mi eksperymentować z efektami uzyskiwanymi w kamerze — szklane kule załamujące światło i zniekształcające obraz wzmacniały wrażenie chaosu i magii. Montaż, utrzymany w mroczniejszych, bardziej abstrakcyjnych rytmach i obrazach, pozwolił historii Martyny rozwinąć się z lekkością i intensywnością. To był niesamowicie przyjemny i twórczy proces we współpracy z moim współoperatorem, Jessem Garfieldem – podkreśla Rixon.

 

MIN t na trawie

MIN t / fot. Wiktoria Rychlewski

 

Twórczynie i twórcy

  • Martyna Kubicz / MIN t – produkcja, reżyseria
  • Thor Rixon – operator kamery, montaż, koloryzacja
  • Jess Charlie Garfield – asystent operatora
  • Anna Goetz – reżyseria ruchu
  • Martyna Witkowska – produkcja i asysta na planie
  • Gracja Janyga – kostiumy
  • Natsumi Allg – asystentka
  • Martyna Kubicz / MIN t & Thor Rixon – scenariusz i rozwój koncepcji

 

Obsada

  • MIN t — Poszukiwaczka / „Zombie MIN t”
  • Helena Houssay — Wiedźma 2
  • Anastasiia Kharasik — Wiedźma 3
  • Canan Silahsör — Wiedźma 4

 

Filmowy, mroczny i kobiecy rytuał odrodzenia. MIN t w klipie do „Dig Deeper” łączy słowiański folklor, elektroniczne brzmienia i osobistą opowieść o sile samostworzenia.

 

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ