Home / Uroda  / Trendy  / Mniej, znaczy więcej…

Mniej, znaczy więcej…

Kiedy mniej znaczy lepiej, czyli nowości medycyny estetycznej: Microlipofiling i Mini Botox

Małe dawki - naturalniejszy efekt

Małe dawki - naturalniejszy efekt / fot. agklinik.com

Kiedy mniej znaczy lepiej, czyli nowości medycyny estetycznej: Microlipofiling i Mini Botox.

Kiedy mniej znaczy lepiej, czyli nowości medycyny estetycznej: Microlipofiling i Mini Botox

Kiedy mniej znaczy lepiej, czyli nowości medycyny estetycznej: Microlipofiling i Mini Botox / fot. agklinik.com

Celem wszystkich zabiegów upiększających jest, a przynajmniej powinno być, dodanie ciału urody. Sposobów na uzyskanie takiego efektu jest wiele. Można powiększać, odsysać, modelować, rozjaśniać lub odsysać, a wszystko zależy od tego jaką część ciała chcemy poprawić lub odmłodzić. Niestety wiele tego rodzaju procedur daje wręcz przeciwny efekt, szczególnie na twarzy. Jest to niewielki obszar, na którym bardzo łatwo zauważyć wszelkie niedociągnięcia i zaburzenia symetrii. Coraz częściej można spotkać kobiety (ale także i mężczyzn), po których od razu widać, że ich lekarz przesadził z botoksem, co dało efekt maski, lub z wypełniaczami, tworząc tzw. rybi dzióbek lub wielkie policzki. By estetycznie odmłodzić i ukształtować twarz trzeba mieć umiar i wyczucie estetyki, o czym wiele klientek klinik medycyny estetycznej często zapomina.

Tradycyjne usuwanie zmarszczek botoksem oraz odmładzanie przy użyciu wypełniaczy powoli ustępuje miejsca bardziej innowacyjnym technologiom. Światowe trendy wyraźnie wskazują, że kobietom coraz bardziej zależy nie tylko na młodym, ale i na normalnym wyglądzie. Tendencja ta zapewne także szybko przywędruje do Polski, zwłaszcza, że od niedawna, dwa nowoczesne i nieinwazyjne zabiegi upiększające, dające wspaniałe, naturalne efekty, dostępne są w naszym kraju.

Małe dawki – naturalniejszy efekt

Mniej, znaczy więcej

Mniej, znaczy więcej / fot. agklinik.com

Jeśli chcesz wyglądać dokładnie jak ty sama, ale młodsza o kilka lat i wypoczęta, powinnaś zdecydować się na rewelacyjny mini botox. W przypadku tradycyjnego zabiegu z użyciem toksyny botulinowej dochodzi do paraliżu całych grup mięśni twarzy i zaburzeń mimiki, co dziwnie upodabnia ludzką twarz do sztywnej maski. Widząc rezultat takiego zabiegu nikt nie będzie miał wątpliwości, że poprawiałaś urodę, gdy tymczasem wolałabyś ten fakt zachować dla siebie. Mini botox to przełomowa metoda stosowania tej substancji, której bardzo małe dawki wstrzykuje się tuż pod powierzchnię skóry. Takie działanie przynosi natychmiastowe rezultaty. Skóra jest po nim napięta i wygładzona, co powoduje, że wygląda znacznie młodziej i świeżej oraz bardzo naturalnie.

Mikro przeszczep lepszy od tradycyjnego przeszczepu

Drugim, świeżo wprowadzonym na polski rynek usług medycznych, zabiegiem jest microlipofiling metodą SNIF (ang. Sharp Needle Intradermal Fat Grafting). Jak sama nazwa wskazuje jest to przeszczepianie niewielkich ilości tłuszczu przy użyciu bardzo ostrych cienkich igieł, w celu uzyskania efektu wypełnienia. Podczas zabiegu stosuje się igły o grubości 0,45-0,50 mm, gdy tymczasem w tradycyjnym przeszczepie tłuszczu grubość ta wynosi 1,2 do 2 mm, różnica jest więc ogromna. Mikroprzeszczep tłuszczu daje także znacznie lepsze rezultaty ponieważ tkanka używana do wypełniania zmarszczek jest, na skutek specjalnego jej przygotowania, stokrotnie bardziej rozdrobniona, niż tłuszcz w tradycyjnej metodzie. Materiał ma konsystencję żelu, podobnie jak kwas hialuronowy, i podobnie jak wypełniacze umieszcza się go w warstwie śródskórnej. Dzięki temu, że przeszczepiana jest tkanka własna pacjentki, nie musimy się obawiać powstania pozabiegowych stanów zapalnych ani uczuleń. Z pewnością też nie grozi nam przeświecanie wszczepionego materiału, ponieważ dzięki dokładnemu rozdrobnieniu tłuszczu, komórki lepiej się układają i wpasowują w tkanki skórne. SNIF umożliwia bardzo naturalnie wyglądające modelowanie twarzy i usuwanie zmarszczek. Daje świetne rezultaty na przykład przy likwidowaniu cieni pod oczami, ponieważ nie tylko poprawia napięcie skóry, ale także jej koloryt. Poddając się mikroprzeszczepowi tłuszczu skutecznie odmłodzisz twarz, ale nie w niemodny i przesadnie przerysowany sposób, tak, żeby własna rodzina i znajomi mieli problem z rozpoznaniem czy to naprawdę ty. Nie staniesz się także obiektem kpin przez usta jak pontony czy pomniejszone zapuchnięte oczy. Warto także zaznaczyć, że zabieg SNIF jest korzystny również ze względów finansowych, ponieważ używając do przeszczepu swojego własnego tłuszczu, nie musisz już wydawać pieniędzy na kosztowne wypełniacze. Wiele pacjentek, które wypróbowały na własnej skórze tę metodę podkreśla także, że jedyne ślady jakie po niej zostają, to szybko znikające ranki po nakłuciach. Nie ma tu mowy o nieestetycznych bliznach, opuchnięciach czy zasinieniach.

Małe dawki - naturalniejszy efekt

Małe dawki – naturalniejszy efekt / fot. agklinik.com

Na razie tylko warszawska klinika medycyny estetycznej doktora Adama Gumkowskiego AGKlinik wykonuje oba te innowacyjne zabiegi, które, sądząc po światowych trendach, niedługo będą coraz częściej stosowane w naszym kraju. Dzięki mini botoksowi i metodzie SNIF tylko ty i twój lekarz będziecie wiedzieli, co poprawiłaś w swoim wyglądzie.

Więcej informacji na temat zabiegu microlipofilingu metodą SNIF oraz mini botoxu na agklinik.com

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach