Monday, August 2, 2021
Home / POLECAMY  / Micro-zdrady. Przecież flirt to nie zdrada. A fantazjowanie o eks?

Micro-zdrady. Przecież flirt to nie zdrada. A fantazjowanie o eks?

Co Polacy myślą o tym zjawisku?

micro-zdrada: w oku kobiety wyświetla się całująca się para

Co Polacy myślą o micro-zdradzie? / fot. Canva

Fantazjowanie o byłym, pisanie godzinami z kolegą z pracy, wysłanie pikantnych emoji do innej kobiety, czy lajkowanie zdjęć eks-dziewczyny. Nazwałabyś to zdradą?
Prawdopodobnie nie, ale micro-zdradą (z ang. micro-cheating) już tak. Termin ten zyskał na swojej popularności w przeciągu kilku ostatnich lat wraz z rozwojem nowych technologii, mediów społecznościowych i aplikacji randkowych

 

Terapeutka par, Lindsey Hoskins, definiuję to zjawisko jako:

„zestaw zachowań, które balansują na granicy wierności i niewierności”.

Jednak Hoskins dodaje, że prawie niemożliwe jest jednoznaczne zdefiniowanie mikro-zdrady, ponieważ „granica przebiega w różnych miejscach w zależności od związku i od osób, które go tworzą”.

Choć granica jest bardzo cienka, to badanie* ZaadoptujFaceta dowodzi, że ponad 70 proc. Polek przeszkadzałoby, gdyby ich partner pisał wieczorem z koleżanką z pracy. Co więcej, 60 proc. badanych twierdzi, że wysyłanie pikantnych emoji do innej osoby to przekroczenie granic zaufania w związku.

Fantazje o eks to nie zdrada?

Fantazje seksualne są sposobem na skontaktowanie się z własnymi potrzebami i oderwanie się od świata zewnętrznego. Są zdrowym przejawem naszej seksualności i służą wzbogaceniu i urozmaiceniu naszego życia erotycznego.

 

Przeczytaj koniecznie: Polek łóżkowe fantazje

 

A co jeśli fantazjujemy o naszym byłym? Dr Justin J. Lehmiller, psycholog i badacz w Instytucie Kinseya, w swojej książce Tell Me What You Want: The Science of Sexual Desire and How It Can Help You Improve Your Sex Life potwierdza, że właśnie ten rodzaj fantazji znajduje się w pierwszej piątce najbardziej popularnych fantazji seksualnych, tuż za BDSM i seksem grupowym.

Badania dr Lehmillera znajdują swoje odzwierciedlenie w odpowiedziach Polaków. Ponad 50 proc. ankietowych przyznaje, że fantazjowało o eks, mimo że było w stałej relacji. Często jest to zupełnie niekontrolowany i niezależny od nas odruch. Porównywanie lub zwyczajnie tęsknota za tym co znane nie powinno martwić, jednak nie należy tego pragnienia całkowicie ignorować.

Co powinno wzbudzić wątpliwość?

Tajemnica jest pierwszym znakiem ostrzegawczym w przypadku micro-cheatingu: sekretne rozmowy z eks, kłamstwa na temat osób, z którymi się spotyka, schowanie telefonu przed partnerem w poczuciu winy, etc. Problem z mikro-zdradą polega na tym, że z natury jest ona bardzo subtelna. Zatem jeśli czujesz, że masz powód do niepokoju, możesz wpaść w pułapkę bycia obsesyjnym lub nadmiernie zazdrosnym.

Kluczem jest tutaj bycie obiektywnym i racjonalnym, a nie subiektywnym i emocjonalnym. Rzucanie niepotwierdzonych oskarżeń nie pomoże. Z drugiej strony, zgoda na kontynuację mikro-zdrady może stworzyć wzorzec, który osłabi związek. Z badania ZaadoptujFaceta wynika, że 87 proc. Polek nie kryłoby niezadowolenia, gdyby ich partner lajkował zdjęcia swojej byłej w mediach społecznościowych. Jest to zatem obiektywna i racjonalna przesłanka ku temu, żeby ze swoim partnerem szczerze porozmawiać 

– komentuje Rocio Cardosa, specjalistka aplikacji randkowej ZaadoptujFaceta.

Mikro-zdrad nigdy nie należy bagatelizować. To czytelny znak, który mówi o tym, że w związku nie wszystko układa się tak, jak powinno. Warto zastanowić, dlaczego w ogóle doszło do micro-cheatingu, a następnie podjąć kroki, które będą pomocne nie tylko dla naszej relacji, ale przede wszystkim dla nas samych.

 

Przeczytaj też: Dagmara Skalska: Jak wybaczyć zdradę? (wywiad)

 

*Badanie zostało przeprowadzone przez ZaadoptujFaceta w marcu 2021 roku na próbie badawczej wynoszącej 2000 Polaków (1200 kobiet i 800 mężczyzn) w grupie wiekowej 18-35 lat.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach