Thursday, May 23, 2024
Home / Kultura  / Muzyka  / Margaret „Siniaki i cekiny”, duet z Alvaro Solerem i nowy album

Margaret „Siniaki i cekiny”, duet z Alvaro Solerem i nowy album

Margaret właśnie wydała szósty album

Margaret i Alvaro Soler

Margaret i Alvaro Soler, fot materiały prasowe

Nowy album Margaret „Siniaki i cekiny” zapowiadały takie single, jak mega-hit „Tańcz głupia, „Bynajmniej”, czy ostatnio wydane „Miłego lata”, które już pnie się w górę na listach radiowych przebojów.

Margaret w nowej odsłonie

Margaret

Margaret, Siniaki i Cekiny, fot. Karol-Małecki

W swoim szóstym albumie studyjnym artystka powróciła do popu, ale nie do tej Margaret, którą znaliśmy z list przebojów w pierwszej połowie minionej dekady. Dojrzała i jako osoba, i jako artystka, co doskonale słychać było już od pierwszej zapowiedzi nowego albumu – singla „Tańcz głupia”, który podbił listy przebojów oraz był najczęściej słuchanym w radiu utworem zeszłych wakacji. Nowa era w twórczości Margaret to pop, ale inny, śmielszy, nowy. Nu-pop jakiego jeszcze nie śpiewała.

„Siniaki i cekiny” stanowią dwuczęściowy album koncepcyjny, w którym Margaret otwiera się przed fanami, pokazując szczegóły jej dwoistego życia: w domu i na scenie. W „Siniakach” poznajemy Gosię – artystkę „po godzinach”, która mierzy się z ciężarami swojej codzienności w zaciszu, ale jednocześnie może być tu w pełni sobą, swobodną, szczerą i rodzinną. „Cekiny” pokazują z kolei muzyczną stronę życia Maggie, ze wszystkimi jej wadami i problemami, ale też pełną sukcesów i blasku – ubraną w sceniczne kreacje we wszechobecnych światłach fleszy.

„Siniaki i cekiny”

Margaret

Margaret, Siniaki i Cekiny, fot. Karol-Małecki

– Ten album jest jak powrót do domu po zajebistej przygodzie w dżungli. „Siniaki i cekiny” to opowieść o dwoistości, zarówno tekstowo, jak i muzycznie. „Siniaki” to osadzone w brzmieniu lat 80., pop-synthowe piosenki, które opowiadają kwaśne historie. „Cekiny” to funkujące i zaczepne girls anthems.

– mówi o płycie artystka.

Nową erę popu Margaret zdecydowanie można już okrzyknąć sukcesem. Podbiła największe radiowe stacje, otwierała tegoroczną galę „Fryderyków”, wydała podwójny singiel w duecie z Alvaro Solerem. Dziesięć lat po „Thank You Very Much”, sensacyjnym debiutanckim singlu, cztery lata po porzuceniu popowej perfekcji na rzecz rapowej bezczelności, kariera wokalistki weszła w kolejny ostry zakręt. Kto zechce… Czy raczej: kto potrafi dotrzymać jej kroku?

Margaret i Alvaro Soler we wspólnym singlu!

Margaret i Alvaro Soler

Margaret i Alvaro Soler, fot. materiały prasowe

Jednym z singli promujących płytę „Siniaki cekiny” jest „Hot Like Summer” – opublikowany w dwóch wersjach językowych latynoski hit, jednocześnie sensualny, taneczny i przywołujący na myśl wakacyjne słońce. Premiera jest wypadkową znajomości Margaret i Alvaro Solera, którzy już po pierwszym spotkaniu poczuli, że nadają na tych samych muzycznych falach w rytmach latino. 

Mieszkająca od paru miesięcy na południu Hiszpanii Margaret zabiera nas w podróż między Warszawą („Hot Like Summer WAW”) a Malagą („Hot Like Summer AGP”), pokazując, że potrafi łączyć oba miejsca nie tylko w życiu prywatnym, ale też w swojej twórczości. Ciekawostką dla słuchaczy będzie z pewnością refren wersji polsko-hiszpańskiej, w którym możemy usłyszeć głos Alvaro śpiewającego w rodzimym języku artystki. 

TAGI
Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ