Thursday, July 16, 2020
Home / Moda  / Trendy  / MAKE-UP BOYS

MAKE-UP BOYS

Nowy trend? Czy narodziny nowej kultury?

fot. screen https://www.youtube.com/watch?v=qR3q3ncjJ7c

Dzisiejsza moda stała się coraz bardziej uniwersalna. Zaciera się granica między kobietą, a mężczyzną. Coraz więcej mężczyzn dba o siebie, chodzi na siłownie, zdrowo się odżywia i … maluje. Czy to tylko chwilowa moda? Próba bycia oryginalnym? Jaki wpływ ma środowisko drag queens?

Będę szczera! Nie zdziwi mnie już kompletnie nic. Po kobiecie z brodą na Eurowizji, czy Kubie z Youtuba, który z pełną dokładnością pokazuje facetom jak „malować się do szkoły”, po chodzącym na obcasach Pirógu i nowym kochanku Zienia jestem gotowa na wszystko! Może właśnie dlatego, zbytnio nie ruszyło mnie to gdy na Instagramie znalazłam tutorial makijażowy mężczyzny. I wiecie co pomyślałam w pierwszej chwili? „ Koleś ma lepsze brwi ode mnie!”

Poznajcie Jamesa! Pochodzi z USA. Ma dopiero siedemnaście lat, ponad milion obserwujących na Instagramie, kanał na Youtube, i własną markę odzieżową. A i podobno „kilka pędzli do blendowania w swojej kolekcji”.

Dużo zależy od naszej tolerancji. Dla kogoś malujący się facet to może być już za dużo i uzna to za przekroczenie granic. A ja wam powiem, że nic nam do tego. Każdy jest panem swojego życia. Ludzie chcą żeby o nich mówiono. Fejm kosztuje, a dla popularności i followersów niektórzy zrobią wszystko. I tak właśnie rodzą się coraz to nowe pomysły, nowe trendy. Wyścig szczurów. Jako, że ten temat trochę mnie zaintrygował poszperałam w sieci i natknęłam się na obiecujących, młodziutkich chłopców, którzy w conturingu mogliby rywalizować z samą Kim Kardashian.

To co nasuwa mi się na myśl to drag queens. Ich nadmierna gestykulacja, wyuczone ruchy, głos. Oczywiście nie twierdzę, że ich ideą jest przebieranie się za kobietę czy chęć bycia nią, ale myslę, że balansują oni na krawędzi. Niewątpliwie cała kultura drag queens zapoczątkowała całe bum. Tylko, że to wszystko to pewien performance. Karykaturalne stroje, makijaże służą efektowi satyry, dramatu. Drag queen to nie zawsze transwestyci czy homoseksualiści. Co łączy drag queen i chłopców z Instagrama? Nie ukrywają swojej męskości. Nie chcą na siłę stać się kobietą, nie chcą być uważani za kobiety. Dla nich, to nawet lepiej jeśli wyraźnie widać, że są mężczyznami. Można by stąd było wyciągnąć pewien wniosek. Czy to wszystko to tylko gra? Udawanie? Możliwe. Ale może to po prostu chęć bycia innym niż wszyscy, chęć zdobycia popularności za wszelką cenę. Ważne, że działa!

To nowy świat. Świat bez granic. Gdzie wszystko jest dla wszystkich bez względu na płeć. Gdzie coraz więcej ludzi jest w stanie zaakceptować odmienność innych. Może jesteśmy świadkiem narodzin nowej kultury?

Olivia Jones- niemiecka Drag Queen / fot. Udo Grimberg

Olivia Jones- niemiecka Drag Queen / fot. Udo Grimberg

Paula Jochymek

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach