Sunday, May 22, 2022
Home / Miasto Miłości  / Listy miłosne do dziewczyny ‒ nowy trend czy przeżytek?

Listy miłosne do dziewczyny ‒ nowy trend czy przeżytek?

Słowo pisane kontra emotikon

Listy miłosne zamiast obrazka z balonikiem

fot. Cottonbro / Pexels

Możliwość przesyłania wiadomości drogą mailową istnieje od 1971 roku. Mimo wszystko komputery stały się popularne nieco później, ponieważ była to innowacja, na którą nie każdy mógł sobie pozwolić. Jak w takim razie porozumiewano się w latach wcześniejszych? W jaki sposób zakochani okazywali sobie miłość, żyjąc na odległość? Sprawdź też, jak pisać listy miłosne do swojej ukochanej: https://facetembyc.pl/jak-napisac-list-milosny/

 

Znani i podziwiani też je pisali

Listy miłosne znanych Polaków są obecnie przedmiotem westchnień wielu fanów poezji, ale nie tylko. Przykładem jest postać znanej poetki, noblistki Wisławy Szymborskiej. Jej korespondencja z Kornelem Filipowiczem została wydana w formie książki „Najlepiej w życiu ma twój kot. Listy”, w której znalazło się prawie 450 listów zakochanych! Książka sprzedała się w wielu egzemplarzach, co sugeruje, że ludzie mają potrzebę czytania tego typu treści. Kolejnym przykładem jest Agnieszka Osiecka i Jeremi Przybora. Wymiana ich myśli została zebrana i wydana przez Wydawnictwo Agora. Książka nosi tytuł „Listy na wyczerpanym papierze” i stanowi zbiór rękopisów listów, pocztówek i innych materiałów archiwalnych z lat 1964-1966. Zbiór tych treści obrazuje długo skrywany, burzliwy romans między poetami jak i autorami tekstów piosenek, które znane są przez większość Polaków.

List zamiast SMS-a

Listy miłosne są szczególną formą wyrazu uczuć. Otrzymanie listu od ukochanej czy ukochanego jest niewątpliwie bardziej ekscytujące od SMS-a, czy wiadomości na social mediach. Dla wielu osób nawet rozmowa ma mniej szczególny klimat, gdyż listy zostają z nami na zawsze. Specyficzność tego środka komunikacji polega również na czasie. Wysyłanie listu jest znacznie dłuższym procesem od komunikacji przez Internet. Pójście na pocztę, czas wysyłki i dostarczenia budują napięcie. Co prawda bywa też tak w świecie komputerowym, kiedy nasza wiadomość ma status „odczytano”, a odpowiedzi od ważnej osoby ‒ brak. Pisanie listów ma jednak całkiem inną otoczkę. Komputery czy telefony są zawodne, nie mamy pewności, że ważne dla nas treści nie zostaną przez przypadek usunięte. Listy możemy schować i sukcesywnie zbierać.

Listy miłosne w XXI wieku

Obecnie niemal wszyscy jesteśmy wyposażeni w komórki, tablety czy laptopy. Komunikacja między ludźmi nigdy nie była tak łatwa, nawet jeśli druga osoba jest tysiące kilometrów od nas. Messenger, Instagram, Skype, E-mail to jedne z wielu środków służących do czatowania, rozmawiania czy łączenia się w formie video. Jednak ludzie z całego świata nadal praktykują sztukę pisania listów – dlaczego? Ze względu na wcześniej wspomnianą magię, którą ten sposób komunikacji roztacza. Wiele związków funkcjonuje na odległość. Przyczyną tego są m.in. praca czy studia. Ludzie nie zawsze mają możliwość lub po prostu nie chcą rezygnować z własnego życia. Pisanie listów miłosnych uchodzi za przeżytek, za coś, co „wieje” patosem. Jednak taki sposób komunikacji jest odskocznią od SMS-ów czy facebookowych dymków czatu. Może wprowadzić coś nowego do związku. Możliwe, że odkryjemy w partnerze coś, o czym nie mieliśmy jak dotąd pojęcie?

 

Komunikację przez Internet cechuje duża skrótowość i bylejakość. Pisząc list do ważnej osoby, wkładamy w to serce. Przykładamy wagę do tego co chcemy powiedzieć, ale również do sposobu przekazania tych myśli. Uważamy na interpunkcję i stronę stylistyczną tekstu. Ten proces niewątpliwie przypomina nam zasady poprawnej polszczyzny, ale również rozwija naszą kreatywność. Otrzymanie listu miłosnego od naszego partnera jest gestem, który w XXI wieku zapamięta większość kobiet. Jest to niezaprzeczalne, że otrzymanie listu od kogoś, kogo kochamy, będzie czymś wyjątkowym. Nawet jeśli jest to dość staroświecki sposób, warto spróbować choć raz napisać coś na papierze i nawet bez wysyłania, wręczyć drugiej połówce.

Źródło: materiał Partnera MK
Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach