Wednesday, May 19, 2021
Home / Uroda  / Lekarstwo na stres

Lekarstwo na stres

Co zrobić, by nie dopuścić do sytuacji, w których stres przejmuje władze nad naszymi emocjami - wyjaśnia Aneta Juszczyk.

Aneta Juszczuk uczy profilaktyki antystresowej

Nie wiesz jak działać pod presją czasu? Poznaj metody walki ze stresem

Teresa wróciła z comiesięcznego spotkania z zarządem. Nareszcie ma to za sobą. Z jednej strony czuje ulgę, a z drugiej złość na samą siebie.

Jak co miesiąc historia się powtórzyła. Gdy tylko weszła do sali konferencyjnej, poczuła, jak nogi się pod nią uginają, ściska się żołądek. Nie pamięta, kogo mijała w drzwiach. Gdzie kto stał w sali, gdy do niej wchodziła. Gdy usłyszała pierwsze słowa prezesa, poczuła, że się trzęsie. I nie miało znaczenia, że nie do niej mówił ani że to, co powiedział, było ciekawą anegdotą. Ona już tak reaguje na jego głos. Dodatkowo całą noc nie spała. A rano omal nie wpadła pod samochód na przejściu dla pieszych. Nie zauważyła, że wchodzi na czerwonym. Już wie, że gdy wróci do domu, z chęcią wypije kieliszek jakiegoś dobrego wina. Chociaż przez chwilę chce poczuć luz. Teraz idzie po czekoladki – należy się jej odrobina słodyczy po tych przeżyciach.

Przed rokiem, gdy rozpoczynała pracę w tej firmie, nie przypuszczała, że spotkania z zarządem będą tak przebiegały. Myślała, że będzie tak jak w innych firmach, w których pracowała – merytoryczna dyskusja i wsparcie ze strony koleżanek i kolegów. Ale pierwsze spotkanie z zarządem było rozczarowaniem. Ogromnym. Weszła spokojna i opanowana. Wyszła jako kłębek nerwów. Od tego czasu na tydzień przed każdym spotkaniem ma problemy ze snem. Ma też problemy z prowadzeniem prezentacji przed innymi osobami, co wcześniej się nie zdarzało.

Jak Teresa może sobie pomóc? Gdy podzieli się swoim problemem z koleżankami, pewnie usłyszy: masz złego szefa, weź tabletkę na uspokojenie, idź do kina, przestań się martwić, weź urlop i odpocznij od firmy, zjedz coś słodkiego, wypij jakiegoś dobrego drinka, a tak w ogóle to chodź z nami na papierosa albo może idź do klubu fitness i tam wyładuj złość. Bo na myśl o tym, co się stało, Teresie stres przeszedł w złość, którą wyładowywała, na kim się dało.
Skorzystanie z każdej z tych rad w jakimś sensie przyniesie Teresie ulgę. Tylko na jak długo? Tymczasem te właśnie metody walki ze stresem stosowane są najczęściej, choć tylko na chwilę odciągają uwagę od problemu. Później stres wraca ze zdwojoną siłą, bo dochodzi frustracja wynikająca ze świadomości, że nie sposób poradzić sobie z problemem.

Teresie potrzebna jest umiejętność poradzenia sobie ze stresującą sytuacją w czasie, gdy ta trwa. Musi się właściwie do takiej sytuacji przygotować. Nie wszystkie zdarzenia może przewidzieć, ale im więcej metod działania na wypadek niewygodnych zdarzeń będzie mieć przećwiczonych, tym szybciej dopasuje odpowiedni sposób postępowania.

Aneta Juszczuk uczy profilaktyki antystresowej

Pierwsze koło ratunkowe dla Teresy to zadbać o obecność magnezu w organizmie. Wystarczy, że ograniczy picie kawy. Może też odbudować własne zapasy magnezu, i to niekoniecznie przyjmując tabletki. Warto chociażby wrócić do picia kakao. Drugie koło ratunkowe to uświadomienie sobie, że nie stresują jej ani prezes, ani koleżanki i koledzy, ani praca. Nikt nie działa z intencją zestresowania jej. Stres powstaje w wyniku jej własnego postrzegania tego, co się dzieje. Tu często do głosu dochodzą obawy przed byciem ocenianym przez inne osoby. Teresa musi sobie uzmysłowić, że pierwszy krok do pomocy sobie to zmiana własnej postawy, a nie próba wpłynięcia na innych. To ona sama, oceniając sytuację jako zagrożenie, daje stresowi zielone światło. Jeśli będzie miała świadomość, że sama ma wpływ na to, jak się czuje, to spowoduje, że narzędzia służące do radzenia sobie z różnymi problemami staną się bardziej skuteczne. Gotowość Teresy do pomocy samej sobie sprawi, że dużo więcej skorzysta na tym, co daje trzecie koło ratunkowe. A jest nim uczestnictwo w warsztatach, które pomagają się przygotować do różnych, potencjalnie stresujących sytuacji. Będzie miała okazję przygotować swoje emocje i ciało do radzenia sobie z czekającym ją wyzwaniem. Pozna metody panowania nad swymi reakcjami. Nauczy się, jak rozpoznawać własny stres, ale i objawy stresu innych osób, co pozwoli jej zachowywać kontrolę nad sytuacją.

To od Teresy zależy, czy idąc na następne spotkanie z zarządem, będzie wchodzić na salę wyprostowana, pewna siebie, z dobrymi emocjami. Czy wcześniej będzie dobrze spała i czy do kina będzie chodziła tylko po to, żeby sprawić sobie przyjemność.

Aneta Juszczuk

Warsztaty: Szczepionka na stres
Warszawa / Kraków / Poznań
www.rozwojwpracy.pl

Oceń artykuł
2 komentarze
  • Avatar
    Ajlar 13 kwietnia, 2015

    Nie kazdy z nas wie, ze brak magnezu naprawde powoduje zwiekszenie poziomu naszego stresu? A wystarczy przeciez albo dbac o odpowiednia diete, albo zazywac jakis suplement diety, ktory zawiera magnez. Ja postawilam na Chela-Mag B6 i bardzo go sobie chwale.

  • Avatar
    Moniaa 30 kwietnia, 2015

    Ja glownie stresuje sie egzaminami i glownie ustnymi;/ Niestety mam tak, ze pomimo tego iz potrafie wszystko z danego materialu – jak staje przed komisja – to yyy i nie potrafie wydobyc z siebie slowa;/ Przerabialam juz wiele sposobow na stres, ale dopiero Forstres mi tak naprawde pomogl.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach