Wednesday, May 29, 2024
Home / Rozwój  / Edukacja  / Lalki Kakala zmieniają świat

Lalki Kakala zmieniają świat

Piękne, wartościowe, ekologiczne, uwrażliwiające dzieci na różnorodność świata

dziecko i lalki Kakala

Lalki Kakala oswajają z różnorodnością świata / fot. Karolina Buszczak

– Kiedy w telewizji czy gdziekolwiek indziej w przestrzeni publicznej pojawia się osoba z niepełnosprawnością, ta niepełnosprawność jest zwykle clue całego show, a sama osoba jest postrzegana jako uciemiężona, naznaczona negatywnymi cechami ze względu na warunki fizyczne. Mamy do czynienia ze wszechobecną narracją smutku i litości, wzbudzaniem ograniczeń, podejściem że osoby niepełnosprawne mogą coś tam robić w życiu, ale bez przesady – mówi Karolina Buszczak, twórczyni lalek Kakala, które odczarowują obraz niepełnosprawności w społeczeństwie i uwrażliwiają dzieci na różnorodność świata.

Z godnością, nie z litością

Karolina studiowała równolegle grafikę i projektowanie ubioru. Przy okazji dyplomu z grafiki chciała zrobić coś wartościowego, coś co wniesie realną zmianę. Od dziecka była empatyczna, wychowywana w duchu pomagania. W dorosłym życiu subskrybowała newslettery różnych fundacji i organizacji pomocowych. Zauważyła, że ich treści niemal zawsze były negatywne – wychudzone konie czy psy; dzieci, które nie mają podstawowych zasobów do rozwoju; starsze osoby, które nie mają dachu nad głową. Wtedy zrodził się w niej pomysł, żeby odczarować temat wolontariatów i w ramach dyplomu z grafiki opracowała koncept festiwalu pomagania, którego dźwignią była seria plakatów i elementów graficznych, promujących różne formy wolontariatu. Od tego się zaczęło.

Potem przez jakiś czas pracowała jako projektantka mody, m.in w Londynie.

– Po powrocie do Polski i obronie dyplomu z projektowania, wybrałam się na pokaz filmu fundacji Klika, która organizuje m. in. zajęcia dla osób z niepełnosprawnościami. Film ku mojemu zaskoczeniu był bardzo dobry i ciekawy, ale to co najbardziej rzuciło mi się w oczy to sposób przedstawiania osób z niepełnosprawnościami. Przykładowo, osoby poruszające się na wózku były kadrowane od dołu, pokazywane z godnością, a nie z litością. Niepełnosprawność nie była pominięta, ale nie wchodziła na pierwszy plan.

Karolina zaangażowała się we współpracę z fundacją, produkując m.in plakaty i grafiki promujące wydarzenia Kliki. A temat niepełnosprawności coraz częściej pojawiał się w jej projektach artystycznych. Jednym z nich jest ilustrowana książeczka ,,Gdzie jest moja noga’’ (która obecnie szuka wydawcy), przedstawiająca w przystępny sposób historię chłopca, który stracił nogę w wypadku.

Ilustracja z książki Gdzie jest moja noga

Ilustracja z książki „Gdzie jest moja noga”, ilustracje: fot. Karolina Buszczak

Fragment książki „Gdzie jest moja noga”

Fragment książki „Gdzie jest moja noga”, ilustracje: fot. Karolina Buszczak

Lalki Kakala

Lalki Kakala miały być kolejnym projektem, zamieniły się jednak w pełnowartościową markę. Wykonane z ekologicznej bawełny są dostępne w pięciu wariantach etnicznych, a każdy zestaw ma wymienną rączkę lub nóżkę, na taką, która ma protezę. 

Lalki Kakala

Lalki Kakala, fot. Karolina Buszczak

Lalki Kakala

Lalki Kakala, fot. Karolina Buszczak

– Nie ma przymusu, żeby dziecko bawiło się lalą bez ręki czy nogi. Niepełnosprawność jest jednak pokazana jako realna możliwość, w bardzo dziecio-friendly sposób. Możemy wyjaśnić, co dzieje się z lalą, zrobić to wtedy, gdy dziecko najlepiej przyswaja informacje ze względu na swój wiek. Dzieci cechuje ogromna akceptacja. Możemy być zaskoczeni, jak wiele ciepła, zrozumienia, empatii i szczerych intencji mają w sobie małe dzieci, które jeszcze nie złapały tego syfu i ideologii podziałów międzyludzkich. Przy produkcji bardzo zależało mi, żeby zawsze decydować się na rozwiązania zgodne z moją moralnością, żeby produkt samym wykonaniem niósł ze sobą wartości zero waste. Lale są wykonywane w Polskiej szwalni, nie ma tam wyzysku finansowego. Ścinki są wykorzystywane do wypychania brzuszków. Przy produkcji nie powstają więc żadne śmieci.

Opakowania lalek Kakala są zrobione z certyfikowanego kartonu z odsadzanych drzew. Karolina zaprojektowała je na kształt szafy, żeby opakowanie służyło też do zabawy, zamiast stać się kolejnym śmieciem w naszych koszach. W środku znajdziemy instrukcję jak bawić się lalą, eko fakty oraz słowniczek, który został napisany z pomocą Małgorzaty Michel, doktor habilitowanej nauk społecznych. Sama laleczka jest narzędziem, które może być wykorzystane jako wprowadzenie do tematu niepełnosprawności. Słowniczek dołączony do lalek Kakala jest pomocą dydaktyczną dla rodziców, bo nie każdy rodzic potrafi sam wyedukować dziecko w takim temacie.

Lalki Kakala - opakowanie

Opakowanie lalek też służy zabawie / fot. Karolina Buszczak

– Nasze pokolenie i pokolenia przed nami były wychowane w kulturze tabu. Nie zostały oswojone z wieloma tematami, w tym także z tematem niepełnosprawności. A może ona spotkać każdego z nas. To przypadek, że akurat ja nie urodziłam się z problemem na poziomie chromosomalnym, czy że akurat mnie nie potrącił autobus. To nie jest tak, że istnieje pula wybranych osób, które są w jakikolwiek sposób gorsze i dlatego je to spotyka. Osoby sprawne powinny zauważać, że ich codzienność jest wyjątkowa, bo mają możliwości, których na co dzień nie doceniają. Warto o tym pamiętać i jednocześnie nie szkalować osób z niepełnosprawnościami. Nie wkładać dzieciom do głowy, że to jest ,,biedny pan na wózku’’, czyli ktoś kto ma ograniczenia, tylko, że jest to osoba. która inaczej się porusza. 

Dobrze jest nauczyć dziecko, że zaproponowanie pomocy to coś naturalnego, jednak że nie każdy tej pomocy chce i nie należy reagować na to oburzeniem. Osoby z niepełnosprawnością mogą nie potrzebować naszej pomocy i to jest w porządku. Jeśli dziecko na poziomie przedszkola zaznajomi się w świadomy sposób z tym, że w społeczeństwie istnieją różni ludzie, mogą różnie wyglądać i mieć różne potrzeby, to społeczeństwo dostanie szansę na funkcjonowanie bez podziałów. To dotyczy zarówno niepełnosprawności, jak i rasizmu oraz innych ważnych tematów. Zabawa lalą o innym kolorze skóry i bez rączki czy nóżki może być podstawą budowania wrażliwości i świadomości dziecka. 

Świat niedostosowany

– Angażując się w ten świat zauważyłam ogromny brak tematu niepełnosprawności na uczelniach. Ja projektuję sztuki wizualne i wcześniej przez myśl by mi nie przeszło, jak coś zaprojektować dla osoby, która ma problem z widzeniem kolorów, jakie są wytyczne w projektowaniu dla osób niewidomych, jak sprawić, żeby coś było dostępne dla osoby głuchoniemej albo jak projektować plakaty do różnych przestrzeni, żeby były dostępne dla osób na wózku. Zostałam wychowana w społeczeństwie, które podświadomie bardzo mnie zamknęło na to wszystko i wlało mi do głowy pewien sposób myślenia. Pomyślałam sobie: co by było, gdyby w moim pokoju były plakaty, zabawki, książeczki, które ukazują ludzi o różnych kolorach skóry, o różnych przypadłościach.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Kakala (@kakala_official)

 

Karolina mówi, że odkąd zaczęła angażować się w takie projekty, zauważyła jak wiele jest elementów miejskich nie dostosowanych dla osób z niepełnosprawnościami.

– W niektórych galeriach handlowych nie ma opisów dla niewidomych, żeby mogli sprawdzić, na które jadą piętro. Jeśli ktoś porusza się na wózku, nie może skorzystać z większości bankomatów, sprawdzić rozkładu tramwajów, ani zobaczyć eksponatów w galeriach sztuki, bo są położone zbyt wysoko. Alejki w sklepach są zbyt wąskie, a sygnalizacja dźwiękowa na światłach często jest wyłączana na noc. Jeśli moja sztuka z kimś rezonuje i będzie mogła wprowadzić realną zmianę, czy to za 10 czy 20 lat; jeśli ktoś wspomni kiedyś, że uczy, projektuje czy leczy w określony sposób, dlatego że za dzieciaka miał lalę z mojej firmy, czy grafikę, która pomogła w takim ukształtowaniu go, to będzie dla mnie powód do dumy. 

 

Lalek Kakala szukaj na www.kakala.store

Na co dzień pasjonatka krakowskiego środowiska muzycznego, wokalistka i producentka. Dziennikarstwo ma we krwi, a jak zwykła mawiać, z genami nie wygrasz.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ