Home / Kultura  / Książki do plecaka i walizki

Książki do plecaka i walizki

Najlepsze książkowe pozycje, które umilą letnie wieczory

książka, książki, wakacje, lato, literatura

Najlepsze książki na wakacje /fot. unsplash.com

Gdy potrzebujesz się schować przed słońcem, lub odpocząć od wakacyjnej zabawy, sięgnij po książkę – to najlepszy sposób, by w ciszy pobyć z samą sobą. Oto nasze propozycje, które pozwolą ci zrobić to najlepiej

książka, gail honeyman, oliphant, literatura

Gail Honeyman „Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze”

Gail Honeyman „Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze”
30-letnia Eleanor, absolwentka filologii klasycznej, od lat pracuje w biurze, w którym najbardziej ceni sobie święty spokój i rzadki kontakt ze współpracownikami. Świętego spokoju potrzebuje też w weekendy, więc przygotowuje się do nich solidnie, kupując zawsze pizzę, chianti i dwie butelki wódki Glen’s. Raz w tygodniu prowadzi z matką toksyczne rozmowy telefoniczne, od których cierpnie skóra. Poza tym rozwiązuje krzyżówki. To monotonne, ale bezpieczne życie Eleanor rozsypuje się jednak za sprawą trzech mężczyzn: Johnny’ego Lomonda – wokalisty podrzędnego zespołu usłyszanego na przyjęciu, Sammy’ego – starszego pana uratowanego na ulicy oraz Raymonda – niechlujnego informatyka, kolegi z pracy. Kim naprawdę jest Eleanor? Wysoko funkcjonującą socjopatką? Osobą niezrównoważoną psychicznie? Weekendową alkoholiczką? Kim jest matka bohaterki i co takiego zrobiła w przeszłości? Samo tylko odkrywanie tej prawdy byłoby pewnie banalne, gdyby nie stało się pretekstem do przejmującego studium samotności w wielkim mieście. (HarperCollins Polska)

literatura, książki, leszek talko, nastolatek, literatura młodzieżowa

Leszek K. Talko „Nastolatek dla początkujących”

Leszek K. Talko „Nastolatek dla początkujących”
Trudno o lepszą rekomendację tej książki niż minitest przygotowany przez autora: „Spróbuj odpowiedzieć na 10 pytań. Jeśli nie znasz odpowiedzi na większość z nich, a masz w domu nastolatka – to książka dla ciebie. Jeśli nie znasz odpowiedzi na żadne – cóż, zrób wszystko, napadnij na kogoś, ukradnij tę książkę. Po prostu musisz ją mieć. •Brałeś udział w lajwiku? •Co to jest headshot? •Ile dałbyś za skina kosy? •Jakie ajtemki są najbardziej wartościowe? •Co najchętniej odpakowujesz na wizji? •Po czym poznasz Slender Mana? •Znasz jakieś enczmenty?” itp. Leszek K. Talko, znany niegdyś jako ojciec Kudłatej i Pitu z serii Dziecko dla…, powraca w całkiem dobrej formie. Tym razem zmaga się z pełnoobjawowym konfliktem pokoleń. Wzorując się na Marco Polo, eksploruje nieznane krainy zamieszkiwane przez cybernastolatków i z życzliwą ciekawością opisuje przedziwne zwyczaje tubylców. Dowcipnie komentuje przy tym własne potknięcia i niewybaczalne gafy popełniane na nieznanym terytorium. Terapeutyczne znaczenie może mieć fakt, że autor wyraża i oswaja doskonale znane wszystkim rodzicom lęki, powstrzymując się od ocen, które nie służą przecież zrozumieniu. (Zwierciadło)

literatura, książki, proza, ewa stachniak, bogini tańca

Ewa Stachniak „Bogini tańca”

Ewa Stachniak „Bogini tańca”
Bronisława Niżyńska to kolejna kobieta, o której można powiedzieć, że urodziła się za wcześnie, kiedy świat nie był jeszcze gotowy na rewolucję. W powszechnej świadomości zapisała się raczej jako młodsza siostra wielkiego Wacława, uznanego za najwybitniejszego tancerza i choreografa XX w. Kiedy w 1913 r. słynna premiera „Święta wiosny” Strawińskiego kończy się spektakularną awanturą z rękoczynami (m.in. z powodu obrazoburczej choreografii), Bronia zmaga się z rozczarowaniem i poczuciem porażki – w czwartym miesiącu ciąży musiała zrezygnować z roli Wybranej. Błyskotliwą karierę Wacława przerwała choroba psychiczna (co tylko umocniło jego tragiczną legendę), tymczasem Bronisława pracowicie i wytrwale rozwija swój talent, tworzy genialne, nie zawsze doceniane wizje, nieustannie zmagając się z własnymi demonami i z cieniem wielkiego brata. Za nazwiskiem Ewy Stachniak – autorki Ogrodu Afrodyty, Katarzyny Wielkiej i Cesarzowej nocy – można pójść w ciemno, gwarantuje ono pasjonującą lekturę i spotkanie z barwną, wielowymiarową bohaterką. Autorka nie unika kontrowersyjnych kart z biografii Niżyńskich, mistrzowsko maluje również tło obyczajowe i historyczne niespokojnych czasów. (Znak)

 Łucja Kucia

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach