Sunday, December 5, 2021
Home / Rozwój  / Psychologia  / „Kiedyś marzyłam o dorosłości, dziś chcę cofnąć czas.” Czy to już kryzys wieku młodego?

„Kiedyś marzyłam o dorosłości, dziś chcę cofnąć czas.” Czy to już kryzys wieku młodego?

Nagle młody człowiek uświadamia sobie, że musi podjąć szereg ważnych życiowo decyzji, a brakuje mu doświadczeń czy danych, aby wiedzieć co będzie dla niego dobre

Czym jest kryzys wieku młodego? / fot. Armen Aydinyan / Unsplash

Urodzeni w latach 90./00. pamiętają smak huby-buby i to, jak podróż samochodem wydawała się trwać w nieskończoność, podobnie jak arcynudna lekcja przyrody. Z każdym rokiem, który oddzielał nas od dzieciństwa, powtarzaliśmy jak mantrę jedno zdanie: „chcę już być dorosła!”. Okazuje się, że kiedy dorosłość nareszcie nadeszła, to obok niej pojawiło się głębokie rozczarowanie. O tym, czym jest kryzys wieku młodego rozmawiamy z psycholożką dr Elżbietą Kluską-Łabuz

 

Kryzys ćwierćwiecza dotyka współczesnych 25-35-latków

Pamiętasz, jak z niedowierzaniem słuchałaś, gdy rodzice powtarzali, że „po osiemnastce życie zaczyna uciekać”? Wtedy nikt nie brał tego na poważnie. Jednak nagle szkoła się kończy i nadchodzą kolejne urodziny. Nastaje czas, aby wybrać studia, a potem znaleźć pracę – pierwszą, drugą i trzecią. Znajomi odchodzą, pojawiają się nowi. Wszyscy wokół pytają nas o plany na przyszłość, wymarzony zawód, a my sami nie wiemy kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Wszystko przeminęło tak szybko, że trudno złapać moment, podczas którego można się zastanowić nad życiem, a gdy nadchodzi czas, aby to zrobić – to samo życie zaczyna być przerażające.

Pamiętam, jak wybierałam liceum. Pierwsze imprezy, związki, oblane egzaminy. Sercem byłam humanistką, a jednak chęć zarabiania dobrych pieniędzy mówiła mi żeby wybrać klasę o profilu biol-chem. Wszyscy powtarzali, że nie mam się czym martwić – bo przecież przede mną całe życie. Dziś mam 26 lat, skończone studia (wybrane z przypadku) i dziecko w drodze. Nie wiem kiedy tu się znalazłam, ale teraz sama wmawiam sobie, że jeszcze mam dużo czasu. Jestem w kropce. Nigdy nie ustaliłam kim chcę być. Mimo, że mam stabilną pracę i rodzinę, to nie mam pojęcia co się stało z moimi marzeniami. Nie jestem pewna kiedy stałam się dorosła

– mówi Kasia, 26 lat.
Podobne przemyślenia ma 23-letni Krzysiek:

W tym roku kończę 24 lata i w ogóle nie czuję się dorosły. Z rodzicami nie mieszkam od początku studiów, ale wiem, że nadal jestem strasznym dzieciakiem. Mógłbym robić wszystko, a jednocześnie nic. Jest wiele rzeczy, których chciałbym się nauczyć, ale nie robię tego bo boję się, że zmarnuję czas, który tak czy siak ucieka mi przez palce.

 

Właściwie nadal mieszkam z rodzicami. Standardy obecnego społeczeństwa sprawiają, że trudno mi się do tego przyznać. Ostatnio skończyłam magisterkę i wybrałam kolejne studia. Z jednej mnie interesują, z drugiej strony wiem, że robię to tylko po to, żeby przedłużyć dzieciństwo. Boję się podjąć jakąkolwiek „dorosłą decyzję”. Przeraża mnie fakt, że mogę czegoś żałować, że moje życie nie potoczy się tak jak chcę. Kiedyś marzyłam o dorosłości, dziś chcę cofnąć czas

– zwierza się Gosia, 25 lata.

Czarne myśli, brak sprecyzowanego planu na życie, poczucie bycia oszukaną przez życie. Kaśka, Krzysiek i Gośka prawdopodobnie cierpią na kryzys wieku młodego. Zjawisko jako pierwszy zbadał brytyjski psycholog Oliver Robinson, który zauważył, że ponad połowa spośród badanej przez niego grupy millenialsów w wieku 25-35 (roczniki: 1984-1997), zmaga się z egzystencjonalnymi problemami. Największy z nich dotyczył pieniędzy (wskazało na nie aż 53 proc. osób), których millenialsi więcej wydają niż zarabiają. Na dalszych pozycjach pojawiły się kłopoty ze znalezieniem właściwego partnera i odpowiedniej, satysfakcjonującej pracy. Z jednej strony mogą wszystko: robić zawrotne międzynarodowe kariery, z drugiej – chcieliby mieć udane związki lub wieść beztroskie życie singli. Czy problemy młodych dorosłych wynikają z braku decyzyjności? 

 

Przeczytaj też: Kryzys tu, kryzys tam. Co ja teraz robić mam?

 

Dorosłe decyzje

Stworzenie CV? Wybór studiów, pracy? Wyprowadzka z domu rodzinnego? Niezależność finansowa?
Trudno o trafną definicję, bo dorosłość po prostu się dzieje. Nie istnieje żadna magiczna chwila, która sprawi, że jednego dnia człowiek nagle obudzi się dorosły, pewny swoich decyzji czy odpowiedzialny. Na całokształt tego, kim jesteśmy, wpływa każde doświadczenie jakie nabywamy w trakcie życia. To nie wyprowadzka od rodziców czy niezależność warunkuje nasze poczucie dorosłości, a w pewnym sensie, wyzbycie się strachu właśnie przed przyszłością. Z tego powodu mówi się, że każdy dzień powinno się przeżywać jak najlepiej.
W ciągu życia, nieustannie jesteśmy podatni na wiele czynników stresogennych. To kolejny problem z którym wiąże się dorastanie. Każda zmiana czy podejmowanie życiowych wyborów wiąże się ze stresem, który jest nieunikniony. Zdecydowanie, nie da się uniknąć strachu przed nieznanym ale mamy odpowiedź na to jak żyć, aby lęk nie stawał się blokerem. Psycholożka, Elżbieta Kluska-Łabuz mówi, że:

– Za każdą decyzją, która ma przynieść zmianę, mogą stać obawy i niepewność. To jest zupełnie normalne. Lęk uruchamia się w sytuacjach niepewnych, nowych, w których jest sporo niewiadomych – zatem jeśli przed czymś takim stoimy to wręcz powinniśmy się spodziewać, że lęk się pojawi. Dlatego, raczej nie warto skupiać się na unikaniu strachu i lęku, bo nam się to nie uda, korzystniej jest te emocje zaakceptować, jednocześnie uświadamiając sobie, że one wcale nie muszą być blokadą, nie muszą wywoływać paraliżu.

Bój się i działaj. Wszystko zaczyna się od jednego kroku, później kolejnego. Bardzo cenne jest też uświadomienie sobie, jak ogromną moc ma podjęta decyzja. Gdy już zapada, zaczyna się proces realizacji, naturalnie nasza energia i uwaga zaczynają za tą decyzją podążać. Brak podjęcia decyzji też jest decyzją – tak czy inaczej, będziemy mierzyć się z konsekwencjami tego, co zrobiliśmy i tego, czego nie zdecydowaliśmy się zrobić.

Czym jest kryzys wieku młodego?

Chociaż bardziej znany jest „kryzys wieku średniego”, to jak każdy, może dopaść wszystkich, bez względu na płeć czy wiek. Coraz częściej jednak słyszymy o problemach egzystencjalnych, które dotykają młodych-dorosłych przed „trzydziestką”. Dotyczą zarówno życia prywatnego, jak i zawodowego. Najczęstszym objawem, „kryzysu wieku młodego” jest uświadomienie sobie, że życie wcale nie jest takie, jakie wyobrażaliśmy sobie w przeszłości.
Co gorsza, z wielu przeprowadzonych badań wynika, że stanowisko młodych jest jednogłośne – coraz częściej wypalają się oni zawodowo i nie są zadowoleni ze swojej pracy.

 

Sprawdź koniecznie: Męczy mnie praca, którą kocham. Czy to już wypalenie zawodowe?

 

Czym jest kryzys młodego?

– Kryzys wieku młodego można zaliczyć do kryzysów rozwojowych pojawiających się naturalnie na danym etapie życia. W naszym obszarze kulturowym przyjmuje się model zgodnie z którym głównym zadaniem młodego człowieka, najczęściej do ok. 25 roku życia, jest zdobywanie wykształcenia, a następnie wykorzystywanie go do uzyskania niezależności finansowej i życiowej. Zakończenie tego okresu najczęściej zbiega się z końcem studiów, czasem w którym mieliśmy jasno określone zasady i cele do realizacji… I nagle mamy do czynienia z oczekiwaniami społecznymi, by niezależność zacząć prezentować. Z jednej strony wygląda to jak odzyskanie wolności, pełna swoboda, przestrzeń, a z drugiej pojawia się paraliżujący strach i poczucie odpowiedzialności za to, jak wolność wykorzystamy i zagospodarujemy. Nagle młody człowiek uświadamia sobie, że musi podjąć szereg ważnych życiowo decyzji, a brakuje mu doświadczeń czy danych, aby wiedzieć co będzie dla niego dobre. Do tego dochodzą naciski społeczne i środowiskowe, własne ambicje, porównywanie z innymi. Dylematy mogą dotyczyć kwestii tego, gdzie mieszkać, jaką pracę wykonywać, z czego się utrzymywać, niektórzy mogą odczuwać presję na założenie rodziny i określenie ścieżki jaką zamierzają podążać.

Tymczasem, rzeczywistość potrafi być bardzo brutalna, wymarzona praca niedostępna (bo brak doświadczenia), zarobki zbyt niskie, by wieść życie takie jakie młody człowiek sobie wyobrażał, do tego trudności w znalezieniu partnera, partnerki, i ogólne zagubienie, czy to jak staram się żyć, jest na pewno „moje” czy jest przypadkiem spełnianiem oczekiwań innych

– mówi dr Elżbieta Kluska-Łabuz.

Jakie są objawy kryzysu wieku młodego?

Dr Kluska-Łabuz zauważa, że kryzys wieku młodego może mieć wiele różnych oblicz:

To co wydaje się najbardziej charakterystyczne to próba określenia swojej ścieżki, aby to było możliwe często koniecznie jest popróbowanie, testowanie, odwaga i również frustracja, że nie od razu wszystko wychodzi i dzieje się tak, jak sobie to wymarzyliśmy. Ten brak natychmiastowej satysfakcji, może być przez młodych ludzi traktowany jako porażka, jako bycie niewystarczającym, może to wywoływać zagubienie i frustrację, że czas mija a ja ciągle nie żyję tak jakbym chciał/chciała. A gdyby potraktować to jako naturalny etap, ważną lekcję, z której możemy czerpać doświadczenie i wyciągać wnioski będące podstawą do podjęcia kolejnych decyzji?

Młodzi ludzie bardzo po prostu boją się porażki. Aktualnie rozwój technologii, społeczeństwa i gospodarki otworzył wiele dróg, do których dostępu nie mieli nasi dziadkowie, a nawet rodzice. Możemy studiować najróżniejsze kierunki, podróżować, a nawet robić wszystko co chcemy, niezależnie od pochodzenia. To wszystko sprawia, że nie wiemy jaką decyzję podjąć – chcielibyśmy osiągnąć wszystko, a jednocześnie nie wiemy w co ręce włożyć.

Objawy kryzysu końca studiów:

  • poczucie przygnębienia i monotonii;
  • poczucie braku spełnienia;
  • kwestionowanie życiowych wyborów i przewartościowywanie celów;
  • ciągłe zmęczenie;
  • brak chęci do działania i wiary we własne możliwości;
  • odczuwanie presji ze strony społeczeństwa, rodziny i znajomych;
  • FOMO
     

Recepta na dorosłość

Człowiek dotknięty kryzysem powinien znaleźć czas na przemyślenie tego, co tak naprawdę mu nie odpowiada, a następnie zastanowić się jak to zmienić. Pierwszy krok jest najtrudniejszy. Jeżeli młody dorosły nie jest w stanie zadecydować o tym, kim chce być ani nie zdaje sobie sprawy ze swoich umiejętności, to podstawowym rozwiązaniem może być rozmowa ze specjalistą – psychologiem lub doradcą zawodowym, który może pomóc odnaleźć siebie, swoje mocne strony i talenty.
Być może warto zadać sobie pytanie o powód tego strachu przed przyszłością i przewlekłego niezadowolenia? Czy przerwa na oddech faktycznie sprawi, że się jeszcze bardziej zagubisz? W takim przypadku trzeba szukać alternatywnych rozwiązań.
Nasza specjalistka radzi:
– Aby zrozumieć siebie i swoje zagubienie, musimy wsłuchać się w nasze wnętrze i zdefiniować to, co czujemy. Zamiast walki, warto obserwować proces, który w nas zachodzi. Zaakceptować emocje i traktować siebie z taką czułością, jaką obdarzylibyśmy innych w podobnej sytuacji. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że zagubienie w dorosłości wcale nie jest „nienaturalne”. To po prostu coś, czego nie znamy. Ostatnim krokiem jest zadanie sobie pytania „co jest dla mnie ważne?”. Zastanów się jak i z kim chciałbyś spędzać swoje życie. Szukaj odpowiedzi wewnątrz.

Co jeszcze powinno znaleźć się w „apteczce pierwszej pomocy radzenia sobie w kryzysie”?

– Otwartość na eksperymentowanie. Często bazujemy na błędnym wyobrażeniu tego, co będzie dla nas dobre. Tymczasem, po doświadczeniu tego może okazać się, że jednak tak nie jest. Zatem, zamiast zatrzymywać się na wyobrażaniu, postaraj się jak najwięcej sprawdzić, przetestować. Nie bój się próbować, doświadczać, rozczarowywać oraz zmieniać zdanie jeśli, to czego spróbowałaś okazało się jednak nie dla ciebie. Jak inaczej miałabyś siebie poznać i odnaleźć swoją ścieżkę?

 

Kamila Struzik

O ekspertce

Elżbieta Kluska Łabuz

Elżbieta Kluska-Łabuz / fot. Barbara Bogacka

 

dr Elżbieta Kluska-Łabuz

Psycholożka, interwentka kryzysowa, mentorka kryzysowa, specjalistka w tematyce kryzysu i stresu, Kobieta Krakowa. Współtwórczyni Instytutu Pozytywnej Terapii Kryzysu. Wyróżnia ją skupianie się na pozytywnych aspektach płynących z doświadczenia kryzysu oraz na tym jak wykorzystywać takie doświadczenia do własnego wzrostu i rozwoju. 

Elżbieta Kluska-Łabuz będzie Gościnią Specjalną 34. spotkania Klubu Miasta Kobiet.

 

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach