Wednesday, September 22, 2021
Home / Styl życia  / Podróże  / Weekend na Ziemi Kłodzkiej – po ciemku i za dnia

Weekend na Ziemi Kłodzkiej – po ciemku i za dnia

Pobyt na Ziemi Kłodzkiej nakarmi wszystkie twoje zmysły

Szczeliniec Wielki w Górach Stołowych

Weekend to zdecydowanie za krótko, by posmakować uroków Kotliny Kłodzkiej. Ale komu się spodoba (a gwarantuję, że spodoba się każdemu), może te weekendy pomnożyć lub przedłużyć. A skoro o smakowaniu mowa, zacznę tę opowieść od kolacji.

Kolacja po ciemku

Wyobraź sobie, że siedzisz w restauracji i nie masz pojęcia, co jesz. Na szczęście wszystko, co masz na talerzu jest jadalne, za to kompletnie niewidoczne, bo w restauracji jest całkowicie ciemno. Kelnerzy donoszą kolejne potrawy w noktowizorach. A ty możesz zaufać jedynie swojemu zmysłowi smaku i… dotyku, bo po ciemku zdecydowanie wygodniej je się palcami niż sztućcami. Poza tym, skoro nie masz szansy zobaczyć koloru i kształtu potraw, to przynajmniej możesz wyczuć opuszkami ich konsystencję i fakturę.
Tak wygląda kolacja w ciemnościach, która w Dworze Elizy w Długopolu-Zdroju odbywa się przynajmniej raz w tygodniu.
Kiedy kilka lat temu na gastronomicznym rynku pojawił się nowy trend – kolacje w ciemności, wiele razy zastanawiałam się, jak one wyglądają. I na tych wyobrażeniach poległam. Tym razem odpuściłam kontrolę i z pełną otwartością sprawdziłam jak się je, gdy wyłączy się z tego aktu zmysł wzroku. Kolacja okazała się doskonałym kulinarnym eventem dla kilkunastu osób, z opowieściami o jedzeniu przeplatanymi z historią Długopola Zdroju i Kotliny Kłodzkiej.

Kucharz dołożył wszelkich starań, aby zmylić nasze kubki smakowe. Mięsożercy nie wiedzieli, czy na talerzu mają kaczkę, indyka czy kurczaka, a wegetarianie mieli problem z odróżnieniem kapusty od cukinii.

Dla Elizy

Dwór Elizy, w którym gościłam, był pierwszym nieuzdrowiskowym pensjonatem w Długopolu-Zdroju, zbudowanym pod koniec XIX wieku przez Georga Hanca dla żony, która miała na imię – jakże mogłoby być inaczej – Eliza. Z tamtych czasów, kamiennej podmurówki, cegieł, elewacji z ozdobnymi gzymsami i płaskiego dachu, zachowało się niewiele. Na początku naszego wieku po długiej historii wzlotów i upadków, a także po gruntownej przebudowie, obiekt zmienił się w luksusowy hotel SPA Medical Dwór Elizy, uznawany za najlepsze SPA w Górach Bystrzyckich. Po pełnym obłożeniu hotelu, zapełnionym grafiku na zabiegi w SPA, rodzinnym gwarze w restauracji i na basenie, widać, że dobrze zapracował na swoją markę.

Strefa Spa&Wellness w Dworze Elizy

Strefa Spa & Wellness w Dworze Elizy / fot. A. Pondo

Naprzeciwko hotelu rozciąga się dziewiętnastowieczny Park Zdrojowy, bo nie zapominajmy, że jesteśmy w uzdrowisku. Długopole-Zdrój, jak czytam w książce „Ponad 344 atrakcje Ziemi Kłodzkiej i czeskiego pogranicza” Zbigniewa Franczukowskiego, to:

najmniejsze uzdrowisko Ziemi Kłodzkiej, w którym do kuracji (głównie choroby układu trawiennego i naczyń obwodowych) wykorzystuje się m.in. trzy źródła wód mineralnych. Historia Długopola jako uzdrowiska rozpoczęła się w 1648 r., kiedy podczas zawału w sztolni kopalni ałunu trysnęło źródło mineralne, a miejscowi zorientowali się, że gazowaną wodę można wykorzystać do picia i kąpieli leczniczych.

Strefa SPA &Wellness w Dworze Elizy jest bardzo rozbudowana: basen, sauny, siłownia, gabinety zabiegowe i do masażu (także dla dwojga). Dla mnie pobyt w takim miejscu to zawsze okazja do oddania ciała w dobre ręce. Masaż całego ciała i zabieg na twarz bardzo mnie zrelaksowały po całym dniu przemierzania atrakcji Kotliny Kłodzkiej.

hotel Dwór Elizy w Długopolu-Zdroju

Dwór Elizy w Długopolu-Zdroju / fot. A. Pondo

Kotlina Kłodzka – atrakcje turystyczne

Ziemia Kłodzka aż 30 razy zmieniała swoją państwowość. Dopiero po II wojnie światowej, po siedmiu wiekach przechodzenia z rąk do rąk między różnymi dynastiami i państwami, znalazła się na stałe w granicach Polski. Jest to jeden z najpiękniejszych regionów turystycznych naszego kraju, z krajobrazami, zabytkami, osobliwościami przyrody, które są absolutnie unikatowe. To co mnie zachwyca to różnorodność aktywności, jakie można tutaj podejmować:
1. Dla miłośników przyrody – Masyw Śnieżnika i Góry Stołowe, torfowiska (np. Wielkie Torfowisko Batorowskie i Torfowisko od Zieleńcem) i jaskinie (np. Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie).

Góra Śnieżka

Masyw Śnieżnika i góra Śnieżka / fot. Pixaby

2. Dla wielbicieli sportu i adrenaliny – mnóstwo parków linowych, ekstremalnych torów rowerowych, np. Bike Park w Czarnej Górze (gdzie znajduje się także zjeżdżalnia grawitacyjna Czarna Żmija), letni tor saneczkowy w Polanicy-Zdroju, tor wrotkarski w Dusznikach-Zdroju, skate plaza w Szczytnej czy spływy pontonowe Przełomem Bardzkim.
3. Dla tropicieli historii – zamki, twierdze i warownie, przede wszystkim pruska Twierdza Kłodzko z podziemnymi labiryntami, Twierdza Srebrna Góra (jeden z najciekawszych obiektów fortyfikacji epoki nowożytnej), Zamek Międzylesie (oferuje nocne zwiedzanie z duchami)
4. Dla narciarzy – gdy spadnie śnieg letnie atrakcje zamieniają się w zimowe. Ziemia Kłodzka znana jest z długich tras narciarstwa biegowego i ze stoków z doskonałą infrastrukturą do narciarstwa zjazdowego.
5. Dla dzieci – wszystko co opisane powyżej, w zależności od wieku, plus: Park Dinozaurów w Karłowie, Muzeum Zabawek w Kudowie Zdroju, Ogród Bajek w Międzygórzu, Minieuroland w Kłodzku i Alpakowa Kotlina w Kamieńcu.
6. Dla podążających ścieżkami wiary – kościoły, sanktuaria, kalwarie, ruchome szopki (z najsłynniejszą, a zarazem największa i najstarszą w Wambierzycach) i „Nepomuceny”, czyli figurki Jana zwanego Nepomukiem, najważniejszego świętego czeskiego kościoła.
7. Dla poszukiwaczy zdrowia i regeneracji – uzdrowiska (Polanica-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Lądek-Zdrój i Długopole-Zdrój) z pijalniami wód mineralnych, leczniczymi kąpielami, tężniami solankowymi. Ziemia Kłodzka to jedno z najbardziej znanych centrów uzdrowiskowych w Polsce.

Luksusowa baza wypadowa

Jeśli już jesteście wystarczająco przekonani, że Kotlina Kłodzka jest kierunkiem idealnym dla was oraz cenicie wygodę, polecam miejsce, w którym spędziłam ten weekend, czyli hotel Medical SPA Dwór Elizy w Długopolu-Zdroju. Stanowi on doskonałą bazę wypadową, także w kierunku Czech. Bo komu mało rodzimych atrakcji, ma po czeskiej stronie Góry Orlickie i Kralicki Śnieżnik, sztuczne jezioro Rozkos, Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Neratovie z cudowną figurką, źródełkiem i szklanym dachem, i – obowiązkowo – „Ścieżkę w obłokach” w Dolnej Morawie.

ścieżka w chmurach

Ścieżka w obłokach na stokach góry Slamnik / fot. Pixaby

Spędziłam w Dworze Elizy i na Ziemi Kłodzkiej czas z mężem i dzieckiem, ale mam już w głowie pomysł na kolejny wyjazd, tym razem z koleżankami, do czego zainspirowała mnie jedna z ofert Dworu Elizy „Babski weekend w SPA”. Takich ofert specjalnych hotel ma więcej: pakiety rodzinne, dla zakochanych, prozdrowotne, regeneracyjne. Jest już nawet Boże Narodzenie 2021. Biorąc pod uwagę, że do połowy października wszystkie miejsca w Dworze Elizy są już zarezerwowane, warto planować pobyt w tym miejscu z wyprzedzeniem.

 

Na Ziemi Kłodzkiej przebywałam na zaproszenie hotelu SPA Medical Dwór Elizy, Długopole-Zdrój,
ul. Zdrojowa 22, www.dwor-elizy.pl, tel. 74 8120840

TAGI
top

Dziennikarka i redaktor naczelna „Miasto Kobiet”, które wymyśliła i wprowadziła na rynek w 2004 rok. „Miasto Kobiet” to jej miłość, duma i pasja. Prezeska Fundacji Miasto Kobiet, która wspiera kobiety w odkrywaniu ich potencjału oraz założycielka Klubu Miasta Kobiet – cyklu spotkań dla kobiet z inspirującymi gośćmi.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach