Home / Uroda  / Trendy  / Konsekwencje uzależnienia od hazardu

Konsekwencje uzależnienia od hazardu

Dlaczego hazard jest tak niebezpieczny? Jakie konsekwencje niesie za sobą patologiczny hazard?

Uzależnienie od hazardu jest chorobą demokratyczną – może spotkać każdego niezależnie od wieku, wykształcenia, zawodu czy pozycji społecznej. / fot. fotolia

Uzależnienie od hazardu często niesie za sobą takie same skutki dla osoby uzależnionej jak uzależnienie od substancji psychoaktywnych – alkoholizm czy narkomania. Zagrożone jest zarówno zdrowie, jak kondycja psychiczna nałogowego hazardzisty. Jakie konsekwencje niesie za sobą patologiczny hazard?

Uzależnienie od hazardu jest chorobą demokratyczną – może spotkać każdego niezależnie od wieku, wykształcenia, zawodu czy pozycji społecznej. / fot. fotolia

Uzależnienie od hazardu jest chorobą demokratyczną – może spotkać każdego niezależnie od wieku, wykształcenia, zawodu czy pozycji społecznej. / fot. fotolia

Z pozoru niewinna rozrywka, jaką jest granie na automatach czy obstawianie w kasynie może w efekcie być bardzo niebezpieczna. Patologiczny hazard to zaburzenie, które może dotknąć osoby grające na pieniądze – w karty, ruletkę, obstawiają zakłady bukmacherskie czy wyścigi konne, ale także na automatach. Uzależniać mogą również gry losowe, zdrapki i loterie. „Substancją psychoaktywną” uzależniającą graczy jest wytwarzana w organizmie podczas gry i podejmowania ryzyka adrenalina. Można więc powiedzieć, że hazardziści są tak naprawdę uzależnieni od dreszczu emocji, który zapewnia im granie. Uzależnienie od hazardu jest chorobą demokratyczną – może spotkać każdego niezależnie od wieku, wykształcenia, zawodu czy pozycji społecznej.

Dlaczego hazard jest tak niebezpieczny? Uzależnienie od hazardu ma takie same mechanizmy psychologiczne, o jakich mówi się w przypadku pozostałych rodzajów uzależnienia, takich jak alkoholizm czy narkomania, tj. mechanizm iluzji i zaprzeczeń oraz mechanizm rozproszonego ja. Również proces leczenia i koszty emocjonalne dla chorego i jego rodziny są takie same.

Poważną konsekwencją uprawiania hazardu jest także zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Przymus gry i podporządkowanie jej wszystkich sfer życia jest pierwszym objawem uzależnienia. Granie staje się wtedy głównym czynnikiem motywującym w życiu. Można powiedzieć, że uzależnienie zaczyna się właśnie w momencie utraty kontroli nad grą, co w zasadzie może nastąpić już nawet podczas pierwszego kontaktu z hazardem. Patologiczny hazard, tak samo jak inne uzależnienia, może zaabsorbować chorego na tyle, aby „wyłączyć” go z życia nawet na kilka dni. Skupieni na graniu hazardziści przestają zwracać uwagę na podstawowe potrzeby fizjologiczne, takie jak jedzenie czy sen. Osoba uzależniona nie zauważa zmęczenia, pragnienia czy głodu, co może doprowadzić do wyniszczenia organizmu.

Hazardziści często ukrywają swoje uzależnienie przed otoczeniem, kłamią, wymyślają alternatywne historie, żeby ukryć swój nałóg. Dlatego też uzależnienie od hazardu to życie w ciągłym stresie, napięciu oraz lęku, co może prowadzić do obniżenia nastroju, a nawet stanów depresyjnych. Wśród hazardzistów zdarzają się również przypadki samobójstw oraz śmierci spowodowane zatargami ze światem przestępczym, np. niespłaconymi długami. Patologiczny hazard wiąże się też często z nadużywaniem substancji psychoaktywnych, takich jak alkohol, papierosy i narkotyki, które łagodzą stany emocjonalne w przypadku przegranej, ale mogę stanowić dodatkowe źródło zagrożenia uzależnieniem.

Więcej artykułów dotyczących patologicznego hazardu znajdziesz w serwisie uzaleznienie.com.pl.

Oceń artykuł
2 komentarze
  • Avatar
    hazardzista Czerwiec 15, 2015

    Zapraszam na mój profil – opisuję swoje tragiczne konsekwencje hazardu ! ! http://hazardzistaja.blogspot.com/

  • Avatar
    Karen Marzec 24, 2017

    Hazard ma bardzo duży wpływ na rodzinę uzależnionego. Wiem to niestety z własnego doświadczenia. Mój narzeczony uzależnił się od gier na automatach. Kłótnie w domu stały się normą. Sprzeczki ze mną tak samo. Był drażliwy, nerwowy, chwilami stawał się agresywny. Szukałam jakiegoś wyjścia z tej sytuacji, bo bardzo mi na nim zależało. W Internecie znalazłam namiary na ośrodek terapii w Koszalinie. Oczywiście nie chciał się zgodzić, ale ostatecznie zagroziłam, że odejdę i to go chyba przekonało. Pojechał do Wsparcia na kilka tygodni i wrócił taki, jakiego go poznałam. Wyciszył się tam i co ważniejsze, zrozumiał, że ma problem. Od kilku miesięcy nie gra i wspólnie planujemy ślub.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach