Tuesday, June 15, 2021
Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobiety Krakowa: Sylwia Poradzisz, Paulina Oczkoś i Diana Kurkowska

Kobiety Krakowa: Sylwia Poradzisz, Paulina Oczkoś i Diana Kurkowska

Co można osiągnąć, gdy się umie namówić do współpracy bakterie?

sylwia-poradzisz- paulina-oczkoś-diana -kurkowska-miasto-kobiet

Od lewej: Paulina Oczkoś, Diana Kurkowska, Sylwia Poradzisz / fot. Barbara Bogacka

Pamiętacie „Ziemię obiecaną” Wajdy i trójkę głównych bohaterów, którzy nie mając nic, założyli fabrykę włókienniczą? Sylwia, Paulina i Diana postąpiły podobnie, tyle że postawiły na kosmetyki probiotyczne. Co więcej, ich marka kosmetyków niedługo trafi do sprzedaży

 

Kim jesteście i czym się zajmujecie zawodowo?

Sylwia: Jesteśmy ekspertkami w dziedzinie probiotyków i mikrobiomu. Wspieramy innych w zrozumieniu, czym jest dobry probiotyk, jak stosować probiotyki oraz jak dbać o swój mikrobiom. Tworzymy innowacyjną serię kosmetyków probiotycznych do pielęgnacji skóry twarzy, dzięki którym można zadbać o mikrobiom skóry. Temu będą służyły również kremy do twarzy, nad którymi obecnie pracujemy. To produkty o naturalnym składzie, zawierające bakterie probiotyczne z rodzaju Lactobacillus. Poza wspieraniem mikrobiomu skóry pozwolą one wzmacniać jej system odpornościowy i utrzymać naturalne pH, przy równoczesnym nawilżeniu, odżywieniu i poprawieniu jej wyglądu.

Z Dianą znamy się od 10 lat. Spotkałyśmy się przy stole laboratoryjnym, pracując w tym samym laboratorium mikrobiologicznym. Współpracując i dzieląc się doświadczeniami, szybko złapałyśmy nić porozumienia. Z tematyką mikrobiomu stykamy się od lat i wiemy, jak wielkie ma on znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Szczególnie interesuje nas mikrobiom skóry. Stąd pomysł na kosmetyki, które będą wspierały jej naturalną florę. Chcemy trochę zmienić myślenie społeczeństwa o bakteriach, które do tej pory traktowane były jako coś, co trzeba zniszczyć, zabić. Bakterie probiotyczne mają ogromny wpływ na każdy centymetr naszego organizmu. Dlatego tak ważne jest, aby umieć zadbać o naszą naturalną florę bakteryjną.

Niedawno dołączyła do nas Paulina, która również jest mikrobiologiem, ale przede wszystkim audytorką w przemyśle kosmetycznym. Świetnie dopełnia nasz zespół, ponieważ daje wsparcie w obszarze wymagań prawnych i jakościowych, stawianych naszej linii kosmetyków. Doświadczenie pozwala jej połączyć dwa światy ‒ mikrobiologii i produkcji kosmetyków.

bioteam2-miasto-kobiet

Diana Kurkowska / fot. Barbara Bogacka

Jaką drogę przebyłyście, by dotrzeć do punktu, w którym jesteście?

Diana: Moja przygoda z mikroorganizmami zaczęła się już na studiach. Wybierając biotechnologię jako kierunek, chciałam mieć różne możliwości rozwoju, a co najważniejsze ‒ móc pomagać ludziom. Tym sposobem związałam się z Katedrą Mikrobiologii UJCM, gdzie mogłam przez 7 lat badać i poznawać bakterie, zarówno chorobotwórcze jak i te dobre. Pracując równocześnie w laboratorium mikrobiologicznym, obroniłam tytuł doktora, ale wiedziałam, że chcę się dzielić zdobytą wiedzą. Prowadząc zajęcia ze studentami i występując na konferencjach naukowych zapoznałam się z doświadczeniami i poglądami innych. Zaobserwowałam, iż tematyka mikrobiologiczna jest bardzo mało znana i nie przywiązuje się do niej zbyt dużej uwagi. Może to dlatego, że bakterie są takie małe. Mimo to są jednak niezwykle ważne w naszym codziennym życiu i niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmów. Potrzeba przybliżenia ludziom mikroświata sprawiła, że napisałam na ich temat wiele publikacji i tekstów na nasz blog.

 

Paulina: Tematyka mikrobiologii towarzyszy mi już od studiów ‒ jakość mikrobiologiczna to nieodłączny element jakości wyrobu. Jako magister inżynier towaroznawstwa zajmowałam się czynnikami kształtującymi jakość wyrobów i w taki sposób na dłużej związałam się zawodowo z tematyką mikrobiologii. Przez kilka lat pracowałam w laboratorium mikrobiologicznym, badającym m.in. żywność i kosmetyki. Kontrola jakości kosmetyków była dla mnie ciekawym doświadczeniem. Z czasem branża kosmetyczna zaczęła interesować mnie coraz bardziej. Okazało się, że mikrobiologia oraz produkcja kosmetyków świetnie się ze sobą łączą, a to za sprawą wymaganych w zakładach produkcyjnych Dobrych Praktyk Produkcji (ang. GMP ‒ Good Manufacturing Practice). W ten sposób zostałam audytorką, sprawdzającą w zakładach produkujących kosmetyki, czy ich wyroby spełniają wymagania GMP. Mam za sobą wiele dni audytowych u producentów kosmetyków w całej Polsce. To cenne doświadczenie pozwoliło mi poznać wiele aspektów związanych z branżą kosmetyczną. Obecnie, jako trzeci filar BioTeam, wspieram rozwój innowacyjnej marki kosmetycznej, opartej na kosmetykach probiotycznych.

 

Sylwia: Ukończyłam analitykę medyczną w Collegium Medicum UJ i zaraz po studiach trafiłam do laboratorium mikrobiologicznego. A tam, mówiąc kolokwialnie, połknęłam bakcyla. I tak bakterie towarzyszą mi przez całe moje czternastoletnie życie zawodowe. Pracowałam już w laboratoriach medycznych, przemysłowych, badawczo-rozwojowych, a wszystkie te miejsca łączyło jedno ‒ były to laboratoria mikrobiologiczne.

bioteam3-miasto-kobiet

Sylwia Poradzisz / fot. Barbara Bogacka

Prywatnie lubię wszelkiego rodzaju rękodzieło. Przepadam za robieniem rzeczy pięknych i użytecznych zarazem. Począwszy od ręcznie wykonywanej biżuterii, a skończywszy na spineczkach do włosów dla moich córeczek. Diana pewnie nie zechce się pochwalić, ale ona piecze torty i cudownie je ozdabia. Zdolności manualne to kolejna rzecz która nas łączy.

Pewnego razu trafiłyśmy na szkolenie na temat recepturowania kosmetyków. To nas zainspirowało do podjęcia próby ręcznego tworzenia kosmetyków dla siebie i swoich bliskich. Diana robiła według swoich receptur, ja według swoich i nawzajem testowałyśmy swoje hand made kremy, peelingi i inne kosmetyki.

 

Pracując na co dzień z bakteriami probiotycznymi poznałyśmy ich właściwości. W laboratorium badawczo-rozwojowym miałyśmy okazję prowadzić na nich doświadczenia i obserwować wpływ na organizm ludzki. Mniej więcej wtedy zrodziła się myśl, żeby połączyć probiotyki z kosmetykami i wykorzystać dla skóry ich cudowne właściwości. Zwłaszcza, że na rynku nie ma kosmetyków z żywymi bakteriami z rodzaju Lactobacillus. Dosłownie na własnej skórze przekonałyśmy się, co bakterie probiotyczne potrafią. Testowali je także nasi bliscy i przyjaciele. Ciągle słyszałyśmy pytanie: gdzie można kupić te kosmetyki? Problem polegał na tym, że nigdzie.
Trzy lata temu, z myślą o marce kosmetyków, założyłam firmę BioTeam. Ściślej ‒ choć to ja dokonałam formalności założycielskich, to zarówno markę kosmetyków, jak i firmę BioTeam tworzymy wspólnie z Dianą i od niedawna także z Pauliną.

bioteam4-miasto-kobiet

Paulina Oczkoś / fot. Barbara Bogacka

W naszym planie był jeden nierozwiązany problem, mianowicie pieniądze. Dlatego na początku, aby zgromadzić potrzebny kapitał, firma BioTeam zajmowała się gastronomią, w czym wydatnie wspierał nas mój mąż. Mówiąc prościej, do południa pracowałam na etacie w laboratorium, a po południu prowadziliśmy z mężem foodtruck. Aby sprawę przyspieszyć, Diana wpadła na pomysł, żeby złożyć wniosek na dofinansowanie naszego projektu. Tak też zrobiłyśmy i po kilku miesiącach mozolnego uzupełniania papierów udało się ‒ otrzymałyśmy dofinansowanie na opracowanie receptur linii probiotycznych kremów do twarzy.

 

Jako mikrobiolożki, specjalistki od probiotyków, potrzebowałyśmy wsparcia przy tworzeniu receptur kosmetycznych. W ten sposób rozpoczęłyśmy współpracę ze świetnym zespołem doświadczonych technologów. Cztery receptury kremów do twarzy już są gotowe. Obecnie pracujemy jeszcze nad udoskonaleniem receptur i powoli wchodzimy w fazę badań. W czasie pandemii koronawirusa realizacja naszego projektu nie należy do najłatwiejszych, bo wszystko idzie bardzo powoli, ale idziemy naprzód, i to nas cieszy.

Wydarzenia, które Was zmieniły?

Przykro to stwierdzić, ale praca na etacie uświadomiła nam, że wolimy pracować nie dla kogoś, lecz dla siebie. Z ludźmi, z którymi chcemy pracować, a nie z którymi musimy pracować. Jest to trudne, o czym przekonałyśmy się na własnej skórze. Czasami nie mamy wyboru ‒ musimy pracować z ludźmi, którzy są dostępni na rynku. Praca na etacie, zwłaszcza w małej firmie, uświadomiła nam, jaki drzemie w nas potencjał i że same możemy poprowadzić firmę.

 

Sylwia: w moim życiu takim momentem zwrotnym była choroba taty. Miał nowotwór i walczyłam o każdą minutę jego życia. Poszukiwałam różnych możliwości, aby mu pomóc. Wtedy nauczyłam się nie słuchać ludzi którzy nie dawali mu szans. Z wielką determinacją chwytałam się każdej możliwości, nauczyłam się wchodzić przez okno, jeśli wyrzucano mnie drzwiami. I tak mi zostało.

 

Diana: U mnie czas na refleksję nad przyszłością przyszedł, gdy przekroczyłam magiczną datę i stałam się 30-latką. Zadałam sobie pytania o to, co chcę robić i gdzie zamierzam być za 10 lat. Głównym założeniem była chęć pracy i zbudowania czegoś swojego. Los połączył mnie z Sylwią, a nasze zbieżne zainteresowania umożliwiły rozpoczęcie wspólnej podróży.

 

Paulina: Zmiana pracy i ciągłe wykraczanie poza strefę komfortu w poszukiwaniu swojego zawodowego miejsca na ziemi uświadomiły mi, że to, czego szukam, to nie wielkie korporacje. Wartością stało się dla mnie indywidualne podejście i możliwość tworzenia czegoś własnego. Ta koncepcja idealnie wpasowała się w wartości BioTeam.

bioteam5-miasto-kobiet

Diana Kurkowska i Sylwia Poradzisz / fot. Barbara Bogacka

Co uznajecie za swój największy sukces?

Dwa lata temu podjęłyśmy decyzję, żeby złożyć wniosek o dofinansowanie w Małopolskim Centrum Przedsiębiorczości. Nie było łatwo przekopać się przez całą niezbędną biurokrację, regulaminy oraz inne pisma. Proces był długotrwały i wymagał od nas dużej cierpliwości i wiary, że damy radę oraz że nasz pomysł jest innowacyjny i wart wszelkich starań. Na Panelu Ekspertów nie dałyśmy się zaskoczyć i zostałyśmy docenione. W efekcie przyznano nam dofinansowanie, dzięki któremu możemy realizować nasze największe marzenie ‒ tworzyć własną linię kosmetyków probiotycznych.

Jakie Wasze cechy pomagają w biznesie i życiu, a jakie je utrudniają?

Diana: determinacja, dokładność i przeświadczenie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Mój umysł „inżyniera” zawsze poszukuje rozwiązania i nie poddaje się w trudnych sytuacjach. Do tego jestem niepoprawną optymistką, która nawet w ciężkich sytuacjach znajduje pozytywne strony.

 

Sylwia: lubię ludzi, mam łatwość w budowaniu relacji, odwagę, konsekwencję w dążeniu do celu. Ten upór w dążeniu do celu być może czasem utrudnia podejmowanie decyzji, zwłaszcza kiedy dziewczyny mają odmienne zdanie. Na szczęście nie lubię konfliktów, więc w końcu zawsze znajdujemy kompromis.

 

Paulina: moja otwartość i indywidualne podejście sprawiają, że łatwo nawiązuję kontakty i potrafię budować relacje. No i konsekwencja w działaniu. Wychodzę z założenia, że „chcieć to móc” i nawet jeśli droga nie jest łatwa, dążę do realizacji celów.

sylwia-poradzisz- paulina-oczkoś-diana -kurkowska-6-miasto-kobiet

BioTeam / fot. Barbara Bogacka

Najlepsza/najgorsza rada, jaką w życiu dostałyście?

Sylwia: Najlepsza rada biznesowa: „Zrobione jest lepsze od doskonałego”. Pozdrawiam Olę Budzyńską :).

 

Paulina: „100 proc. nieoddanych strzałów to pudła” to rada, która zawsze mobilizuje mnie do działania. Wolę żałować, że coś zrobiłam, niż że nie spróbowałam.

Macie jakieś swoje patenty/rady ułatwiające życie, którymi chciałybyście się podzielić z innymi kobietami?

Nie czekaj, aż motywacja sama do ciebie przyjdzie. Najlepszym motywatorem do działania jest zacząć coś robić.
Rozmawiaj z ludźmi. To najlepszy sposób, by się zainspirować i znaleźć poszukiwane rozwiązania. Myśl pozytywnie, bo pozytywne myślenie daje odwagę do działania. Znaj swoją wartość i broń jej.

Najlepsza/najtrudniejsza decyzja, jaką podjęłyście w życiu?

Diana: Moja najlepsza decyzja dotyczyła przeprowadzki do Krakowa na studia i pozostania w mieście po ich zakończeniu. Zdecydowanie jest to moje miejsce na ziemi.

Ciemne strony biznesu?

Ciemną stroną naszego biznesu jest na pewno to, że wiele czynności musimy powtarzać, zanim osiągniemy satysfakcjonujący efekt. Wielokrotnie nam się wydawało, że receptury już są gotowe, a tu nagle okazywało się, że jakiś parametr w badaniach nie spełnił kryteriów akceptacji. W takim wypadku trzeba wykonać krok w tył. Bywa to czasami frustrujące.

Co Was kręci/motywuje/irytuje?

W naszym teamie motywujemy się nawzajem. Tworzymy zgrany, idealnie uzupełniający się zespół. Wspólna praca dostarcza nam mnóstwa energii i satysfakcji z uzyskanych efektów. Zdarzają się chwile, gdy mamy odmienne zdania, ale w wyniku burzy mózgów przeważnie udaje nam się podjąć właściwe decyzje. W nierozstrzygniętych sprawach zwracamy się do bliskich, którzy na każdym kroku nas wspierają i wierzą w nas.

Kto Was inspiruje?

Inspirują nas ludzie aktywni z dużą inicjatywą do działania. Taką osobą jest mówca motywacyjny, psycholog i trener Jacek Walkiewicz. Jego książki i wystąpienia dały nam dużą moc do działania.

Najbardziej absurdalna rzecz, jaką usłyszałyście na swój temat?

Kiedyś usłyszałyśmy, że będziemy „zwykłymi sprzedawczyniami kosmetyków”. A my tak bardzo chcemy być tymi sprzedawczyniami!

bioteam7-miasto-kobiet

Sylwia Poradzisz, Paulina Oczkoś i Diana Kurkowska / fot. Barbara Bogacka

Co powiedziałybyście Wam 15-letnim?

Nie słuchaj ludzi którzy mówią „nie dasz rady”.

Na co przeznaczyłybyście dużą sumę, gdyby spadła Wam z nieba?

Kupiłybyśmy własną, prywatną linię urządzeń do produkcji kosmetyków… a za resztę poleciałybyśmy na egzotyczne wakacje.

Gdybyście miały taką możliwość, z kim zamieniłybyście się życiem na jeden dzień?

Sylwia: Chętnie bym się zamieniła życiem na jeden dzień z jakimś mężczyzną. Ciekawi mnie, co w tych męskich głowach siedzi :).

Czego chciałybyście jeszcze nauczyć?

Świat nauki wymaga, aby być cały czas na bieżąco, więc po prostu będziemy śledzić nowinki naukowe w zakresie mikrobiologii oraz kosmetologii.

Ulubione miejsca w Krakowie?

Kopiec Kościuszki za piękne zachody słońca, Forum Przestrzenie za niepowtarzalny klimat.

Gdzie Was znajdziemy?

Strona www z blogiem: bioteam.com.pl
Facebook: BioTeam
Instagram: bioteam.com.pl

…………………………………………………………

Projekt: #KobietyKrakowa
Organizator: Fundacja Miasto Kobiet
Zdjęcia: Barbara Bogacka
Makijaż: Małgorzata Braś
Miejsce: Przestrzeń Pełna Czasu 

kobiety-krk-baner

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach