Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobiety Krakowa: relacja

Kobiety Krakowa: relacja

To były pracowite, ale niezwykle inspirujące dni

Mimo wielogodzinnej pracy ani załodze, ani uczestniczkom uśmiechy nie schodziły z ust! / fot. B. Bogacka

#KobietyKrakowa to projekt, o którego realizacji zdecydowałyśmy spontanicznie. Poczułyśmy impuls, że to wartościowy pomysł i poszłyśmy za nim. Okazał się strzałem w dziesiątkę! Kilkadziesiąt godzin spędzonych na sesjach fotograficznych, kilka litrów kawy, kilkadziesiąt wspaniałych kobiet i… tysiące zdjęć i historii. Wspomnijmy

Chciałyśmy stworzyć bazę krakowskich ekspertek, ale bardzo szybko okazało się, że zorganizowałyśmy coś znacznie większego. 13-15 kwietnia to był czas, w który poznałyśmy 24 dziewczyny, 24 unikatowe historie. Po 3 dniach zdjęć byłyśmy padnięte, ale szczęśliwe i bogatsze o nowe doświadczenia. Wierzymy, że ich opowieści – o sobie, pracy, ścieżce którą przebyły – zainspirują inne kobiety do działania, przekonają je, że mimo przeciwności MOŻNA. Wierzymy też, że uda nam się pokazać siłę kobiecości i to, że w KAŻDEJ z was drzemie nieograniczony potencjał. Pamiętajcie, NIGDY NIE DAJCIE GO NIKOMU ZGASIĆ! 

Jesteście wspaniałe, mądre, piękne wewnętrznie i zewnętrznie, a to, co zaważyłyśmy przede wszystkim, czytając ankiety wypełniane przez uczestniczki to to, że WE WSZYSTKIM potraficie widzieć więcej. Idziecie do pracy nie po to, by odsiedzieć 8 godzin i uciec. Idziecie tam, bo wierzycie w to, że co robicie ma sens i wpływ na rzeczywistość. A jednocześnie twardo stąpacie po ziemi, pozostając odpowiedzialne za losy swoje i swoich bliskich. Siła kobiet zawsze będzie budzić nasz podziw.

W niedługim czasie ruszą pierwsze publikacje o uczestniczkach, pierwsze profile pojawią się w zakładce #KobietyKrakowa. A dziś, przedsmak w postaci kilku wspomnień. Zobaczcie, jak było…

Niektóre uczestniczki zadbały o optymistyczne gadżety do zdjęć. Tutaj Aneta Rydz i jej okulary-serducha / fot. B. Bogacka

Mimo wielogodzinnej pracy ani załodze, ani uczestniczkom uśmiechy nie schodziły z ust! / fot. B. Bogacka

Nawet sama fotografka, Basia Bogacka, w pewnym momencie poczuła ochotę na pozowanie! / fot. D. Dąbrowska

Każda z kobiet mogła poczuć się wyjątkowo dzięki wizażystkom z Artystycznej Alternatywy, które zadbały o ich perfekcyjny wygląd / fot. B. Bogacka

Jednak niektóre uczestniczki zdecydowały, że same zadbają o fryzurę. Spokojnie, ta pani nie robi sobie krzywdy, jest stylistką fryzur 😉 / fot. redakcja

Niektóre sesyjne gadżety były naprawdę… kobiece 😉 / fot. redakcja

Pozytywna energia nie opuszczała dziewczyn aż do końca! Na zdjęciu fotografka, Basia Bogacka, uczestniczka projektu, stylistka fryzur, Joanna Deręgowska i koordynatorka akcji, Patrycja Puszczewicz / fot. redakcja

Aneta Rydz, trenerka i coach kobiet tak wspomina swój udział w projekcie: „Teraz, gdy już jestem w domu, opadły emocje i powróciła domowa rzeczywistość, widzę, że naprawdę to był cudowny dzień, taki mój i dla mnie.”

Dziękujemy, że byłyście z nami, za każdą opowieść i ten fantastyczny czas!

Robisz coś fajnego, spodobała ci się akcja #KobietyKrakowa? Napisz do nas!

*Dziękujemy Basi Bogackiej za zdjęcia, wizażystkom ze szkoły Artystyczna Alternatywa za wspaniałe makijaże i fryzury, a Metaformie Cafe za udostępnienie miejsca do sesji.*

 

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    run 3 Czerwiec 22, 2019

    Thank you so much for this informative post. Very well explained.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach