Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobiety Krakowa: Małgorzata Szaleniec

Kobiety Krakowa: Małgorzata Szaleniec

Historia zdrowego biznesu

Małgorzata Szaleniec

Małgorzata Szaleniec w obiektywie Barbary Bogackiej

Kiedy Małgorzata Szaleniec brała udział w naszym projekcie, była właścicielką dobrze prosperującej firmy, promującej zdrowe koktajle. Dziś jej droga zawodowa jest w procesie zmiany, ale nie przeszkodziło to uczestniczce projektu #KobietyKrakowa w opowiedzeniu o tym, jak udało jej się wykreować imperium zdrowych przekąsek

 

Kim jesteś i czym się zajmujesz zawodowo? Opisz swój biznes.

Małgorzata Szaleniec, do niedawna właścicielka firmy Fitostrefa – Zielone Koktajle. Prowadziłam przez 4 lata mój własny projekt – firmę zajmującą się dostarczaniem zielonych i owocowych koktajli jako zdrową przekąskę dla pracowników oraz na różnego rodzaju wydarzenia i konferencje na terenie Krakowa. Obecnie postanowiłam zmienić swój kierunek zawodowy i skoncentrować się na jednym obszarze, a nie wszystkich możliwych, jak to ma miejsce kiedy byłam właścicielką firmy. Szukam ciekawych wyzwań, które mogę podjąć.

Skąd pomysł na biznes?

Z pasji do zdrowego trybu życia w zgodzie z naturą. Zawsze zdrowy tryb życia mnie interesował i wybierałam zdrowe alternatywy, gdyż widziałam, że to działa oraz przynosi wymierne rezultaty. Śledziłam też rynek amerykański oraz polskie doświadczenia w temacie zielonych koktajli. Do tej pory lubię różne eksperymenty, dlatego też świadomie postanowiłam zmienić swoją ścieżkę zawodową, gdy zauważyłam, że zaczęło mnie to wszystko mocno uwierać.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?

W moim biznesie na początku zaczęłam od wystawcy na targach np. Najedzeni Fest, Art Food Bazar oraz podobnych piknikowych wydarzeniach, gdzie pokazywałam jak robiłam koktajle i jednocześnie je sprzedawałam. Potem pojawiły się zapytania o zorganizowanie koktajli na konferencje oraz firmowe wydarzenia sportowe, zdrowotne itp. Założyłam więc firmę zapewniającą koktajle innym firmom oraz organizatorom konferencji jako zdrowy benefit na co dzień i od święta. Po wielu trudnych wyzwaniach postawiłam zmienić moje życie zawodowe i zakończyłam projekt Fitostrefy. Obecnie szukam wyzwań i będę chciała pomagać innym firmom oraz organizacjom nawiązywać dobre relacje ze swoimi klientami i partnerami.

Czy praca to też Twoja pasja?

Tak, praca zawsze była moją pasją. W ostatnim projekcie była to pasja do zdrowego trybu życia oraz chodzenie własnymi ścieżkami, szukanie niestandardowych rozwiązań i pomysłów. Dlatego kiedy od razu poczułam, że nie czuję się komfortowo i czegoś zaczyna mi brakować, a dodatkowo została naruszona równowaga pomiędzy zdrowiem a pracą, postawiłam na kolejne zmiany.

Co uznajesz za swój największy sukces (zawodowy i nie tylko)?

Moim sukcesem była zmiana kierunku rozwoju zawodowego z pracy przez kilkanaście lat na etacie, do pracy na własnej działalności gospodarczej. Sukcesem jest to, że zmieniłam kierunek oraz dalej konsekwentnie realizowałam potrzebne działania do tego, aby stworzyć realnie funkcjonujący biznes koktajlowy, działający w ustalonych ramach oraz przynoszący konkretne rezultaty, także finansowe. A największym sukcesem jest to, że to wszystko zrealizowałam z trójką małych dzieci, które wspólnie z mężem wychowujemy. Mogę dodać, że sukcesem jest także zauważenie, kiedy jest pora na zmiany w życiu.

Kto Cię inspiruje?

Inne aktywne mamy, które łączą prowadzenie firmy z wychowywaniem dzieci oraz w zgodzie ze swoimi wartościami. Np. Kamila Rowińska, Aleksandra Budzyńska, Agnieszka Maciąg oraz wszystkie inne kobiety, które nie są tak znane, ale dzielnie idą do przodu niezależnie od okoliczności i opinii innych osób. Najbardziej inspiracji szukam jednak w samej sobie, zastanawiając się co faktycznie jest dla mnie ważne w danym momencie.

Wydarzenia, które cię zmieniły.

Moje postrzeganie rzeczywistości oraz wartości zmieniły całkowicie moje dzieci. Już od momentu porodu dostrzegłam, że mam super moce i mogę już przejść przez wszystko, co sobie postanowiłam. Że możliwe jest przekraczanie swoich granic i strefy komfortu oraz że takie działania przynoszą więcej korzyści niż codzienne funkcjonowanie od lat bez żadnych zmian (zawodowych, rozwojowych, osobistych). To właśnie moje dzieci sprawiły, że zrewidowałam swój tryb życia, jak pracuję i funkcjonuję.

Kobiety Krakowa

Małgorzata Szaleniec w obiektywie Barbary Bogackiej

Jakie są twoje supermoce (albo w czym uważasz, że jesteś po prostu dobra)?

Tutaj zawsze spoglądam na swoje talenty jakie poznałam za pomocą Testu Gallupa, czyli: empatia i zrozumienie drugiego człowieka, ciągłe uczenie się i zachłanność na wiedzę, zbieranie wszelkich przydatnych informacji oraz wyszukiwanie nadarzających się okazji (oraz ich wykorzystywanie). Ponadto mam zdolność rozwiązywania różnych problemów, dobrze mi idzie szukanie co poszło nie tak i zastanawianie się, jak to naprawić. A tak na co dzień to odpowiednia organizacja i planowanie, które przy moich różnych ograniczeniach i trójce dzieci muszą być na poziomie mistrzowskim.

Najlepsza rada biznesowa jaką otrzymałaś i przekazałabyś dalej?

Ostatnio przeczytałam rewelacyjną, choć prostą książkę: „Jedna rzecz” która zachęca do zastanowienia się nad;

„Jaką jedną taką rzecz mogę zrobić, ale taką, że gdy będzie zrobiona, wszystko inne stanie się prostsze albo nieistotne”.

Ta myśl zwraca uwagę na to, aby samodzielnie się zastanawiać nad swoimi celami i zadaniami, do tego myśleć i działać niestandardowo, odważnie i pomysłowo. Trzeba sięgać wyobraźnią i działaniem tam, gdzie nikt nie sięgał oraz w sposób, w jaki nikt inny tego nie robił. Z tą zasadą, jest też związana bardzo praktyczna rada, aby te istotne działania realizować konsekwentnie, codziennie i najlepiej przez ok 4 godziny dziennie.

Plany na przyszłość? W jakim kierunku chcesz się rozwijać?

Obecnie jestem w procesie zmiany i szukam wyzwań, które będą kolejnym krokiem w mojej karierze zawodowej. Przez ostatnie lata zauważyłam, jakie aktywności i działania są dla mnie odpowiednie, w czym jestem dobra, więc myślę, że kierunek mam już wytyczony.

Ulubione miejsca w Krakowie (np. do jedzenia/ spotkań/ na spacer)?

Bardzo lubię takie miejsca, gdzie ja i moje dzieci możemy jednocześnie się pobawić, ale które też nie są tylko miejscami dla dzieci. Lubimy parki, wszelkie zielone ogrody czy kawiarnie oraz muzea, które mają duże ogródki czy podobne, ciekawe miejsca. Inspirujące są: kawiarnia w Domu Mehoffera, Park Lotników, Ogród doświadczeń, Organic coffee w Parku Jordana. Lubię aktywnie spędzać czas!

Co daje Ci daje energię, radość, chęć życia?

Uwielbiam kontakt z naturą, przyrodą, która daje mi siły do pracy i regeneruje. Także aktywny tryb życia pozwala mi realizować się na wielu polach, czyli różnego rodzaju sporty i ćwiczenia fizyczne. Ostatnio np. próbowałam wspinaczkę i polecam! Czas spędzony razem z dziećmi, zwłaszcza na świeżym powietrzu czy wycieczce w górach także dodaje powera i pokazuje piękne strony świata.

Jakie Twoje cechy pomagają Ci w biznesie i życiu, a jakie Ci je utrudniają?

Pomaga mi empatia, cierpliwość, dociekliwość, umiejętność planowania, organizowania i delegowania oraz nieco zdrowego egoizmu. Utrudnia mi z kolei wiara w uczciwość każdego człowieka oraz przejmowanie się drobnymi błędami i porażkami, gdyż jestem wrażliwym człowiekiem. Tego się uczę, aby nie brać do siebie wszystkich problemów innych ludzi oraz tego, że nie dogodzę wszystkim na tej ziemi.

Masz jakieś swoje triki/rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami?

Z takich praktycznych rad to: deleguj wszystko co się tylko da, od sprzątania w domu poprzez zakupy oraz inne firmowe i biznesowe zadania, a skup się tylko na tym co jest dla Ciebie ważne, Twoich wartościach oraz Twojej pracy.
Jeżeli nie skupiasz się na tym, co jest naprawdę istotne to takie działania mogą dać wiele skutków ubocznych jak np. chaos w życiu i to jest normalne. A o tym nie każdy już mówi. Moim zdaniem nie jest możliwe osiągnięcie stanu work-life-balance, zawsze w danym momencie jest jakaś nierównowaga i jak sobie to uświadomimy to jest o wiele łatwiej. Jeżeli rozwijamy siebie lub inwestujemy w naukę czy swój biznes to nie damy rady siedzieć w domu z dziećmi i dzieci spędzają sporo czasu na świetlicy czy są odbierane z przedszkola jako ostatnie. W tym całym zamieszaniu trzeba także zadbać o zdrowie, zwłaszcza o sen. Sen rewelacyjnie regeneruje organizm i dla mnie to musi być minimum 7 godzin, połączone z wczesnym położeniem się spać. Dla kogoś może być to trudne zrezygnować z przesiadywania po kawiarniach na mieście, spotkań na drinku, przeglądaniu social mediów lub ulubionych seriali wieczorami. Ja polecam wtedy zorganizować sobie taki poranny czas tylko dla siebie i robić to co pomoże dobrze zacząć dzień. Tutaj już trzeba dopasować tematy do siebie, może to być medytacja (osobiście praktykuję), czytanie książki, słuchanie podcastów, nauka, planowanie dnia, joga itd.

Czy wierzysz w to, co robisz? Dlaczego?

Tak, gdyż wierzę że prowadzenie zdrowego trybu życia działa i przynosi rezultaty. Widzę to po sobie i swojej rodzinie. Jeśli chodzi o moje koktajlowe działania to zauważyłam, że takie tematy wprowadzały dużo dobrej i zdrowej atmosfery do firm oraz projektów, w których moje koktajle uczestniczyły. Bo tak naprawdę małe działania przynoszą więcej radości i szczęścia, niż wielkie akcje. Nie trzeba od razu wyjeżdżać w Bieszczady i uprawiać ekologicznych upraw. Miasto daje także możliwości wprowadzenia ekologicznego życia. Dodatkowo uważam, że prowadzenie zdrowego trybu życia nie oznacza także prowadzenia restrykcyjnej diety np. wegańskiej i zero waste, tylko może być także sympatyczną zabawą z owocami i warzywami, których smaki niektórzy już zatracili. Zdrowa dieta może nam także dodać dobrego humoru, małego szczęścia na co dzień, a w długim terminie przyczyni się do lepszej produktywności i zdrowia całego organizmu.

Co pomogło ci rozwinąć biznes? Co dodawało otuchy i było motywacją?

Wsparcie innych osób, mentorów i skorzystanie z coachingu biznesowego. Ważna jest pomoc innych, bo wtedy można szybciej zrealizować swoje cele oraz nie zbaczać z wybranej ścieżki.

Najtrudniejsza decyzja biznesowa?

Może tutaj odniosę się do decyzji w ogóle wejścia na ścieżkę biznesową w porównaniu do mojego dotychczasowego życia. To była bardzo trudna decyzja, choć może wtedy nie zdawałam sobie do końca sprawy z tego, jak ważne i duże konsekwencje przynosi założenie swojej firmy.

Ciemne strony biznesu?

Ten temat jest właśnie związany z poprzednim pytaniem. Prowadzenie swojego biznesu wymaga nauczenia się prawie wszystkiego co w firmie z reguły realizuje się w kilku działach. Czyli na początku musisz być jednocześnie sprzedawcą, marketingowcem, finansistą, wdrożeniowcem, kurierem, sprzątaczką, wykonawcą, szkoleniowcem oraz project managerem. Potem oczywiście stopniowo te tematy trzeba dalej delegować, ale na początku trzeba te działania realizować samodzielnie. Większość tych działań nie jest związana z pasją, jest trudna i polega często na przekraczaniu swoich granic i strefy komfortu (jak dla mnie sprzedaż). Inną ciemną stroną jest pewna nieprzewidywalność sytuacji finansowej, gdzie żaden miesiąc nie jest taki sam pod kątem finansów, są gorsze miesiące i trzeba być przygotowanym na trudniejsze czasy, ale najlepiej przez odpowiednie działania zapobiegać takim miesiącom.

Jako Miasto Kobiet realizujemy wiele projektów, mających za zadanie aktywizować kobiety i dawać im siłę do działania. Które z nich spodobały Ci się najbardziej i czego, jako kobieta sukcesu, mogłabyś nauczyć nas i nasze czytelniczki?

Znam spotkania Klubu Miasta Kobiet, w ramach którego można poznać ciekawe osoby, kobiety, które albo realizują fantastyczne przedsięwzięcia lub dokonały zmian i dzielą się swoim doświadczeniem. Można zmotywować się do swoich własnych projektów i zdecydować się na działania. Z kolei projekt Kobiety Krakowa, w którym uczestniczę, poznałam dzięki mojej znajomej, która brała udział w poprzedniej edycji. 

Fitosfera

Małgorzata Szaleniec w obiektywie Barbary Bogackiej

Gdzie Cię znajdziemy? Podziel się z nami swoim adresem strony internetowej, bloga, kanałów społecznościowych lub tym stacjonarnym.

linkedin.com/in/malgorzata-szaleniec/

 


Projekt #KobietyKrakowa

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Napisz patrycjapuszczewicz@miastokobiet.pl

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż: Martyna Kaleta, Małgorzata Braś Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa, 

Wnętrza sesji zdjęciowych: Metaforma Cafe

Kreatorka wirtualnej rzeczywistości w realu. Orędowniczka życia w wersji fast, stylu fit i pro eko. Jej działki: psychologia, seks, troszeczkę medycyny estetycznej, kontrowersyjne sprawy, insta life. Ekspertka ds. „jak zrobić fejm” acz sama najbardziej kocha siedzieć z słuchawkami i pisać w otchłani samotności. Prowadzi też Beauty Test, zabawia się z Pijarem a w wolnej chwili, również, z panami z okładek.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach