Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobiety Krakowa: Magdalena Wojdała

Kobiety Krakowa: Magdalena Wojdała

Prawniczka z sercem!

Prawnik. Jakie skojarzenia przywołuje Wam myśl o tym zawodzie? Czy poważna pani w garsonce jest jednym z nich? Nie chcemy niczego sugerować, ale same lubimy być zaskakiwane! Zapytacie czym? Poczuciem humoru i ciepłem, które pozostaje wciąż w ludziach pełniących tak odpowiedzialne funkcje. A taką zaskakującą osobą bez wątpienia jest Magdalena Wojdała, od której można czerpać garściami: profesjonalizmu, wiedzy, ale także serdeczności i uśmiechu. Poznajcie tę wspaniałą Kobietę Krakowa

magda wojdała, prawnik, pomoc prawna, sesja

Magdalena Wojdała w obiektywie Barbary Bogackiej

Kim jesteś i czym się zajmujesz zawodowo? Opisz swój biznes.

Jestem prawniczką, adwokatką kościelną, specjalistką w zakresie sukcesji gospodarczej.
Pomagam ludziom porządkować swoje sprawy w Kościele, poprzez prowadzenie procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa (czasem błędnie nazywane „rozwodami kościelnymi”). Z kolei w zakresie sukcesji gospodarczej, zabezpieczam firmy, by stanowiły majątek na pokolenia. Obie części mojego biznesu łączy wspólny mianownik – prostowanie życiowych bądź firmowych zakrętów. Dodatkowo pracuję naukowo i prowadzę szkolenia.

Skąd pomysł na biznes?

Bardzo trudne pytanie. Jednak najprostsza odpowiedź brzmi – z rozmów. Najpierw założyłam kancelarię, w której zajmowałam się (i nadal zajmuję) procesami o nieważność małżeństwa. Myślę, że pomysł narodził się już na studiach. Jednak potrzebowałam kilku lat pracy na etacie, aby podjąć decyzję, że pójdę tą drogą.

Potem były kolejne rozmowy i narodził się pomysł zajęcia się sukcesją gospodarczą. Wiedziałam, że jest zapotrzebowanie na tę usługę, a jednocześnie mało kto podejmuje ten temat. I tak zaprosiłam do współpracy zespół ekspertów i wspólnie pracujemy nad przeprowadzaniem firm przez meandry sukcesji.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?

Wciąż odnoszę wrażenie, że nie mam jakiejś szczególnej drogi. Ot, studia, praca na etacie, własna działalność. Dużo myślę o ludziach, których spotykam, z którymi rozmawiam i w konsekwencji idę dalej – życiowo, biznesowo, itd. Na każdym etapie – począwszy od szkoły podstawowej spotykałam osoby, które mnie inspirują. Sama decyzja o studiach prawniczych była pod wpływem zasłyszanego zdania: „Studiuj prawo – będziesz mnie z długów wyciągać!”. Wypowiadający to zdanie znajomy nie popadł w długi, ale ja zostałam prawnikiem. Kiedyś chciałam nawet być… archeologiem. Ale nie żałuję, że stało się inaczej!

Czy praca to też Twoja pasja?

Na pewno lubię to, co robię, ponieważ realizuję się i rozwijam. Powiem tak: praca to jedna z moich pasji.

Co uznajesz za swój największy sukces (zawodowy i nie tylko)?

Przejście zimą zamarzniętego jeziora Bajkał. A zawodowo – czekam na taki.

Kto Cię inspiruje?

Jest kilka osób ze środowiska naukowego, które są dla mnie autorytetem, podobnie w środowisku prawniczym. Największą inspiracją jednak są dla mnie osoby, które spotykam ot tak, codziennie. Sukcesja zaczęła się od rozmów z jedną z uczestniczek moich szkoleń. Staram się być otwarta na świat i ludzi.

Wydarzenia, które cię zmieniły.

Przytoczę jedno z nich. Nie zdałam prawa jazdy za pierwszym razem. Co gorsza, mowa tutaj o części teoretycznej. Dla mnie to było to nie do pomyślenia, skandal! Jednak zrozumiałam wtedy, że czasem trzeba też spojrzeć prawdzie w oczy – nie przygotowałam się do tego testu. Byłam pewna, że zdam mimo to. Przecież samochodem już jeździłam, a na samo prawko czekałam z niecierpliwością. Od tamtego czasu na każde spotkanie idę przygotowana!

Jakie są twoje supermoce (albo w czym uważasz, że jesteś po prostu dobra)?

Potrafię rozmawiać z ludźmi. Myślę, że to jest moja „supermoc”.

Najlepsza rada biznesowa jaką otrzymałaś i przekazałabyś dalej?

Nie bój się. Rób swoje.

Plany na przyszłość? W jakim kierunku chcesz się rozwijać?

Obecnie chcę mocno rozwijać projekt sukcesji.

MAGDALENA WOJDAŁA, SUKCESJA, FIRMY, KOBIETA SUKCESU, KOŚCIÓŁ, BOGACKA

Magdalena Wojdała w obiektywie Barbary Bogackiej

Ulubione miejsca w Krakowie (np. do jedzenia/ spotkań/ na spacer)?
W Krakowie nie mieszkam długo, ok. 9 lat. Ciągle więc szukam takich miejsc. Lubię Kazimierz, ale także okolice Puszczy Niepołomickiej, Pustyni Błędowskiej.

Co daje Ci daje energię, radość, chęć życia?

Rajdy samochodowe i podróże.

Jakie Twoje cechy pomagają Ci w biznesie i życiu, a jakie Ci je utrudniają?

To pytanie jak z rozmowy kwalifikacyjnej! ; ) Pomaga mi w biznesie zdrowy perfekcjonizm, a przeszkadza niezdrowy perfekcjonizm.

Masz jakieś swoje triki/rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami?

Deleguj zadania. Szczególnie te, których nie lubisz – np. prace domowe. I ucz się asertywności.

Czy wierzysz w to, co robisz? Dlaczego?

Gdybym nie wierzyła, nie robiłabym tego. Widzę dobre rezultaty swojej pracy i to mi wystarcza.

Najtrudniejsza decyzja biznesowa?

Nie wiem. Chyba nie podejmowałam takich.

Ciemne strony biznesu?

Podatki i ZUS.

podatki, własna firma, biznes, make up, kobiety krakowa

Magdalena Wojdała w obiektywie Barbary Bogackiej

Gdzie Cię znajdziemy? Podziel się z nami swoim adresem strony internetowej, bloga, kanałów społecznościowych lub tym stacjonarnym.

www.kancelariawojdala.pl
www.zprawnikiemnarajdzie.pl
Jestem na IG i na FB jako „Z prawnikiem na rajdzie”.

______________________________________

Projekt #KobietyKrakowa

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Napisz patrycjapuszczewicz@miastokobiet.pl

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż, fryzury: Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa

Wnętrza sesji zdjęciowych: Metaforma Cafe 

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    Magda Lipiec 26, 2018

    Proszę nie usuwać niegatywnych komentarzy i poprostu zmierzyć się z prawda

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach