Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobiety Krakowa: Beata Syktus

Kobiety Krakowa: Beata Syktus

Moda to nie tylko wygląd. To przede wszystkim dobre samopoczucie

Beata Syktus stylistka

Beata Syktus, fot. Barbara Bogacka

Specjalistka od kryminologii i dezorganizacji społecznej? Tak mogłoby być, gdyby nie to, że jej prawdziwą pasją okazała się moda. Kiedy znajomi chodzili na studenckie imprezy Beata Syktus pracowała i szkoliła się, by dziś jako stylistka i kreatorka wizerunku poprawiać nie tylko wygląd klientów, ale i ich samopoczucie.

Kim jesteś i czym się zajmujesz zawodowo? Opisz swój biznes.

Jestem stylistką, personal shopperką i kreatorką wizerunku. Ukończyłam szkołę Artystyczną Alternatywę w Krakowie na kierunku Kreowanie Wizerunku, otrzymując dyplom stylisty. Z wykształcenia jestem magistrem socjologii ze specjalizacją kryminologia i dezorganizacja społeczna. Od zawsze pasjonowała mnie moda. Ubrania pomagają wyrażać to, kim jesteśmy. Dbam o wizerunek kobiet i mężczyzn, dopasowuję strój do preferencji danej osoby i jej trybu życia. Koordynowałam i stylizowałam sesje zdjęciowe, doskonale znam się na panujących trendach, posiadam wiedzę z zakresu dress code. Wystąpienia, wykłady oraz warsztaty w których mogę przekazać zdobytą wiedzę, dają mi dużo satysfakcji.

Skąd pomysł na biznes?

Od kilku lat śledzę branżę mody. Zawsze marzyłam o tym, żeby robić coś, co sprawia mi przyjemność. Chciałam mieć kreatywną pracę, w której będę mogła poznawać ciekawych ludzi. Kiedy na studiach moi znajomi prosili mnie o pomoc w wyborze garderoby, często chodziłam z nimi na zakupy. Wiedziałam, że to jest coś dla mnie, w czym czuję się jak ryba w wodzie.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu w którym jesteś?

Ciężko pracowałam, aby znaleźć się w miejscu, w którym jestem. Podczas studiów dziennych pracowałam na cały etat i chodziłam na uczelnię. Musiałam pogodzić wszystkie obowiązki, które wtedy miałam. Kiedy wszyscy chodzili na studenckie imprezy, ja pracowałam i ciągle szkoliłam się w kierunku, w którym chciałam iść. To nauczyło mnie dyscypliny i konsekwencji w dążeniu do wyznaczonego celu. Jestem dumna z miejsca w którym jestem, realizuję cele, które zakładam. Słowo „niemożliwe” nie istnieje, jeśli tylko czegoś bardzo chcemy i dążymy do tego.

Czy praca to też twoja pasja?

Zdecydowanie tak! Moja praca daje mi wiele radości, głównie dlatego, że dzięki mnie pojawia się uśmiech na twarzy drugiej osoby. Klient, który do mnie przychodzi, często ma w głowie wątpliwości dotyczące własnej osoby, a ja zmieniam jego postrzeganie siebie. Wystarczy zmiana wizerunku, aby uwierzył w swoje możliwości. Odpowiednio dobrana garderoba potrafi wydobyć piękno, bez względu na to, ile masz lat.

Co uznajesz za swój największy sukces zawodowy i nie tylko?

Myślę, że trzeba dużej odwagi, aby po prostu zacząć, a później należy doceniać nawet małe sukcesy. Dlatego cieszę się z każdej współpracy z firmami, którą udało mi się nawiązać. Dużym wyróżnieniem jest udział w projekcie Kobiety Krakowa, znalazłam się w gronie cudownych kobiet, które prowadzą własne firmy i mogą być inspiracją dla innych.

Beata Syktus

Beata Syktus, fot. Barbara Bogacka

Kto cię inspiruje?

Zawsze inspirowały mnie przedsiębiorcze i niezależne kobiety, które mają swój biznes. Na pewno źródłem inspiracji jest dla mnie również mój brat, który jest programistą. Poświęca dużo czasu na naukę, widzę ile wkłada pracy aby ciągle się rozwijać w swojej dziedzinie. Nauczyłam się od niego bardzo dużo, jest niesamowitą osobą i zawsze mogę liczyć na jego wsparcie.

Wydarzenia, które cię zmieniły?

Uważam, że wszystko co spotyka nas w ciągu życia, nie dzieje się bez przyczyny. Kształtuje się nasz charakter, rozwijamy się pod względem emocjonalnym, wzmacniamy odporność i przeżywamy trudne doświadczenia, które są potrzebne, aby mogły budować naszą siłę. Nawet jeśli w moim życiu jakieś osoby pojawiły się tylko na chwilę, każda mnie czegoś nauczyła.

Jakie są twoje supermoce (albo w czym uważasz że jesteś po prostu dobra)?

Świetnie odnalazłam się w roli osobistej stylistki, metamorfozy moich klientów są dla mnie zawsze czymś wyjątkowym. Po wspólnych zakupach często słyszę, że zmieniłam ich spojrzenie na modę – nie sądzili, że odpowiednio dopasowany strój sprawi, że poprawi się ich samopoczucie. Wyglądają odpowiednio do stanowiska, jakie zajmują, co wpływa na ich relacje z partnerami biznesowymi. Wtedy wiem, że sprawdzam się w tym co robię.

Najlepsza rada biznesowa jaką otrzymałaś i przekazałabyś dalej?

„Firmy nie zawodzą z powodu braku gotówki czy postawy. Firmy zawodzą z powodu braku wysiłku”. Tyle Marc Cuban.
Kiedy pierwszy raz usłyszałam te słowa, pomyślałam o tym, jak bardzo są prawdziwe. Często poddajemy się po kilku niepowodzeniach, a pamiętajmy, że sukces nie jest łatwy i nie przychodzi od razu. Potrzeba wiele wysiłku, aby zrobić więcej niż inni, dlatego nigdy nie daj sobie wmówić, że nie dasz rady i nie rezygnuj, jeśli na twojej drodze pojawi się jakaś przeszkoda.

Plany na przyszłość? W jakim kierunku chcesz się rozwijać?

Chcę dalej rozwijać swoją działalność, planów mam bardzo dużo. Będę je realizowała krok po kroku, spełniając swoje marzenia. Mój zawód daje mi bardzo duże możliwości na wielu płaszczyznach, a ja nie zamykam się na inne kierunki. Staram się wykorzystywać szanse, które pojawiają się na mojej drodze i biorę udział w ciekawych projektach.

Ulubione miejsca w Krakowie (np. do jedzenia/spotkań/ na spacer)?

Uwielbiam klimatyczne miejsca, najlepiej z muzyką na żywo, wtedy wybieram The Piano Rouge. Na spotkania i dobre jedzenie odwiedzam Pino Garden, Bistro 11, Ristorante Sant’ Antioco. Jeśli spacer, to brzegami Wisły lub Rynek Główny nocą.

Co daje ci energię, radość, chęć życia?

Jestem osobą bardzo pozytywną, cieszę się z życia i ciągle uśmiecham. Największą wartością, którą kieruję się w życiu, jest rodzina, dlatego moi rodzice i brat są dla mnie bardzo ważni. Dzięki moim rodzicom miałam wspaniałe dzieciństwo, wspólny czas z nimi daje mi dużo radości. Zawsze daję z siebie 100 %, uśmiech na twarzy osoby, na której mi zależy, jest bezcenny, nie można tego przeliczyć na żadne pieniądze. Moje dwie przyjaciółki, Angelika i Magda, są wyjątkowe. Gdy spędzamy razem czas w jakimkolwiek miejscu na ziemi, to i tak wiem, że będzie on udany. Mam wiele pasji, kocham taniec, chodzę na siłownię, uwielbiam naturę. Jestem osobą, która jest bardzo wdzięczna za wszystko co ma, oraz za to, co ją spotyka. Myślę że w tym tkwi chęć do życia, umiejętność cieszenia się z prostych rzeczy i czynności.

Jakie Twoje cechy pomagają ci w biznesie i życiu, a jakie ci je utrudniają?

Jestem otwarta, empatyczna, bardzo szybko nawiązuję relacje z drugą osobą. W moim zawodzie jest to bardzo ważne. Często zgłaszają się do mnie osoby z problemami, mogą wtedy liczyć na moje wsparcie i pomoc. Jestem ambitna i wytrwale dążę do celu, to również bardzo mi pomaga. A utrudnia mi to, że jestem bardzo wrażliwa i chciałabym wszystkim pomóc, a wiem że jest to niemożliwe.

Masz jakieś swoje triki/rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami?

Najlepiej mieć w swojej szafie białą koszulę – będzie odpowiednia na wiele okazji i możemy ją wystylizować na spotkania do biura i na co dzień.

Czy wierzysz w to, co robisz? Dlaczego?

Wierzę w to co robię, dla mnie to nie są tylko ubrania. To chęć niesienia pomocy kobietom, które zagubiły się w obecnym świecie, aby pozbyły się swoich kompleksów, które tylko one widzą. Szanujmy siebie i swoje ciało, a wtedy nam wynagrodzi to, jak o nie dbamy.

Co pomogło ci rozwinąć biznes? Co dodawało otuchy i było motywacją?

Rozwinięcie biznesu wymaga włożenia wiele pracy i wysiłku. Największym wsparciem byli dla mnie moi bliscy, na których zawsze mogę liczyć. Wiedziałam, że bardzo chcę się rozwijać jako stylistka i robiłam wszystko, co przybliżało mnie do tego celu.

Najtrudniejsza decyzja biznesowa?

Najważniejsze to wybierać dla siebie to, co jest z nami spójne, nie zatracajmy się we wszystkim, co nam proponują. Każda decyzja biznesowa musi być przemyślana, ma służyć rozwojowi twojej firmy.

Ciemne strony biznesu?

Każdy w swojej branży spotyka się z ciemnymi stronami biznesu, najważniejsze to nie poddawać się wbrew opinii innych i robić to, co się czuje.

Jako „Miasto Kobiet” realizujemy wiele projektów, mających za zadanie aktywizować kobiety i dawać im siłę do działania. Które z nich spodobały ci się najbardziej i czego, jako kobieta sukcesu, mogłabyś nauczyć nas i nasze czytelniczki?

„Miasto Kobiet tworzy przestrzeń, gdzie my kobiety możemy się nawzajem wspierać. Jest to bardzo potrzebne, ponieważ w dzisiejszych czasach brakuje tego, nawet jeśli pracujemy w tej samej branży. Siłą kobiety jest to, że potrafi cieszyć się z sukcesów innych, to powinno ją motywować do bycia coraz lepszą. Dlatego otaczaj się ludźmi, którzy sprawią, że będziesz wzrastać razem z nimi, nie będą ci podcinać skrzydeł, ale pokażą, że możesz iść tą drogą z nimi.

Gdzie cię znajdziemy? Podziel się z nami swoim adresem strony internetowej, bloga, kanałów
społecznościowych lub tym stacjonarnym.

Facebook : https://www.facebook.com/Beata-Syktus-Stylistka-429078351021953/
Instagram : https://www.instagram.com/beataa_s/
Strona internetowa : https://beatasyktus.pl/

Beata Syktus

Beata Syktus, fot. Barbara Bogacka

Projekt #KobietyKrakowa

Zdjęcia: Barbara Bogacka

Wizaż: Adrianna Zubel, Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa,

Wnętrza sesji zdjęciowych: Metaforma Cafe

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    fnaf Grudzień 5, 2019

    Very elaborate and insightful article. It gives me a fair amount of knowledge. It helps a lot for my work.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach