Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobiety Krakowa: Agnieszka Mikos

Kobiety Krakowa: Agnieszka Mikos

Maniaczka designu i podróży

Agnieszka Mikos

Agnieszka Mikos w obiektywie Barbary Bogackiej

Czy na miłości do podróżowania można zarabiać? Jak przyjemną pasję zamienić na pracę? Agnieszka Mikos udowadnia, że jest to możliwe, aczkolwiek nie musimy rozumieć jej dosłownie. Kraków, którego na co dzień – mieszkając tutaj – być może nie doceniamy, to raj dla turystów. Agnieszka pomaga im znaleźć na czas pobytu przyjemny apartament. Dodatkowo, upiększa te wnętrza, co zaspokaja jej potrzebę kreowania. Poznajcie jej pomysł na biznes                                

 

Kim jesteś i czym się zajmujesz zawodowo? Opisz swój biznes.

Jestem zodiakalnym Baranem, co oznacza osobę bardzo aktywną i odrobinę upartą. Co najbardziej cenię w życiu, to wolność i możliwość podróżowania. Nowe miejsca, kultury i smaki to jest to, co chcę poznawać i co daje mi ogromną radość. Prowadzę własną firmę, gdzie zarządzam apartamentami pod własną marką Designomania, poza tym wspólnie z kolegą projektujemy i produkujemy artykuły dekoracyjne do wnętrz takie jak poduszki, pufy, narzuty i drobne meble.

Skąd pomysł na biznes?

Pomysł na biznes wziął się stąd, że sama dużo podróżuję, organizując swoje podróże, więc myślę, że biznes turystyczny jest bliski mojemu sercu i zgodny z moim życiowym doświadczeniem. Na dodatek nie ma lepszego miasta niż Kraków, gdzie można taki biznes rozwijać, gdyż sezon turystyczny trwa tu znacznie dłużej niż nad morzem czy w górach. Jeśli zaś chodzi o dekoracje, to powstają one z wewnętrznej potrzeby stworzenia czegoś oryginalnego, innego, bardziej odważnego. Produkty wyróżniają się ciekawymi wzorami, które są albo obrazami artystów, albo też powstały z inspiracji podróżami i są próbą przeniesienia pewnych wrażeń, doznań czy też kawałka innej rzeczywistości do naszego codziennego życia, które często jest trochę szare.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?

Kiedyś pracowałam w dużych i średnich firmach. Tam zdobywałam doświadczenie. Ponieważ jednak jestem indywidualistką, zawsze czułam, iż praca u kogoś to nie do końca jest to, co chcę w życiu robić. Często czułam się stłamszona i pozbawiona powietrza. Prowadzenie własnej firmy to wyzwanie i daje olbrzymie możliwości rozwoju i kreacji.

Czy praca to też twoja pasja?

We wszystko co robię staram się wkładać serce i robić to z pasją. Nie potrafię niczego robić bez zaangażowania, bez emocji (być może dlatego nie mogłabym być np. chirurgiem czy saperem).

Co uznajesz za swój największy sukces (zawodowy i nie tylko)?

Mój największy sukces to umiejętność łączenia realizacji własnych pasji z rozwojem firmy i osobistym rozwojem, który, uważam za bardzo ważny. Lubię wyzwania i podejmuję je z radością. W zeszłym roku na przykład zdecydowałam się rozpocząć studia podyplomowe na kierunku Total Design Managment, prowadzone przez Szkołę Biznesu przy Politechnice Warszawskiej gdyż czułam, że te studia pomogą mi jeszcze lepiej zarządzać firmą. Oczywiście to wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia rodziny (mam męża i dwóch synów: 15 i 18 lat), która jest dla mnie ogromną podporą i dopinguje mnie we wszystkich moich poczynaniach.

Kto cię inspiruje?

Tak jak wcześniej wspominałam bardziej „co” niż „kto”. Są to moje podróże i chęć poznawania świata.

Wydarzenia, które cię zmieniły?

Myślę, że wszystko co się wydarza, a także ludzie, których spotykamy na naszej drodze, mają na nas wpływ. Nie wiem, czy to jest w stanie aż tak bardzo nas zmienić. Jedno wydarzenie na pewno miało bardzo istotny wpływ na moje życie, był to wypadek komunikacyjny, na skutek którego doszło u mnie do złamania kręgosłupa. Po dłuższym pobycie na zwolnieniu lekarskim i powrocie do zdrowia zdecydowałam, że zacznę pracować na własny rachunek i założyłam działalność, którą prowadzę do dzisiaj.

Kobiety Krakowa

Agnieszka Mikos w obiektywie Barbary Bogackiej

Jakie są twoje super moce (albo w czym uważasz, że jesteś po prostu dobra)?

Moje super moce to na pewno odwaga, wytrwałość, kreatywność i umiejętność podnoszenia się po upadku.

Najlepsza rada biznesowa jaką otrzymałaś i przekazałabyś dalej?

Kochaj to co robisz, a na pewno się uda. Trzeba być autentycznym.

Plany na przyszłość? W jakim kierunku chcesz się rozwijać?

Chciałabym rozwijać część dekoracyjną Designomanii – mam nadzieję, że wiedza, którą nabywam na studiach mi w tym pomoże. Myślę o uruchomieniu showroomu (na razie funkcjonuje jako biuro przy ulicy Nadwiślańskiej), w którym będzie można zobaczyć nasze produkty, ale być może również po prostu spotkać się czy też uczestniczyć w ciekawych warsztatach. Nadal chciałabym rozwijać markę jako markę osobistą, gdzie oprócz samej usługi noclegu będzie można skorzystać z moich rekomendacji odnośnie ciekawych miejsc w Krakowie, gdzie warto coś zjeść, coś zobaczyć. Być może będą organizowane ciekawe pobyty tematyczne. Ostatnio zorganizowałam w Krakowie kameralny pobyt dla kobiet z okazji wiosny i to się bardzo spodobało. Równie ciekawe było zorganizowane przeze mnie na Kazimierzu popołudnie ze zwiedzaniem, kolacją i włóczeniem się po zakamarkach tej dzielnicy. Uczestniczki, mimo iż mieszkają niedaleko, były zaskoczone tym, jak wiele się dowiedziały i zasmakowały w wielokulturowości naszego miasta. Myślę, że będę szła w tym kierunku, bo to jest moją pasją i to chcę robić.

Ulubione miejsca w Krakowie (np. do jedzenia/ spotkań/ na spacer)?

Jest wiele takich miejsc. Ze względu na to, iż zaczęłam prowadzić bloga, gdzie między innymi takie miejsca opisuję, to ostatnio na przykład odwiedzałam bary śniadaniowe. Bardzo mnie ujęło miejsce o nazwie Ranny Ptaszek. Przepyszne śniadania i klimat. Choć jest tam dość ciasno, to atmosfera świetna.

Co daje ci daje energię, radość, chęć życia?

Będę nudna. Podróże.

Jakie twoje cechy pomagają ci w biznesie i życiu, a jakie ci je utrudniają?

Na pewno pomaga mi odwaga i samodzielność. Przeszkadza, że czasem brak mi cierpliwości.

Czy wierzysz w to, co robisz? Dlaczego?

Wierzę w to co robię, bo to jest to, co kocham robić.

Co pomogło ci rozwinąć biznes? Co dodawało otuchy i było motywacją?

Pomoc ze strony rodziny i sprawdzonych przyjaciół.

Najtrudniejsza decyzja biznesowa?

To, że czasem trzeba zrobić dwa kroki w tył, aby się rozpędzić.

Ciemne strony biznesu?

Czasem doskwiera samotność. Nie idzie się do biura, gdzie spotykasz inne osoby, jeden problem możesz przedyskutować z koleżanką z działu X a drugi z Y. Musisz sama sobie ze wszystkim radzić, bo ty jesteś firmą.

Jako „Miasto Kobiet” realizujemy wiele projektów, mających za zadanie aktywizować kobiety i dawać im siłę do działania. Które z nich spodobały ci się najbardziej i czego, jako kobieta sukcesu, mogłabyś nauczyć nas i nasze czytelniczki?

Mogę zaoferować swoją pomoc/poradę dotyczącą projektów, jakie prowadzą moje koleżanki. Wiem, że czasem liczy się spojrzenie z zewnątrz i wystarczy chwila rozmowy aby ktoś mógł iść dalej.

design

Agnieszka Mikos w obiektywie Barbary Bogackiej

Gdzie Cię znajdziemy? Podziel się z nami swoim adresem strony internetowej, bloga, kanałów społecznościowych lub tym stacjonarnym.

Moja strona, która wkrótce będzie zmieniona, ale pod tym samym adresem:
www.designo-mania.com
www.designomania-apartments.com

 


Projekt #KobietyKrakowa

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Napisz patrycjapuszczewicz@miastokobiet.pl

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż: Beata Kamińska Szkoła Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa, 

Wnętrza sesji zdjęciowych: Metaforma Cafe 

Kreatorka wirtualnej rzeczywistości w realu. Orędowniczka życia w wersji fast, stylu fit i pro eko. Jej działki: psychologia, seks, troszeczkę medycyny estetycznej, kontrowersyjne sprawy, insta life. Ekspertka ds. „jak zrobić fejm” acz sama najbardziej kocha siedzieć z słuchawkami i pisać w otchłani samotności. Prowadzi też Beauty Test, zabawia się z Pijarem a w wolnej chwili, również, z panami z okładek.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach