Tuesday, May 19, 2026
Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobieta Krakowa: Monika Wikar

Kobieta Krakowa: Monika Wikar

Jak biznes, to w królewskim stylu

Monika Wikar

Monika Wikar / fot. Barbara Bogacka

Monika Wikar: Moje credo to sentencja Walta Disney’a: „If you can dream it, you can do it”. Absolutnie zgadzam się z tym, że wszystko co sobie wymarzymy, możemy osiągnąć. Sentencja ta jest dla mnie tak ważna, że kazałam ją sobie wytatuować

Kim jesteś i czym się zawodowo zajmujesz?

Monika Wikar: Jestem przedsiębiorczynią ‒ w roku 2016 założyłam firmę QUEEN, zajmującą się finansami i nieruchomościami. To był okres, kiedy oprócz etatowej pracy realizowałam szkolenia z zakresu m.in. finansów, technik sprzedaży, technik skutecznej komunikacji z klientem, efektywności w sprzedaży czy asertywności. Dało mi to impuls do założenia własnej firmy. Był to trafiony pomysł ‒ pozwolił mi na wykorzystanie mojego doświadczenia. Dzięki temu szybko rozwinęłam firmę i rozszerzyłam działalność o nieruchomości.
W rozwoju firmy pomogło mi również doświadczenie w zakresie bankowości, które mam w swoim portfolio, gdyż kilka lat pracowałam na stanowisku dyrektora jednego z banków.

 

Bardzo dobrą znajomość branży finansowej postanowiłam również wykorzystać w swej działalności. Oceniając z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to była słuszna decyzja. Pozwoliła na wykorzystanie mojego potencjału i energii do życia, którą mam!

Obecnie wraz z całym zespołem pomagamy Klientom w poszukiwaniach nieruchomości oraz w uzyskaniu finansowania na najlepszych możliwych warunkach. Gwarantuję im usługi na najwyższym poziomie oraz kompleksową pomoc w całym procesie finansowania, aż do otrzymania środków z banku. To jest mocna strona mojej firmy, bardzo doceniana przez Klientów.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?

Przez 20 lat pracowałam w banku, w tym 18 lat na stanowiskach menedżerskich. Odnosiłam sukcesy na polu zawodowym i prywatnym. Aż nadszedł moment, gdy chciałam się zmierzyć z czymś nowym, za co będę odpowiedzialna w 100 procentach. Prywatnie byłam wówczas mamą dwójki dzieci w wieku szkolnym, ale czułam że sobie poradzę. Zawsze fascynowała mnie pomoc innym. Bardzo lubię doradzać ludziom w sprawach, na których się znam. W swojej firmie mogłam z powodzeniem łączyć ogromną ekspercką wiedzę i doświadczenie w branży finansowej z pomocą w realizacji marzeń moich Klientów. To cudowne uczucie zobaczyć zadowolonych ludzi, cieszących się np. z nowego domu.

Wydarzenia, które Cię zmieniły?

Szczególnym wydarzeniem było dla mnie ukończenie z wyróżnieniem czwartego kierunku studiów ‒ „Coach i Trener ‒ partner w rozwoju” w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. J.Tischnera. To studia mocno stawiające na rozwój. Bardzo wzmocniły moją determinację, aby założyć własną firmę i postawić na siebie.

CZYTAJ TAKŻE:  ZOSTAŃ KOBIETĄ KRAKOWA!

 

A skoro mówimy o wykształceniu, to ukończyłam jeszcze Finanse i Bankowość w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości (licencjat), Zarządzanie i marketing w AGH (studia magisterskie), studia podyplomowe Controlling i finanse przedsiębiorstw w Uniwersytecie Ekonomicznym oraz liczne kursy i szkolenia.

Monika Wikar

Monika Wikar / fot. Barbara Bogacka

Co uznajesz za swój największy sukces?

Mój sukces zawodowy budowały kolejne awanse, które zdobywałam ciężką pracą i zaangażowaniem. Przeszłam drogę od stażysty do najwyższych stanowisk w strukturze organizacyjnej banku, aż zostałam dyrektorką w jednym z największych banków w Polsce.

 

Za sukces uważam założenie własnej firmy i zaufanie sobie, że dam radę. Tym bardziej, że w czasie, gdy podejmowałam tę decyzję, samotnie wychowywałam moje dzieci. Obecnie są już dorosłe, ale wówczas wymagały opieki, a moje najbliższa rodzina nie mieszkała w Krakowie i musiałam sobie radzić sama. Dałam radę! Jestem z tego bardzo dumna!

Jakie są Twoje supermoce?

Supermocą jest moja wewnętrzna siła, która napędza mnie do działania i pomaga stawić czoło trudnościom. Staram się nią dzielić z innymi, dlatego jako pacjentka onkologiczna zdecydowałam się wziąć udział w spocie / filmie promującym profilaktykę onkologiczną. Mam głęboką nadzieję, że w ten sposób komuś pomogę i to będzie mój kolejny sukces.

 

Inne moje supermoce to odwaga i umiejętność robienia rzeczy niemożliwych. Na co dzień jestem bardzo pogodną osobą. Lubię roztaczać wokół siebie dobrą energię i nawet gdy mam gorszy dzień, nie przenoszę jej na otoczenie. Bardzo lubię ludzi, kontakt z nimi, rozmowy.

Moi Klienci to dla mnie przede wszystkim ich marzenia. Staram się im pomagać je realizować, i to moja kolejna supermoc. Lubię to robić ‒ daje mi to satysfakcję nie tylko zawodową.

 

Szczególnie lubię rozmawiać z młodymi ludźmi ‒ może właśnie dlatego mam bardzo dobry kontakt z moimi dziećmi. We współczesnym świecie ‒ trudnym, z wieloma zagrożeniami, w którym dominuje szum informacyjny – staram się im pokazywać racjonalne, najlepsze rozwiązania i uzasadniać ich słuszność. Decyzja, czy się ze mną zgodzą, należy oczywiście do nich.

Najlepsza rada, jaką w życiu dostałaś?

„Nie bój się podejmować ryzyka”. Jako radę traktuję również słynną mowę Jacka Walkiewicza pt. „Camper”, którą wygłosił na TED. (Jestem jego wielką fanką). Ta mowa koncentruje się na tematyce rozwoju osobistego, realizacji marzeń i odważnego podążania za swoimi pasjami. Jako doświadczony mówca motywacyjny dzieli się swoimi przemyśleniami na temat pokonywania przeciwności, dokonania wyborów życiowych oraz poszukiwania sensu w codziennych działaniach.

CZYTAJ TAKŻE:  Mrozu wraca na największe sceny. „Odpowiedni moment tour” już jesienią 2026

 

W wykładzie porusza również ideę „campera” jako metafory, symbolizującej wolność, niezależność i chęć eksploracji nie tylko świata zewnętrznego, ale także własnych możliwości i ograniczeń. Walkiewicz inspiruje słuchaczy do działania oraz zastanowienia się nad tym, co jest dla nich naprawdę ważne w życiu, a także ‒ jak mogą wprowadzić zmiany, aby żyć pełniej i bardziej świadomie.

Jakie jest Twoje credo?

Jest nim sentencja Walta Disney’a: „If you can dream it, you can do it”. Absolutnie zgadzam się z tym, że wszystko co sobie wymarzymy ‒ możemy osiągnąć. To wypadkowa chęci, szczęścia, energii, działania i pewnie kilku innych zmiennych. Sentencja ta jest dla mnie tak ważna, że kazałam ją sobie wytatuować.

Najlepsza / najtrudniejsza decyzja, jaką podjęłaś w życiu?

Zamiana etatu w dużej korporacji i dyrektorskiego stanowiska na własną działalność. Ryzykowne, ale warto było.

Monika Wikar

Monika Wikar / fot. Barbara Bogacka

Ciemne strony biznesu?

Nieuczciwość konkurencji. W obecnych czasach nie liczą się wartości, które powinny być uniwersalne i które można by uznawać za „oczywistą oczywistość”, jak odpowiedzialność społeczna biznesu, bez względu na jego branżę.

Co Cię kręci, motywuje?

Podróże i wyzwania. Uwielbiam podróżować ‒ zwiedziłam bardzo wiele krajów, prawie całą Europę, część Azji i Afryki. Fascynuje mnie odkrywanie nowych kultur, znajomości, poszerzanie horyzontów. Świat oferuje niezliczone piękne miejsca. Szczególnie zapadła mi w pamięć wycieczka do Chin i ich fascynująca różnorodność. Liczę na to, że jeszcze sporo podróży przede mną.

Kto Cię inspiruje?

Kilka osób. Przede wszystkim dr Joe Dispensa ‒ autor bestsellerów „New York Timesa”, naukowiec zajmujący się epigenetyką, fizyką kwantową i neuronauką. Dispenza zaleca medytację jako proces uzdrawiania i rozwijania świadomości. Inspiruje mnie wspomniany już wcześniej Jacek Walkiewicz ‒ polski psycholog, mówca motywacyjny i inspiracyjny, trener i mentor, autor książek. We wrześniu 2012 wystąpił na konferencji TEDxWSB we Wrocławiu, na której wygłosił wykład „Pełna MOC możliwości”. Do 2024 roku obejrzano go w serwisie YouTube ponad 9 mln razy. Sukces wykładu doprowadził do wydania książki o tym samym tytule, która otrzymała nagrodę czytelników w kategorii Najpopularniejsza książka psychologiczna plebiscytu miesięcznika „Charaktery”.

 

Kolejna inspirująca postać to królowa Elżbieta II ‒ „dość powściągliwa osoba” i doskonała przywódczyni, antycelebrytka. Przeżyła 96 lat, z czego 70 oddała służbie narodowi. Była nie tylko najdłużej panującą monarchinią w dziejach Wielkiej Brytanii, ale także kobietą najdłużej sprawującą władzę w historii świata. Monarchini była głową szesnastu państw. Została królową w wieku zaledwie 25 lat i poradziła sobie z ciężarem odpowiedzialności mimo młodego wieku. To mi imponuje.

CZYTAJ TAKŻE:  Kobieta Krakowa: Justyna Kowalcze

Co powiedziałabyś 18-letniej sobie?

Nie bój się sięgać po marzenia!

Co jest dla Ciebie ważne?

Zdrowie, dzieci, relacje oraz realizacja marzeń – w tym o podróżach.

Na co zawsze masz czas?

Na przyjemności ‒ życie jest zbyt krótkie, żeby je odkładać na później. Chwila dla siebie, dobry wykład, ciekawa książka, spotkanie z przyjaciółmi, spektakl, masaż itd. – na to zawsze znajdę czas, mimo że praca jest dla mnie ważna.

Jaka jest Twoja największa duma?

Przede wszystkim moje dzieci! Ale również moje biuro, które kupiłam i sama urządziłam po królewsku. Cytując klasyka filmowego: „złote a skromne”.

Co nosisz w torebce?

Złoty pojemnik na szminkę z lusterkiem i koroną QEII, którą zakupiłam w Pałacu Buckingham. Taki kobiecy, praktyczny, piękny i sentymentalny gadżet.

Na co przeznaczyłabyś dużą sumę, gdyby spadła Ci z nieba?

Na podróże i organizacje pomocowe, które wspieram.

Gdybyś miała taką możliwość, z kim zamieniłabyś się życiem na jeden dzień?

Z Królową Elżbietą II albo Buddą.

Czego o Tobie nikt nie wie?

Nikt nie wie, że od 7 lat trenuję tai-chi i uwielbiam ten rodzaj ćwiczeń.

Plany na przyszłość? W jakim kierunku chcesz się rozwijać?

Planuję jeszcze skończyć studia MBA (Executive) oraz psychologię – ale to ostatnie hobbistycznie i pewnie dopiero na Uniwersytecie III wieku.

Kiedy się uśmiechasz?

Uśmiecham się zawsze, ilekroć są obok mnie moje dzieci, przyjaciele i pies Dollar.

Ulubione miejsca w Krakowie?

Miejsce, do którego lubię powracać, to restauracja Amarylis, znajdująca się w budynku Queen Botique Hotel. Wyróżnia się przede wszystkim swoją elegancką atmosferą oraz wysokiej jakości kuchnią, która łączy nowoczesne podejście do tradycyjnych polskich potraw z międzynarodowymi wpływami. Poza tym często organizuje różnego rodzaju wydarzenia, degustacje i kolacje tematyczne, co czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną. Warto również zwrócić uwagę na profesjonalną obsługę oraz estetykę podawanych potraw, które są prawdziwą ucztą dla zmysłów.

Gdzie Cię znajdziemy?

Zapraszam do kontaktu:
Strona internetowa: www.q-business.pl
Facebook: QUEEN of finance
Instagram: queen.of.finance
Linkedin: Monika Wikar


Projekt #KobietyKrakowa

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż: Małgorzata Braś

Sesję wykonano we wnętrzach firmy QUEEN

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Kobiety Krakowa

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ