Krystyna Szkarłat / fot. Barbara Bogacka
Krystyna Szkarłat: Praca z traumą, lękiem i głębokim bólem klientów wymaga dużej odporności psychicznej i higieny emocjonalnej. Trudnym aspektem jest też obserwowanie, jak lęk przed oceną społeczną czy stygmatyzacją powstrzymuje ludzi przed walką o własne szczęście
Kim jesteś i czym się zawodowo zajmujesz?
Krystyna Szkarłat: Jestem kobietą dojrzałą życiowo i zawodowo, certyfikowanym coachem (Women Life Coach), mentorką, trenerką mentalną, trenerką zmiany oraz kompetencji społecznych. Posiadam ponad 20-letnie doświadczenie w biznesie i zarządzaniu zespołami. Specjalizuję się w life coachingu, mentoringu oraz wspieraniu klientów w przechodzeniu przez kryzysy życiowe, takie jak rozwody, radzenie sobie z wyzwaniami i zmianami w dorosłym życiu czy wypaleniem zawodowym, które w konsekwencji prowadzi do utraty radości życia.
Dzięki pracy ze mną klienci odzyskują balans, pewność siebie, uczą się kontrolować emocje i budują nową jakość życia na własnych wartościach.
Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?
Moja droga to połączenie wieloletniej praktyki biznesowej z głębokim rozwojem osobistym. Przez 20 lat zarządzałam zespołami, co dało mi solidne fundamenty do pracy mentorskiej z firmami i kadrą zarządzającą. Pomysł na biznes coachingowy narodził się z pasji do wspierania innych oraz z przekonania, że kryzysy – choć bolesne – są katalizatorami zmiany. Moja praca jest moją pasją, a własne doświadczenia życiowe pozwalają mi rozumieć ból i rozterki klientów na głębszym poziomie.

Krystyna Szkarłat / fot. Barbara Bogacka
Wydarzenia, które Cię zmieniły?
Kluczowe były momenty zwrotne i kryzysy, które sama postrzegam jako szansę na osiągnięcie „drugiej młodości”. To właśnie trudne doświadczenia (w tym długotrwały i bolesny rozwód), wymagające przewartościowania fundamentów życia, nauczyły mnie, że autentyczność i wewnętrzny spokój są cenniejsze niż spełnianie oczekiwań innych. Zrozumiałam także, że kryzysy życiowe są często trampoliną do lepszej jakości życia, nowych dróg, szans i olbrzymich możliwości w myśl zasady „co nas nie zabije, to nas wzmocni”.
Co uznajesz za swój największy sukces?
Zawodowy sukces to zaufanie indywidualnych klientów oraz współpraca z wieloma dużymi podmiotami gospodarczymi na terenie całego kraju. Dumna jestem z tego, że moja firma marketingowa, którą prowadziłam przez ponad 20 lat, uczestniczyła w przemianach gospodarczych, jakie miały miejsce w Polsce w ostatnich latach, poprzez prowadzenie polityki promocyjnej moich klientów w zakresie działań infrastrukturalnych i wspieranie efektywnego wykorzystania środków z Unii Europejskiej. Jednak moim największym osobistym sukcesem jest umiejętność towarzyszenia ludziom w ich najtrudniejszych podróżach w głąb siebie i pomaganie im w odkrywaniu ich własnego „światła” po przejściu przez ciemność kryzysu.
Jakie są Twoje supermoce?
Moją supermocą jest empatia, poparta konkretną wiedzą narzędziową, taką jak Teoria Schematów E. Younga, Racjonalna Terapia Zachowań, Logoterapia wg Victora Francla oraz umiejętnością wykorzystania terapii Gesthalt w Coachingu. Bardzo lubię w sobie autentyczność, spokój i doświadczenie, który potrafię przekazać klientom. W biznesie pomaga mi determinacja, umiejętność słuchania oraz zdolność do nazywania i porządkowania chaosu, który panuje w głowach innych osób.
Masz jakieś swoje patenty lub rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami?
Moje credo to: „Młodość przychodzi z wiekiem”. Młodość rozumiana jako wolność od presji bycia kimś, kim nie jesteś, i odwaga do zadawania sobie pytania: „Czego JA tak naprawdę chcę?”.
Radzę kobietom, by w relacjach stosowały „Komunikat Ja” – mówienie o swoich uczuciach i potrzebach zamiast oskarżania – oraz aby dbały o własne granice, które są „instrukcją obsługi nas samych”. Dojrzałość to piękny okres w życiu kobiety, który należy wykorzystać na swoją korzyść, nie bać się zmian ani wyzwań, bo one nas kształtują. Warto odrzucić wszystko, co nam nie służy. Często powtarzam też sobie i moim klientkom, że „należy wstać o jeden raz więcej, niż się upadło” – to daje siłę i wiarę we własną sprawczość.
Najlepsza i najtrudniejsza decyzja, jaką podjęłaś w życiu?
Najtrudniejszą, ale i najbardziej uwalniającą decyzją była ta o zakończeniu toksycznej relacji i wyjściu z nieszczęśliwego małżeństwa, co pozwoliło mi na budowę życia na nowych, trwalszych fundamentach. Długo nie mogłam wyjść z depresji i otępienia, które jest charakterystyczne dla osób uwalniających się z toksycznego związku.
Okres ten był również czasem weryfikacji osób z mojego otoczenia. Jej efektem było odejście tych, którzy wcześniej deklarowali przyjaźń, ale nie było ich, gdy znalazłam się w potrzebie. To był okres potwornej samotności, ale też rodzenia się mojej nowej przestrzeni życiowej. Teraz już mogę żyć na własnych zasadach.

Krystyna Szkarłat / fot. Barbara Bogacka
Ciemne strony biznesu?
Praca z traumą, lękiem i głębokim bólem klientów wymaga dużej odporności psychicznej i higieny emocjonalnej. Trudnym aspektem jest też obserwowanie, jak lęk przed oceną społeczną czy stygmatyzacją powstrzymuje ludzi przed walką o własne szczęście.
Co Cię motywuje?
Motywuje mnie wiara w siłę moich klientów, nawet gdy oni sami w nią wątpią. Świadomość, że mogę być ich przewodniczką na trudnym szlaku i pomóc im szybciej odzyskać radość życia, daje mi ogromną satysfakcję.
Uwielbiam też ten stan zaciekawienia, co przyniesie dzisiejszy dzień ‒ kogo spotkam, czego się nauczę, jakie nowe obszary życia będę mogła zgłębić. Ta ciekawość świata mnie napędza ‒ chęć kontaktu z ludźmi, spróbowania nowych rzeczy. Życie jest takie fascynujące, a ja jestem jego częścią i uczestniczką.
Co jest dla Ciebie ważne?
Ważna jest dla mnie spójność, wolność i bycie autentycznie żywą. Kluczowe są wartości takie, jak szacunek, spokój i poczucie spełnienia, które staram się pielęgnować u siebie i u moich klientów. Odpowiedzialność za emocje drugiego człowieka i uważność towarzyszą mi od zawsze ‒ tego nauczyła mnie moja babcia Wanda. Babcia także przekazała mi odwagę i ciekawość świata, stąd moja zachłanność na jego zwiedzanie i nieustające podróże, nawet gdy ich celem jest tylko zwiedzanie rodzimego miasta i poznawanie jego historii. Nic tak nie poszerza horyzontów człowieka, jak podróże ‒ zarówno te małe, jak i te duże.
Czego chciałabyś się jeszcze nauczyć?
Chcę się stale rozwijać w obszarze kompetencji społecznych i nowych narzędzi pracy z klientem, by jeszcze skuteczniej wspierać procesy transformacji i zmiany w życiu osobistym oraz biznesie.
Dokończ zdanie: „Przyszłość zależy od kobiet …
… które mają odwagę przejść przez ciemność, by na nowo odkryć w sobie światło i żyć w zgodzie z własnym sercem.
Gdzie Cię znajdziemy?
Strona www: www.krystynaszkarlat.pl
Facebook: Krystyna Szkarłat Women Life Coach
Instagram: twoja_life_coach
Kontakt: tel./WhatsApp: 660 828 530, e-mail: kontakt@krystynaszkarlat.pl
Projekt #KobietyKrakowa
Fotografia: Barbara Bogacka
Wizaż: Małgorzata Braś
Wnętrza sesji zdjęciowych: AC Hotel by Marriott
Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Kobiety Krakowa
