Saturday, July 11, 2026
Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobieta Krakowa: Katarzyna Anna Gadocha

Kobieta Krakowa: Katarzyna Anna Gadocha

O tym, jak cel determinuje drogę

Katarzyna Anna Gadocha

Katarzyna Anna Gadocha / fot. Barbara Bogacka

Katarzyna Anna Gadocha: Kiedy budowałam swoją platformę Your Personal Assistant 24/7 Coach, miałam w głowie obraz końcowego rezultatu. Ta wizja determinowała każdą moją decyzję

Kim jesteś i czym zajmujesz się zawodowo?

Katarzyna Anna Gadocha: Najpierw zakochałam się w danych. W ludziach dopiero potem. Od prawie 30 lat łączę te dwa światy ‒ najpierw pracowałam w statystyce publicznej, w grupach roboczych Eurostatu, a dziś jestem certyfikowaną ekspertką Microsoft Power Platform i coachką po akredytowanym przez ICF kursie i w trakcie kolejnego do akredytacji. Buduję chatboty, oparte na sztucznej inteligencji, wdrażam automatyzację  i prowadzę sesje coachingowe dla liderów. Łączenie struktury z pierwiastkiem ludzkim to mój żywioł.

Skąd pomysł na biznes i coaching?

To była naturalna droga. Zawsze fascynowali mnie ludzie, ale jednocześnie potrzebowałam struktury i porządku. Kiedy w pracy analitycznej trafiłam na dane z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, dotyczące zdrowia psychicznego, zrozumiałam, że chcę przejść z poziomu liczb na poziom konkretnego człowieka. Rozpoczęłam więc podyplomowe studia nad psychologią zachowań społecznych. Potem ktoś polecił mi coaching i od razu poczułam, że to jest to. International Coaching Federation (ICF)  daje mi tę samą strukturę, którą kocham w danych, tylko że tym razem służy ona żywemu człowiekowi.

Co uważasz za swój największy sukces?

Stworzenie platformy wellbeingbalancehelper.com z produktem Your Personal Assistant 24/7 Coach (Twój personalny asystent 24/7 coach). To produkt, w którym spotkało się wiele lat wiedzy ‒ tej analitycznej i tej ludzkiej. Kiedy go wdrożyłam, poczułam głęboką ulgę. Pomyślałam wtedy: „To wszystko było właśnie po to.” Ale to nie koniec. To dopiero początek.

Jaka rada zmotywowała cię najbardziej?

„Daj sobie spokój.” Usłyszałam te słowa, gdy opowiadałam o swoim produkcie ‒ asystencie . Że ludzie nie chcą rozmawiać z botem. Że to bez sensu. Że liczą się tylko prawdziwe relacje międzyludzkie. Przeszukałam cały Internet, przeczytałam wyniki badań i odkryłam, że istnieje znacząca grupa osób, które po prostu nie chcą wszystkiego mówić drugiemu człowiekowi. Bo nie każdy potrafi wypowiedzieć na głos to, co naprawdę boli. Ta rada paradoksalnie stała się moją największą siłą napędową.

Katarzyna Anna Gadocha

Katarzyna Anna Gadocha / fot. Barbara Bogacka

Jakie są Twoje supermoce?

Kiedy ktoś zaczyna mi opowiadać o swoim problemie, to jeszcze zanim skończy mówić, w mojej głowie układa się już cały proces. Dzieje się to automatycznie, jako efekt lat pracy z danymi i wiedzą z zakresu psychologii i socjologii. Druga supermoc to brak poczucia ograniczeń. Próbuję, testuję, odrzucam to, co nie działa, idę dalej. Nie boję się zaczynać od nowa.

Jaka była najtrudniejsza decyzja, jaką podjęłaś?

Zamknięcie 24-letniej kariery w sektorze publicznym i przejście do korporacji. Wszyscy mówili: zamęczą cię, nie idź, to nie dla ciebie. Ale zaufałam sobie. Ta decyzja okazała się najlepszym zawodowym wyborem mojego życia ‒ rozwinęłam się bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej.

Jaką radę dałabyś innym kobietom?

Zaczynaj z wizją końca. Zanim zaczniesz działać, uświadom sobie, dokąd zmierzasz. Kiedy budowałam swoją platformę, miałam w głowie obraz końcowego rezultatu. Ta wizja determinowała każdą moją decyzję. Widzę to też w sesjach coachingowych ‒ kiedy klient potrafi opisać swój cel, droga do niego staje się o wiele jaśniejsza.

Jakie są ciemne strony Twojego biznesu?

Niewidzialność tego, co leży pod powierzchnią. Z zewnątrz Your Personal Assistant 24/7 Coach   może wyglądać jak zwykły prompt w generycznym czacie, który można by napisać w dziesięć minut. Jednak w środku jest skomplikowana architektura wieloagentowa, generowane karty refleksyjne, zaawansowana technologia Microsoft, dopracowane polityki prywatności i setki godzin testów.

Pamiętam moment, kiedy analizowałam błąd za błędem, aż powiedziałam do kolegi: „Marcin, nie dam rady!” Odpowiedział mi: „To przejdzie. Poprawisz jeden błąd i ta poprawka spowoduje dwadzieścia innych błędów, ale potem dojdziesz do takiego momentu, że zacznie ich ubywać, aż w końcu się skończą.” Miał rację. Tak właśnie wygląda budowanie naprawdę dobrego produktu. Wymaga czasu, wytrwałości i głębokiej wiedzy. I właśnie dlatego ma znaczenie, kto za tym produktem stoi.

Katarzyna Anna Gadocha

Katarzyna Anna Gadocha / fot. Barbara Bogacka

Co Cię motywuje, żeby wstać z łóżka każdego dnia?

Chęć do działania. Wstaję o 5:30, robię kawę, otwieram laptop i zaczynam. Nie potrzebuję zewnętrznej motywacji ‒ mam w głowie wizję tego, co chcę zrobić danego dnia i to wystarcza.

Kto cię inspiruje?

Carl Gustav Jung ‒ bo wyłamał się ze schematu. Dla mnie był kimś, kto myślał zupełnie inaczej, niż wszyscy wokół, kwestionował to, co wydawało się oczywiste, i otwierał zupełnie nowe przestrzenie w rozumieniu ludzkiego umysłu. To właśnie ta jego odwaga, by myśleć poza istniejącymi ramami, najbardziej mnie inspiruje.

Jaką najbardziej absurdalną rzecz usłyszałaś o sobie?

Że jestem formalistką. Najpierw mnie to zaskoczyło ‒ byłam pewna, że ludzie po prostu mnie nie rozumieją. Ale im dłużej o tym myślałam, tym wyraźniej zdawałam sobie sprawę, że to tak naprawdę moja siła. Struktura i porządek to nie wady. To fundament, na którym buduję rzeczy, które naprawdę działają.

Co jest najcenniejszą rzeczą, którą posiadasz?

Mój czas i to, w co go zainwestowałam. Sam Your Personal  Assistant   24/7 Coach  kosztował mnie tysiące godzin pracy w nocy, o poranku i w weekendy! To nie jest produkt zrodzony z prompta. To produkt zbudowany na latach doświadczenia, setkach godzin testów i z prawdziwej pasji do pomagania konkretnemu człowiekowi.

Na co zawsze masz czas?

Na rozmowę z kimś, kto jej potrzebuje. Nieważne, jak zajęta jestem ‒ jeśli ktoś potrzebuje chwili uwagi, zawsze ją znajdę. To jedno z moich najgłębszych przekonań: człowiek znaczy więcej, niż harmonogram i deadline. Zaczęłam od danych, teraz buduję gotowe rozwiązania ‒ wszystko, co naprawdę robię, dzieje się dla człowieka.

Czego jeszcze chciałabyś się nauczyć? Jakie masz plany na przyszłość?

Nie powiedziałam jeszcze mojego ostatniego słowa. Już teraz pracuję nad nowymi produktami, które razem z obecną platformą stworzą coś komplementarnego ‒ pełne wsparcie dla kobiet, które chcą rozwijać siebie, swoje przywództwo, swój biznes i wellbeing. Chcę, żeby moje produkty dotarły do kobiet na całym świecie. To nie plan. To już się dzieje.

Gdzie Cię znajdziemy?

Katarzyna Anna Gadocha ‒ wellbeingbalancehelper.com


Projekt #KobietyKrakowa

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż: Małgorzata Braś

Wnętrza sesji zdjęciowych:  AC Hotel by Marriott

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Kobiety Krakowa

Dziennikarka, która nie boi się stawiania prostych pytań, w nadziei na usłyszenie nieoczywistych odpowiedzi. Prowadzi portal i media społecznościowe MK, koordynuje spotkania Klubu Miasta Kobiet, odpowiada za patronaty medialne, prowadzi kursy webwritingu. Propagatorka tworzenia i stosowania żeńskich derywatów zawodów.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ