Monday, December 6, 2021
Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobieta Krakowa: Joanna Grabski

Kobieta Krakowa: Joanna Grabski

Heksagon szczęścia ‒ kto, wie, co to takiego?

Joanna Grabski

Joanna Grabski / fot. Barbara Bogacka

Joanna Grabski: Odniosłam sukces i buduję go razem z innymi kobietami, uświadamiając im, aby również wyszły ze schematów, stały się szczęśliwe i wolne tak, jak chcą

 

Kim jesteś i czym się zawodowo zajmujesz?

Joanna Grabski: Jestem trenerką redukcji stresu metodą MBSR (Mindfulness), liderką i coachem John Maxwell Team, autorką dwóch książek. Prowadzę społeczność kobiet, które chcą być wolne i spełnione życiowo oraz zawodowo, a co najważniejsze ‒ w zgodzie ze sobą.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?

Moją historię w siedmiu minutach znajdziecie na filmiku, zgłoszonym do konkursu Kamili Rowińskiej (zajął 6 miejsce na kilkaset zgłoszeń).
Link do filmiku: https://www.instagram.com/tv/CUFDrohF7Qj/?utm_medium=copy_link
W skrócie ‒ moją wartością jest WOLNOŚĆ. Pod każdym względem. Długo szukałam w życiu rozwiązania, pozwalającego mi robić to, co kocham i zarabiać na tym. W pewnym momencie wylądowałam w korporacji, co doprowadziło mnie niemal do śpiączki cukrzycowej (wcześniej z gospodarką cukrową nie miałam problemów). Poziom glukozy zjechał mi do 27 (norma to 70-100, śpiączka następuje przy 20), straciłam przytomność, uderzyłam głową o beton i leżałam kilka miesięcy, lecząc poważne wstrząśnienie mózgu. Nie obyło się bez ataków paniki, stanów depresyjnych i lękowych.

Do zdrowia przywróciła mnie medytacja i Mindfulness, oraz trening mentalny i duchowy ‒ przeprogramowanie przekonań na falach mózgowych theta (w głębokiej medytacji). Wówczas powiedziałam sobie, że będę działała jedynie W ZGODZIE ZE SOBĄ. Nauczyłam się pokory i słucham ciała, bo to ono mnie prowadzi.

Joanna Grabski

Joanna Grabski / fot. Barbara Bogacka

Co uznajesz za swój największy sukces?

Każdy ma własną definicję sukcesu. Moja to… SPOKÓJ, i to pod każdym względem ‒ mentalny, fizyczny, finansowy, czyli tzw. heksagon szczęścia. Odniosłam sukces i buduję go razem z innymi kobietami, uświadamiając im, aby również wyszły ze schematów, stały się szczęśliwe i wolne tak, jak chcą.

Jakie są Twoje super moce?

Jestem empatyczna, odważna i otwarta.

Masz jakieś swoje patenty lub rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami? Jakie jest Twoje credo?

Żyję, również biznesowo, kierując się mottem: „masz tyle, na ile się odważysz”. NIEBO (metaforyczne) jest decyzją. Istnieją tylko dwie emocje: miłość i strach, wszystkie inne są ich pochodnymi. A tak naprawdę to istnieje tylko ta pierwsza, ponieważ strach jest wytworem naszych niewspierających przekonań, wymysł ego.

Najlepsza/najtrudniejsza decyzja, jaką podjęłaś w życiu?

Każda najtrudniejsza decyzja była tą najlepszą. Ale codziennie podejmujemy mini decyzje, które tworzą to, kim jesteśmy i przybliżają lub oddalają nas od naszego sukcesu. Każda nasza myśl tworzy emocję, ciało to wszystko pamięta. Warto zadbać o zdrowe ciało zdrowymi myślami. I w drugą stronę ‒ każda nasza myśl potęguje stare lub wytwarza nowe nawyki myślowe / przekonania / działania.

Ciemne strony biznesu?

Trzeba było nauczyć się samodyscypliny.

Co Cię kręci, motywuje, irytuje?

Bardzo motywuje mnie moja społeczność ‒ napędzamy się nawzajem i wspieramy. Dzięki temu nasze indywidualne biznesy zaczynają rozkwitać tak, jak my same! Jestem za Was wdzięczna.

Kto Cię inspiruje?

John Kabat Zinn, Dalajlama i Ajahn Brahm.

Co ostatnio usłyszałaś na swój temat? Najbardziej absurdalna rzecz jaką usłyszałaś na swój temat?

Bardzo mnie ucieszyło, gdy Kasia, z którą widziałam się wczoraj na evencie, zorganizowanym przeze mnie dla przedsiębiorczych kobiet (a ostatnio widziałam się z nią 10 lub15 lat temu na studiach Porównawczych Cywilizacji) powiedziała a propos moich 25 kg in plus po ciąży i porodzie cztery miesiące temu: „Asia, ty też się nie zmieniłaś, wygląd nie jest istotny, jest w tobie cały czas serdeczność i ciekawość drugiego człowieka. To jest super!” Zrobiło mi się ciepło na sercu.

Joanna Grabski

Joanna Grabski / fot. Barbara Bogacka

Co powiedziałabyś 15-letniej sobie?

Zaufaj sobie. SOBIE. Wyrób nawyk słuchania swojej intuicji. Ona cię najlepiej poprowadzi przez życie.

Jaka jest najcenniejsza rzecz, jaką posiadasz?

Powiedziałabym, że moja 4-miesięczna córeczka Ola, ale ja jej nie „posiadam” ‒ jestem zaszczycona, że mogę być jej mamą, pokazać jej świat i przede wszystkim wspierać ją, jak tylko mogę.

Co zawsze masz przy sobie? Co nosisz w torebce?

Chusteczki do nosa i wodę.

Na co przeznaczyłabyś dużą sumę, gdyby spadła Ci z nieba?

Zainwestowałabym, stworzyła kolejne nogi finansowe i pasywne dochody, z których część przeznaczyłabym na to/tego co/kto potrzebuje ‒ zabezpieczenie Oli, wsparcie rodziców, swoje wydatki i przyjemności życia.

Gdybyś miała taką możliwość, z kim zamieniłabyś się życiem na jeden dzień?

Z Robertem Kiyosakim lub T. Harv Ekerem. Chciałabym mieć ich percepcję życia, aby się czegoś dogłębnie nauczyć od strony biznesowej i finansowej.

Czego o Tobie nikt nie wie?

Gdy wracałam ze studiów w Ohio (USA), w samolocie miałam w rękach moją ulubioną wtedy książkę („Księga Drogi i Cnoty” autorstwa Laozi). Byłam zafascynowana. W kolejnych dniach mój wujek, fizyk z Uniwersytetu Warszawskiego, organizował wystawę na temat hadronów na krakowskiej AGH. Zrozumiałam wówczas, że chodzi o jedną piękną prawdę, napisaną różnymi językami. Dlatego chciałam, aby tematem mojej pracy magisterskiej na studiach (PSC) było porównanie filozofii i światopoglądu taoistycznego z fizyką kwantową. Niestety, nie znałam się tak dobrze na fizyce, by w tak krótkim czasie stworzyć pracę.

Plany na przyszłość? W jakim kierunku chcesz się rozwijać?

Chciałabym dokończyć kursy, które zaczęłam przed ciążą i rozwinąć społeczność kobiet (i mężczyzn) sukcesu ‒ świadomych i przedsiębiorczych na skalę globalną. Wiem, że tak się stanie.

Ulubione miejsca w Krakowie?

Park Bednarskiego, knajpki w okolicy Kładki Bernatka.

Gdzie Cię znajdziemy?

E-mail: joanna.k.grabski@gmail.com
FB: https://www.facebook.com/joanna.grabski.75
https://www.facebook.com/JoannaGrabskiBusiness/
IG: grabski.joanna

 


Projekt #KobietyKrakowa

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż: Małgorzata Braś

Wnętrza sesji zdjęciowych: Centrum Kongresowe ICE Kraków

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Kobiety Krakowa

Dziennikarka, która nie boi się stawiania prostych pytań, w nadziei na usłyszenie nieoczywistych odpowiedzi. Prowadzi portal i media społecznościowe MK, koordynuje spotkania Klubu Miasta Kobiet, odpowiada za patronaty medialne, prowadzi kursy webwritingu. Propagatorka tworzenia i stosowania żeńskich derywatów zawodów.

Oceń artykuł
2 komentarze
  • Avatar
    Katarzyna 22 listopada, 2021

    Joanno wszystkiego co najlepsze dla Ciebie! Połączyła nas Biała Droga, Instytut Medycyny Chińskiej – Kraków. Pamiętam, że zawsze byłam Ciekawa Twoich podróży, tego gdzie teraz jesteś i co robisz. To zawsze zaskakiwało i inspirowało. Otwierało na coś co wydawało się nie możliwe i inne. Zawsze widziałam w Tobie duszę doświadczającą i wiedzącą, że jest coś więcej. Byłam Ciekawa Ciebie i tego jak żyjesz. Poszukiwałaś tak silnie, że i ja chciałam poszukiwać nie wiedząc jeszcze wtedy nawet gdzie zmierzamy. Z wielką radością czytam ten artykuł i znów woła mój wewnętrzny głos. Po raz kolejny inspirujesz i budzisz do zmiany. Do korzystania z możliwości jakie mamy i z wewnętrznej siły. Znowu jestem tego taka ciekawa i gotowa do nauki. Cieszę się, że Twoja historia się tu pojawiła.

    • Avatar
      Joanna 22 listopada, 2021

      Kasiu, pamiętam 💫 cieszę się, że jesteś i nie mogę doczekać się naszego ponownego spotkania. Cudowny komentarz, tami jak i cała Ty ☀️ Ty również inspirujesz i wiem, że nie raz jeszcze nasze drogi sie połączą, co piszę z ogromną radością w sercu. 🙂💫☀️

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach